Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

i10 bardziej eco

2010-08-19
Hyundai i10 Hyundai i10

Podczas rozpoczynającego się 30 września Salonu Samochodowego w Paryżu koreański koncern zaprezentuje m.in. i10 w wersji z silnikiem emitującym jedynie 99 gramów CO2 na każdy przejechany kilometr. Będzie to jednostka o pojemności 1,0-litra, powstała z przeprojektowania silnika 1.2, wyposażonego w układ zmiennych faz rozrządu. Według Hyundaia "nie będzie to tani silnik, ale bardzo oszczędny".

Od przyszłego roku wszystkie jednostki napędowe dostępne w tym modelu będą spełniały wymogi normy spalin Euro 5. Oznacza to konieczność wycofania ze sprzedaży silnika o pojemności 1,1-litra. Mówi się, że pod maską i10 może pojawić się jeszcze jedna nowa, trzycylindrowa jednostka, jednak szczegóły tego projektu nie są jeszcze znane.

Poza zmianami mechanicznymi, mały Hyundai przejdzie też facelifting. Zobaczymy w nim szereg elementów wprowadzonych do stylistyki Hyundaia przez model ix35, takich jak reflektory czy osłona chłodnicy. Producent zapowiada również drobne zmiany stylistyczne w kabinie auta.

Na pierwsze zdjęcia i szczegółowe informacje musimy jeszcze poczekać.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 42 600 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Wystarczy obejrzeć jakiekolwiek foty z dowolnego szczytu UE oraz przeanalizować 12% wzrost wydatków na administrację w czasie kryzysu. Jak to mówi pewien oszołom o nikczemnym wzroście i wadzie wymowy "to oczywiste, kim są Ci ludzie". A parafrazując, "to oczywiste, czym jeżdżą" - tym co sami ganiają za trujący charakter. Jak będzie troche czasu to posiedzę nad sprawozdaniami finansowymi posłów:P poszperam i jak będę miał newsy podrzucę na forum. Jak ktoś chętny do pomocy, to w porzo. Trzeba hipokrytów upokorzyć
    Wiktor BN, 2010-08-20 13:12:20
  • avatar
    zgłoś
    ktoś ostatnio zwrócił uwagę, że CO2 nie jest żadnym trującym gazem i tak jak mówi kolega wyżej, samochody produkują go w śladowej ilości w porównaniu z innymi gałęziami przemysłu, czy nawet samą naturą. W spalinach jest wiele innych, gorźniejszych substancji. Ale jakoś się na to CO2 uparli... Efekt cieplarniany, czy jak? Najgorsze jest to, że ekooszołomy siedzące gdzieś tam w Brukseli uparli się tak na te auta, a jakoś w innych dziedzinach się nie wyróżniają specjalnie. Ciekawe, czy sami jeżdżą tylko na rowerach?
    esper, 2010-08-19 22:36:43
  • avatar
    zgłoś
    A wracając do tematu to te normy czystości spalin są jak dla mnie zmową lobbingową - tylko nie bardzo wiem kto mógłby za tym stać. Może radykalni "Zieloni" i rolnicy z Unii? Skoro samochody emitują 5% CO2 w skali globu, a zwykłe i najpowszedniejsze odchody zwierzęce 235 razy bardziej przyczyniają się do efektu cieplarnianego to dlaczego zmusza się producentów aut prestiżowych, które zawsze urzekały linią nadwozia i wysmakowanymi technicznymi daniami głównymi do de facto zmiany charakteru? Hybrydowe Porsche? Projekty hybrydowego Ferrari? Wszelkiego rodzaju linie ekologiczne modeli, które są tak czyste, że Żubr i rosiczka to chwalą a kierowcy dostają białej gorączki od ekstremalnie dziwnych przełożeń skrzyń biegów, najcichszych silników i aerodynamicznych wzorów felg o żałosnym kształcie? Mam świadomość jak bardzo należy dbać o środowisko, ale w mordę... Trzeba być konsekwentnym! Skoro producenci mają płacić kary za każdy gram CO2 powyżej normy to niech krowy się pasą w halach z nowoczesnym systemem wentylacji wzbogaconym o potężne filtry przeznaczone do usuwania niebezpiecznych związków przed uwolnieniem ich w jednym smrodzie do atmosfery. A i10 bez względu na to czy zejdzie poniżej 100 gramów czy nie to i tak małe wozidełko, któremu nie potrzeba dużo zmieniać by Koreańczycy mogli pokazać jak bardzo zależy im na ratowaniu kilku sztuk Chrysiridia rhipheus z rodziny Uranidowatych rocznie. Ale dzięki temu będzie można powalczyć o niższą średnią emisji licząc w całej gamie Hyundaia.
    Wiktor BN, 2010-08-19 21:14:40
  • avatar
    zgłoś
    sprawdź zanim zaczniesz gadać głupoty. Przede wszystkim GreenLine w Skodznie Octavii nie ma CO2 poniżej 100 gramów, więc nie pasuje w ogóle do tematu. Poza tym GreenLine w Octavii zrobiony jest na Ambiente a nie Classic. A Ambiente z tym silnikiem kosztuje w podstawie 77800, więc różnica wynosi 1900 zł a nie 8. Do tego idzie na alusach a nie stali, a ten wzór w cenniku kosztuje 2000 zł. Więc w sumie masz 100 zł taniej za GeenLine niż za Ambiente z tym samym wyposażeniem.
    esper, 2010-08-19 16:41:50
  • avatar
    zgłoś
    Banalny przykład: Skoda Octavia Greenline 1.6 TDI 105KM kosztuje 79 700zł. A Octavia Classic 1.6 TDI 105KM kosztuje 71 100zł. Różnica w spalaniu wynosi niecałe 5 procent. No sorry, bardzo...Kto za 5 - procentowe mniejsze spalanie zapłaci ponad 8 koła więcej?? Trzeba mieć na prawdę ekologicznego pier..lca żeby kupić taki samochód...
    byku123, 2010-08-19 16:22:58
  • avatar
    zgłoś
    co samo? Dokładać xxxx złotych?
    esper, 2010-08-19 14:54:57
  • avatar
    zgłoś
    Tylko po ciula dokładać xxxx złotych za wersję GreenLine, czy coś w ten dizajn skoro można zrobić to samo w zwykłych wersjach?
    byku123, 2010-08-19 14:45:16
  • avatar
    zgłoś
    facepalm.Po to, by dopasować się do ekozakręconych mieszkańców zachodu, by wzięli pod uwagę zakup tego auta przy okazji wybierania aut z emisją poniżej 100 g CO2/km (ulga podatkowa, zniżki w ubezpieczeniu) i po to, żeby pokazać, że Korea jak chce to też potrafi.
    esper, 2010-08-19 13:55:07
  • avatar
    zgłoś
    Kolejna marka, która wprowadza na rynek model niby-ekologiczny. Mi osobiście nasuwa się pytanie, po co to komu, na co, i w jakim celu. Podejrzewam, że Hyundai jak każda inna marka chce być trendy i wpuszcza model, za który trzeba będzie odpowiednio zapłacić a efekty będą mizerne. jedynym plusem tej prezentacji może być to iż model i10 będzie odświeżony.
    byku123, 2010-08-19 13:44:49
  • avatar
    zgłoś
    Salon w Paryżu będzie miejscem prezentacji odświeżonego Hyundaia i10
    auto motor i sport, 2010-08-19 09:29:11
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij