Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Wyścigowe Picanto we Frankfurcie

2011-09-08
Kia Picanto Race Kia Picanto Race

Picanto Race stanie w towarzystwie premierowej Rio 3d, zmodernizowanego Soula oraz koncepcyjnego sedana Kia GT.

Wyścigowy serial organizowany przez KMP powróci do polskiego motorsportu w 2012 r i oprócz toru w Poznaniu odwiedzi także wyścigowe obiekty w Niemczech, Czechach na Węgrzech i Słowacji.
Puchar Kia Picanto po raz pierwszy został zorganizowany w 2006 r i był kontynuowany z poprzednią generacją modelu do 2009 r. Wraz z pojawieniem się na rynku najnowszego wcielenia Picanto w wersji trzydrzwiowej, Kia Motors Polska zdecydowała o reaktywowaniu serialu przeznaczonego przede wszystkim dla zawodników rozpoczynających swoją karierę w wyścigach samochodowych.

Startujące w przyszłorocznym pucharze auta będą wyposażone w silniki benzynowe 1.2 o mocy ok 90 KM. Przewidziane regulaminem modyfikacje techniczne obejmą przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa (klatka, fotele, wielopunktowe pasy, system gaśniczy itp.), zawieszenie, jednostkę sterującą silnika oraz układ wydechowy. W pełni przygotowane do zawodów Picanto będzie kosztowało ok. 40 000 zł.

Przyszłoroczny puchar Kia Picanto zaplanowany jest na 3 lata. Pierwsze samochody dla uczestników będą dostępne w ofercie KMP w ciągu najbliższych tygodni a regulaminy, dokładny kalendarz i specyfikacja samochodu pojawi się wkrótce na stronie www.kialotosrace.pl.

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 42 500 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Niedawno było rozstrzygnięcie konkursu organizowanego przez KMP i właśnie główną nagrodą była taka KIA. Ciekaw jestem jak to hasa.
    ~Samuraj, 2011-09-08 10:16:38
  • avatar
    zgłoś
    W czasie międzynarodowej wystawy samochodowej we Frankfurcie zadebiutuje wyczynowe Picanto Race, przygotowane specjalnie na potrzeby pucharu, organizowanego przez Kia Motors Polska.
    auto motor i sport, 2011-09-08 09:03:15
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij