Pagani Huayra Roadster BC: Czas ekstremy - TEST

Silnik V12 z dwiema turbosprężarkami, 802 KM, 1250 kg, 3,9 miliona euro i 140 legendarnych zakrętów. Dzień na najwyższych obrotach za kierownicą Pagani Huayry Roadstera BC.

Pagani Huayra Fot. Achim Hartmann

Od 1999 roku Pagani sprzedał 401 samochodów, wszystkie zostały wytworzone ręcznie

Trzy przecinek dziewięć miliona euro, czyli prawie 18 milionów złotych – przypominamy tylko, w jakiej galaktyce cenowej się znajdujemy. Za dokładnie 3 967 120 euro, czyli za 17 971 053 złote, można kupić na przykład równo 200 Suzuki Swiftów Sport. Przeciwieństwa się przyciągają, więc do Pagani Automobili w San Cesario koło Modeny we Włoszech wyruszamy właśnie Swiftem Sport.
„Nasi klienci nadal życzą sobie silników V12, niektórzy pytają też o mechaniczną skrzynię biegów. Przy momencie obrotowym wynoszącym 1000 Nm nie jest to takie proste, ale pracujemy nad tematem. W następnym modelu będą dwie skrzynie do wyboru – automatyczna i mechaniczna”, wyjaśnia Horacio Pagani, założyciel firmy. Z błyskiem w oku, żywo przy tym gestykulując, opisuje klasyczny schemat budowy przekładni z „jedynką” na dole po lewej. „Tak jak kiedyś w Countachu”, rozmarza się twórca samochodowej ekstremy.
Miłośnicy marki doskonale wiedzą, że pierwsze kroki w świecie motoryzacji Pagani stawiał u Lamborghini. Jest m.in. autorem stylistyki Countacha 25th Anniversary z 1988 roku. Pracując w Lamborghini, młody Horacio zbierał doświadczenia w wykorzystywaniu lekkiego materiału, który potem miał dominować w jego własnych modelach – włókna węglowego.
Reszta jest historią, ewentualnie mitem. W 1999 roku na salonie samochodowym w Genewie Pagani przedstawił Zondę C12, pierwsze samodzielnie skonstruowane auto sportowe. Po Zondzie (158 egzemplarzy) w 2012 roku przyszedł czas na Huayrę (243 sztuki); do dzisiaj ekskluzywna manufaktura sprzedała 401 pojazdów. Zanim w 2022 roku pojawi się następca określany na razie kryptonimem C10, a w 2025 roku zostanie zaprezentowany pierwszy elektryczny model Paganiego, wsiadamy za kierownicę obecnego demona mocy – Huayry Roadstera BC.

REKLAMA
Pagani HuayraFot. Achim Hartmann
W czasie jazdy zmienia się odległość podwozia od nawierzchni, a razem z nią zwiększa się lub zmniejsza siła docisku do podłoża

Pagani Huayra Roadster BC - Ekskluzywne atelier

„Sześcioma prototypami przejechaliśmy łącznie 350 000 testowych kilometrów, z tego 50 000 na różnych torach wyścigowych. Dla nas, jako małej firmy, to duże wyzwanie pokonać aż tyle kilometrów po to, żeby zbudować i sprzedać tylko 40 samochodów w roku. Wciąż jestem zakochany w Zondzie, ale gdybym musiał wybrać, wybrałbym Roadstera BC, bo prezentuje najnowocześniejszy poziom techniczny”, mówi Horacio Pagani, dumnie wskazując sportowe auto.
Stoimy pośrodku nowego, zbudowanego w 2017 roku, budynku firmowego o powierzchni 10 000 m2. Z przodu znajdują się muzeum i ekskluzywny sklep dla fanów, z tyłu największa świętość – hala produkcyjna. To określenie jest w zasadzie profanacją, bo rozmawiamy na zadaszonym patio, którego bramy w kształcie łuków i historyczne latarnie przypominają malownicze włoskie miasteczko.

Pagani HuayraFot. Achim Hartmann
Pagani HuayraFot. Achim Hartmann
Analogowe prędkościomierz i obrotomierz wyglądają jak ekskluzywne chronografy. Vmax równe 415 km/h? Nie, „tylko” 350! Podczas startu wskazówka pokazuje maksimum


Tyle tylko, że nie ma tu przechodniów, lecz ubrani w eleganckie polo pracownicy, którzy w ciągu sześciu do ośmiu miesięcy tworzą ręcznie samochodowe dzieła sztuki. Aluminium, włókno węglowe, tytan, skóra, alcantara, drewno – ekskluzywne materiały i błyszczące sterylnością stanowiska montażowe przywodzą na myśl kuchnię kilkugwiazdkowej restauracji z przewodnika Michelina. Samochodowe atelier zatrudnia dzisiaj 140 pracowników.
Ale teraz wreszcie czas na Huayrę Roadstera BC. Literowy skrót utworzono od imienia i nazwiska Benny’ego Caioli, słynnego kolekcjonera Ferrari, który kupił pierwszą wyprodukowaną Zondę. Andrea Palma, jeden z kierowców testowych Paganiego, ostrożnie wyjeżdża autem za bramę zakładu, ja zbieram jeszcze fakty.
Samo przygotowanie 250 elementów kompozytowych potrzebnych do zbudowania jednego egzemplarza Huayry Roadstera BC trwa trzy tygodnie. Główną rolę nadal gra w firmie włókno węglowe, ale pojawiają się też nowoczesne mieszanki tworzyw, np. carbotanium. W sumie wykorzystuje się tu 40 rodzajów kompozytów.

REKLAMA

REKLAMA

Pagani HuayraFot. Achim Hartmann
Liczbę egzemplarzy Huayry Roadstera BC ograniczono do zaledwie 40 sztuk. Cztery centralne końcówki wydechu i dwie przy dyfuzorze robią wrażenie

Pagani Huayra Roadster BC - Zachwyt po włosku

V-dwunastka, dwie turbosprężarki, moc 802 KM, masa 1250 kg – Huayra już czeka przed manufakturą. Trójka, czwórka, piątka – od razu szybki rozbieg, żadnych pieszczot. Na autostradzie kierowcy pośpiesznie ustępują miejsca na lewym pasie. Kubełkowy „karbonowy” fotel obleczony brązową skórą i perforowaną alcantarą przytrzymuje ciało porwane nieziemskim przyspieszeniem. Przed kierowcą tablica rozdzielcza jak dzieło sztuki, odczytywanie liczb z zegarów, bez różnicy, czy pokazują 49 czy 267 km/h, to prawdziwa rozkosz. Niektórzy noszą na nadgarstku eleganckie chronografy, Roadster BC też takich używa, a w każdym razie analogowe prędkościomierz i obrotomierz z przeciwstawnie obracającymi się wskazówkami i szlifowanymi cyferblatami wyglądają w nim jak wytworne zegarki. 270 km/h nie oznacza końca zabawy. Prędkość maksymalna? 350 km/h, odcinana elektronicznie. „Raz, podczas prób, pojechałem w Nardo bez ogranicznika i rozpędziłem się do 397 km/h”, zdradza Andrea. Jak niby na włoskich autostradach z ograniczeniami prędkości można cieszyć się naprawdę szybką jazdą? Może gdzie indziej wyprzedzani kierowcy pokazywaliby środkowy palec w wiadomym geście, tutaj co do jednego zjeżdżają za Huayrą na parking, żeby ją sobie pooglądać z bliska. Ta ekstaza Włochów na widok sportowego samochodu jest naprawdę czymś wyjątkowym. Przerwy na tankowanie Huayry zamieniają się w konferencje prasowe z doliczonym czasem na sesję zdjęciową. Zamiast zazdrości widać zachwyt.
Do symfonii dźwięków składającej się z parskania sprężarek i gwizdu zaworu upustowego dołączają strzały armatnie. Tak brzmią odgłosy wydobywające się z końcówek tytanowego wydechu. Żaden silnik V12 z dwiema turbosprężarkami i homologacją drogową nie brzmi jak ten tutaj. Do czterech końcówek układu wydechowego w Roadsterze BC, typowo dla aut Paganiego umieszczonych centralnie, dołączyły jeszcze dwie, z których spaliny są kierowane na dyfuzor, by wytworzyć jeszcze większy docisk – to sztuczki nie tak dawno oglądane tylko w autach Formuły 1.

Pagani HuayraFot. Achim Hartmann
Fotele to jedno z dzieł sztuki we wnętrzu Huayry. Wykonano je z włókna węglowego, pokryto skórą i perforowaną alcantarą
Pagani HuayraFot. Achim Hartmann
Zamiast przekładni dwusprzęgłowej zastosowano sekwencyjną – z krótką i stylową dźwignią

Pagani Huayra Roadster BC - Jak w samolocie

Zależnie od prędkości, przyspieszenia poprzecznego, pozycji pedałów czy kąta, pod którym są skręcone koła, położenie zmieniają skrzydła znajdujące się z przodu i z tyłu auta. Działają jak stery wysokości w samolocie, do ich opisu służą takie terminy jak Aero Vectoring i Air Brake.
Siła docisku zależy też od tego, jak wysoko nad jezdnią znajduje się podwozie. „Żeby zwiększyć docisk, obniża się przód auta”, tłumaczy kierowca testowy. Zamiast amortyzatorów Öhlinsa Roadster BC ma adaptacyjne. Zależnie od odległości nadwozia od ziemi i od załączonego trybu jazdy docisk przy 280 km/h wynosi podobno od 500 do 900 kg. Dla porównania, McLaren Senna przy 250 km/h wytwarza 800 kg.
Opony też nie pochodzą ze sklepowej półki. Pirelli specjalnie do Roadstera BC opracowało gumy Trofeo R, oznaczenie HP zdradza wszystko – high performance.
Przejdźmy do 252,2-kilogramowego 6-litrowego silnika V12 dostarczanego przez AMG. Niemiecko-włoska współpraca trwa od narodzin pierwszej Zondy. Zmodyfikowany V12 biturbo miał być montowany dopiero w przyszłym modelu C10, ale już teraz daje przedsmak tego, na co będzie stać następcę Huayry.
Jednostka z serii Evo osiąga 802 KM i jest tylko o 2 KM mocniejsza niż silnik modelu BC Coupé, za to wyeliminowano w niej niewielką turbodziurę. „Teraz moc i moment są przekazywane do kół płynniej” – Andrea próbuje z fotela pasażera przekrzyczeć wzbierający grzmot V-dwunastki. Wskazówka obrotomierza przesuwa się ku 6300 obr/min, przy których następuje odcięcie wtrysku paliwa.
O mały włos zapomnielibyśmy o sekwencyjnej skrzyni biegów, która zmienia przełożenia z delikatnością gruszki do rozbijania starych budynków. Z powodu twardych uderzeń towarzyszących zmianie biegów, przekładnię Xtrac można umieścić gdzieś między skrzynią SMG z BMW M3 CSL a ISR z Lamborghini Aventadora.
Jesteśmy 208 km od zakładów Paganiego. Przed nami 17,3 km, 140 zakrętów i rekord trasy wynoszący 9.00,52 minuty. Znawcy sportów samochodowych już poznali, że mowa o najdłuższej trasie wyścigowej w Europie.

Pagani HuayraFot. Achim Hartmann
Sześciolitrowy silnik V12 z serii M158 z dwiema turbosprężarkami osiąga moc 802 KM. Dostarcza go firma AMG


W 2020 roku 70. legendarny wyścig górski Trento-Bondone w południowym Tyrolu nie odbył się z powodu pandemii. Zwykle trasa wiedzie z poziomu 308 metrów na przełęcz Monte Bondone na wysokości 1650 m n.p.m. Mógłbym teraz opowiadać niesamowite historie o tym, jak Roadster BC zalicza poślizgiem legendarne nawroty i serpentyny, tyle że wjeżdżam w te góry z duszą na ramieniu.
Bo nie da się zupełnie wymazać ze świadomości ceny tego auta. Samo wyposażenie dodatkowe (295 970 euro) kosztuje więcej niż McLaren 720S. Cena podstawowa jednego z zaledwie 40 egzemplarzy wynosi 3 671 150 euro, to ponad 16,5 miliona złotych. Albo 185 Suzuki Swiftów Sport. I jednym z nich z motoryzacyjnego raju zjeżdżam teraz na ziemię, prostą drogą do domu.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

Dane producenta PAGANI HUAYRA ROADSTER BC
Cena 3,9 miliona euro
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benz., V12 turbo
Pojemność skokowa 5980 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
802 KM
5900/min
Maksymalny moment obrotowy
przy obrotach
1050 Nm
2000/min
Rodzaj napędu na tylne koła
Skrzynia biegów 7-biegowa sekwencyjna
OSIĄGI
0–100 km/h b.d.
Prędkość maksymalna 350 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie (WLTP) b.d.
Emisja CO2 (WLTP)
b.d.
NADWOZIE

Dwudrzwiowy, dwumiejscowy roadster, długość x szerokość x wysokość 4768 x 2050 x 1233 mm, rozstaw osi 2795 mm, masa własna 1250 kg, pojemność zbiornika paliwa b.d.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zobacz także:

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA