Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Wyścigi wyspiarzy, niekoniecznie legalne

2008-06-04

"Zawody" kierowcy zorganizowali sobie oczywiście sami. Na swoje nieszczęście nie wynajęli jednak na ten cel toru. Ich "zmagania" na publicznej drodze (autostrada M27) zgłosił świadek, który zwrócił uwagę na nierozsądną jazdę kierowców sportowych bolidów, którzy m.in. przecinali 3 pasy ruchu. Angielska drogówka szybko wkroczyła do akcji, używając do tego BMW 5 kombi. Veyron został zatrzymany, w przeciwieństwie do Ferrari, które na dodatek nie miało tablic rejestracyjnych. Na szczęście dla kierowcy Veyrona, prędkość, przy której go "zastopowano" wynosiła "jedyne" 155 km/h, choć według świadków wcześniej oba auta pędziły z prędkością ponad 200 km/h. Mandat i 3 punkty karne to dość łagodna kara, szczególnie, że ów "drajwer" mógł stracić swoje prawo jazdy.

Źródło: worldcarfans

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    A dlaczego za jazdę z prędkością dopuszczalną np. w Niemczech w Wielkiej Brytanii można stracić prawo jazdy? Skoro taka prędkość jest dopuszczalna w tych samych warunkach ale w innym kraju to znaczy, że nie ma stwarza ona zagrożenie za które należałoby stosować tak surowe kary.
    ~Kierowca, 2008-06-04 23:27:40
  • avatar
    zgłoś
    Brytyjska policja przerwała wyścig pomiędzy Bugatti Veyronem a Ferrari 599 GTB
    auto motor i sport, 2008-06-04 12:36:53
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij