Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Z każdym tygodniem drożej przy dystrybutorze

2010-04-28
Dystrybutor z paliwem

Polscy producenci paliw na przestrzeni kilku ostatnich dni systematycznie podnosili ceny i z analiz e-petrol.pl wynika, że koniec tygodnia upłynie także pod znakiem podwyżek. W takim kontekście rynkowym na decyzje stacji paliw nie trzeba było długo czekać - ostatni kwietniowy tydzień, to czas coraz droższego tankowania.

W minionym tygodniu wzrosła przeciętna ogólnopolska cena benzyny bezołowiowej 95 - teraz zapłacić trzeba 4,61 zł/l, wobec 4,58 zł/l tydzień temu. Litr oleju napędowego przeciętnie wyceniany jest na 4,28 zł/l, co oznacza 6 gr. podwyżki wobec 4,22 zł/l, jakie zanotowaliśmy we wtorek 20 kwietnia. Jedynym paliwem, które konsekwentnie opiera się podwyżkom, a nawet tanieje, jest autogaz, którego średnia cena ustabilizowała się w tym tygodniu na poziomie 2,16 zł/l.

Na poszczególnych stacjach paliw w kraju rozpiętość cen jest znaczna. W przypadku diesla przedział wynosił nieco ponad 40 groszy - od 4,06 do 4,47 zł za litr. Wśród monitorowanych przez e-petrol.pl stacji, incydentalnie pojawiła się cena popularnej benzyny w cenie poniżej 4,35 zł za litr, dużo częściej występowały natomiast wartości z wyższego zakresu cenowego, najdrożej po 4,47 zł/l popularną "95" oferowały wybrane stacje w na Mazowszu i Opolszczyźnie. Na pylonach stacji paliw w różnych regionach naszego kraju, należących zazwyczaj do znanych marek, coraz częściej zaczynają pojawiać się wartości powyżej 5 zł, ale na razie dotyczą one jedynie cen benzyny 98.

Dla kierowców, wyjeżdżających niebawem na pierwszą "majówkę" możemy tylko przypomnieć, że w ubiegłym roku ceny benzyny i oleju napędowego były niższe od obecnych poziomów o ok. 72-75 groszy na litrze. Oznacza to tyle, że tegoroczne zatankowanie samochodu (przeciętny bak 40 l) przed wyjazdem jest droższe o ok. 30 zł.

Na pocieszenie możemy dodać, że aktualne ceny paliw w Polsce są niższe, niż w przeważającej części krajów Unii Europejskiej. Za 100 zł polscy kierowcy wleją do baku nieco ponad 21,7 l. benzyny i 23,7 l. oleju napędowego. Za taką sumę np. w Niemczech zatankujemy zaledwie 17,9 l. benzyny i 20,8 l. oleju napędowego. W Czechach 100 zł wystarczy na zakup 20 l. benzyny i 21,5 l. diesla. W poszukiwaniu tańszych paliw np. do silników wysokoprężnych możemy udać się na Litwę czy Łotwę, gdzie litr diesla oscyluje wokół kwoty 4 zł.

Źródło: e-petrol.pl

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Na światowych giełdach od kilkunastu dni cena ropy naftowej waha się w przedziale 84-88 dolarów za baryłkę, w ostatnim czasie na rynkach światowych drożeją oleje, w mniejszym natomiast stopniu benzyny.
    auto motor i sport, 2010-04-28 14:07:44
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij