REKLAMA

Bagażniki samochodowe

Spakuj się na wyjazd. Rowery, deski surfingowe czy dodatkowe walizki przewiezie na wakacje nawet niewielki samochód. Podpowiadamy jaki rodzaj mocowania wybrać.

Bagażniki
Rowery, deski surfingowe czy dodatkowe walizki przewiezie na wakacje nawet niewielki samochód. Podpowiadamy jaki rodzaj mocowania wybrać.

Dodatkowe miejsce na niezbędny i zbędny bagaż możemy wygospodarować na dachu lub z tyłu, za autem, wykorzystując np. hak holowniczy.

Boksy czy bagażniki rowerowe to najpopularniejsze rozwiązania, spotykane na co dzień. Do zamocowania takich bagażników konieczne są belki bazowe (poprzeczki). Mocujemy je w poprzek dachu i do nich przykręcamy właściwe bagażniki. W przypadku aut typu kombi mocuje się je zwykle do relingów dachowych, a w autach bez relingów można skorzystać ze specjalnych mocowań, montowanych bezpośrednio do dachu. Te uniwersalne elementy przydadzą się zarówno przy mocowaniu boksu, jak i bagażnika rowerowego, czy też bagażnika na narty. Kupujemy je jako pierwsze i do nich dobieramy zabudowę.

REKLAMA

Planując montaż bagażnika dachowego trzeba pamiętać o dopuszczalnym obciążeniu dachu, ustalonym przez producenta auta.

W przypadku wysokich samochodów bądź ciężkiego bagażu, wygodniej jest wykorzystać bagażnik montowany na hak holowniczy. Przyda się on także wtedy, gdy dach zajęty jest już przez boks. Producenci proponują tutaj dwa rozwiązania: platformy, na których stawia się rowery czy bagaż, lub wieszaki, w przypadku których rowery wiesza się na ramie. W pierwszym rozwiązaniu zwykle rowery zasłaniają oświetlenie auta, trzeba więc pamiętać o zakupie platformy wyposażonej we własne oświetlenie albo o zakupie oddzielnego zestawu oświetlenia, montowanego na bagażniku. W przypadku wieszaka mocowane wyżej rowery nie zasłaniają świateł ani tablicy rejestracyjnej, ale wisząc na ramie czasem obijają się jeden o drugi. Tak przewożone rowery mogą się też szybko brudzić. Dostępne są platformy uniwersalne - zarówno do transportu rowerów, jak i innych bagaży, na przykład walizek.

Jeśli samochód nie jest wyposażony w hak holowniczy, można skorzystać z wieszaka na rowery montowanego na pokrywie bagażnika. Niestety, rowery przewożone w ten sposób - podobnie jak transportowane na bagażniku dachowym - wystając ponad samochód działają jak żagiel, który zwiększa opór powietrza, co wpływa znacząco na zużycie paliwa. Przy wyższych prędkościach może ono wzrosnąć nawet o 100 procent w porównaniu z "normalną" jazdą.

Dodatkowy bagaż zmienia położenie środka ciężkości samochodu i ma wpływ na jego prowadzenie oraz na zużycie paliwa. Ale łatwiej znieść te niewygody, niż utyskiwanie towarzyszki podróży, która nie miała gdzie spakować szóstej pary butów i trzeciej walizki z kosmetykami.

Tekst: Adam Majcherek

zobacz galerię

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA