Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Volkswagen Passat GTE: Pierwsze wrażenia

Ekologiczny Passat GTE będzie dostępny jako sedan oraz kombi. Jeździliśmy rodzinną wersją. Oto wrażenia z pierwszych jazd.

2015-07-18

Auto, pomimo swojego ekologicznego charakteru wygląda, jakby był wersją sportową. Charakteryzuje go mocno zarysowany przedni zderzak z dużymi wlotami, znanymi z modeli Golfa GTI i GTD. Przez osłonę chłodnicy i reflektorów poprowadzono niebieską linię. Ten sam detal zauważymy też w logo GTE na grillu, na zaciskach hamulcowych i oraz we wnętrzu.

Środek wersji hybrydowej od konwencjonalnej wyróżniają jedynie inne zegary (pokazują one nie obroty, ale poziom wykorzystania mocy) oraz dwa przyciski przy manetkach do zmiany biegów - GTE i e-mode. W tym pierwszym auto pracuje w trybie hybrydowym wykorzystując do napędu silnik spalinowy i elektryczny. E-mode to czysta, ratująca foki energia elektryczna.

Passat GTE wg. producenta na samym "prądzie" przejedzie do 50 km. Prędkość w trybie elektrycznym zaskakuje, samochód nawet przy 130 km/h nie włączył silnika. Mocno wyczuwalny jest spadek mocy, gdy baterie Passata są puste. Wtedy silnik 1.4 TSI nie daje rady z napędzaniem ciężkiego auta. Gdy baterie są naładowane i motor elektryczny wspomaga jazdę, Passata GTE cechują osiągi godne auta GTI.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij