Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.7

Zmiany w przepisach: Od dziś możliwa rejestracja "anglika"

Dziś, w piątek 29 maja rejestracja "anglików" staje się legalna. Posłowie nie byli przychylni tej decyzji, dlatego długą ją odwlekali. Niestety, dłużej się nie dało. Co zmieni się po wprowadzeniu nowych przepisów?

2015-05-29
Vauxhall VXR

Samochody sprowadzone głównie z Wielkiej Brytanii, ale też np. z Japonii cieszą się dużym zainteresowaniem na rynku wtórnym, głównie ze względu na ich cenę. Egzemplarze używane potrafią być nawet 40-50% tańsze niż ich odpowiedniki z kierownicą po lewej stronie. To kusi nabywców, a teraz, po zmianie przepisów może być jeszcze bardziej kuszące.

Wcześniej, żeby legalnie użytkować "anglika" trzeba było zrobić tzw. "przekładkę", czyli zmodyfikować deskę rozdzielczą, przełożyć kierownicę, pedały, a także lampy i czasami lusterka. Przez to rosły koszty, a opłacalność "anglika" malała. To nie znaczy, że nowe przepisy nie wymagają modyfikacji pojazdów sprowadzonych z Wielkiej Brytanii.

Obowiązkowo należy wymienić reflektory, dostosować umieszczenie tylnego światła przeciwmgłowego, przerobić lusterka oraz wyskalować prędkościomierz w kilometrach na godzinę, a nie w milach. Ta zmiana jest aż tak kosztowna, bowiem niewymagająca przekładania całej deski rozdzielczej.

Oczywiście jest też druga strona medalu. Poprzez ułatwienie w modyfikacjach i obniżenie kosztów, zwiększą się zapewne ceny samych sprowadzanych aut. Zwiększenie popytu automatycznie podniesie ceny. Trzeba także pamiętać, że ubezpieczyciele zapowiadają zwyżki polis dla aut z kierownicą po prawej stronie. PZU chce podnieść cenę nawet o 50%.

Pojawia się także kwestia bezpieczeństwa. Polscy posłowie, prawdopodobnie przed obawą o liczbę wypadków odwlekali wprowadzenie tej ustawy w życie. Niestety, dłużej się nie dało i Unia Europejska wymogła na Polsce jak najszybsze zmiany. Projekt miał pojawić się już na początku roku. Jazda samochodem z kierownicą po prawej stronie może być o tyle niebezpieczna, że w Polsce większość dróg to nadal zwykłe "jednopasmówki", po których jazda "anglikiem" jest utrudniona ze względu na gorszą widoczność.

Jak zmiany w przepisach wpłyną na bezpieczeństwo na drogach? Na odpowiedź na to pytanie będziemy musieli jeszcze poczekać.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij