REKLAMA

Badania Continentala nad przyszłością transportu drogowego Cz. 5

Elektryczna mobilność, software, środowisko: dostosowane do klienta rozwiązania oczekiwane z „darmową dostawą”. Sektor widzi potrzebę realizacji działań, w pierwszym rzędzie w odniesieniu do ochrony środowiska. W Continental Mobility Study jednoznacznie wskazano, że intensyfikacja presji na koszty w sektorze pozostawia niewiele miejsca na wprowadzanie innowacji o długotrwałym efekcie.

Producent
Fot. Producent

Konkurencja, wymogi środowiskowe, technologie cyfrowe, nowi gracze w biznesie transportowym, postępujący brak wykwalifikowanych kierowców – lista wyzwań stojących przed podmiotami logistycznymi nie zalicza się obecnie do krótkich. W dokumencie eksperci z sektora konsekwentnie wskazują na konieczność i wartość dodaną innowacyjnych rozwiązań ze sfery software. Niemniej podkreślają wielkie wyzwanie w wykorzystaniu transmisji ukrytych sieci w zapewnieniu, że dane mogą być dzielone, dojdzie do inteligentnego łączenia danych, dostarczania danych w czasie rzeczywistym oraz zagwarantowania zarówno ochrony danych, jak i prostego, intuicyjnego użytkowania. W tym kontekście ankietowani wierzą, że dla dostawców kluczową rolę odgrywa kwestia zaproponowania jednolitych (zuniformizowanych), dostępnych standardów oraz kompatybilności niezależnie od wytwórcy. Dlatego oczekuje się neutralności i uniwersalnej przydatności – stosowalności. Powyższe zawiera potrzebę otwartości właśnie też na innych dostawców. W związku z tym aktualny krytycyzm dotyczy tego, że na rynku występuje zbyt wiele odmiennych rozwiązań i systemów, co prowadzi do braku przejrzystości i nadmiernego obciążenia. Dla wielu przedsiębiorstw taka sytuacja powoduje w takim razie, że muszą dokonywać własnego dopasowywania oraz znaleźć jednostkowe rozwiązania najlepiej im pasujące. Próba standaryzacji szerokiej gamy systemów software zarządzania transportem może więc ponieść wręcz katastrofalną porażkę.

Ponadto 82% pytanych niemieckich logistyków uważa ambitne unijne cele klimatyczne, jakie mają być spełnione do 2030 roku, za wciąż znaczące wyzwania, analogicznie jak towarzyszące temu zachodzące już teraz zaostrzanie wymagań-obostrzeń środowiskowych. Tymczasem wciąż tak realnie nie ma elektrycznej mobilności. Egzystuje ona tylko w postaci przerobionych pojazdów. Przy czym elektryczna mobilność-elektromobilność wykaże o wiele większy sens w segmencie ciężarówek niż w segmencie aut osobowych. Niemniej aerodynamicznie obecne pojazdy są jak przysłowiowe drzwi do stodoły. Dlaczego zatem nie mają wydłużonego stożka – części przedniej albo spoilera, kiedy są wprowadzane do normalnej eksploatacji. I dlaczego boczne lusterka nie są „dozowane", gdyż powinny zostać zastąpione przez kamery?

REKLAMA

W tym samym czasie, jako tzw. operacyjni użytkownicy, zawodowi kierowcy nie są specjalnie otwarci na innowacje. Wyniki badań wskazują, iż zagadnienia software i łączności – sieciowości mają niezwykle mało wspólnego z realiami pracy tej grupy zawodowej. Dla 23% kierowców temat łączności – sieciowości pojazdów w ogóle nie odgrywa żadnej roli. Równolegle 40% uważa zautomatyzowane prowadzenie jako całkowicie nieistotne dla przyszłości swojego sektora, co wzrasta do 41% w odniesieniu do technologi zintegrowanych konwojów – platooning (zjawisko aerodynamiczne i przygotowanie).

Badanie sugeruje, iż cały sektor pracuje nad zdolnością przewozową (capacity) jako rezultatem silnej konkurencji i – w swoim przeświadczeniu – nie ma żadnych własnych zasobów, by zaangażować je w innowacje. Eksperci wskazują, że sytuacja prezentuje się jako wyjątkowo trudna dla małych i średnich firm przewozowych. Co więcej, jak wskazano, innowacje muszą okazać się opłacalne w przeciągu zaledwie roku, dwóch, jeśli firmy te mają przetrwać w tak niezwykle konkurencyjnym otoczeniu.

Ogólnie w sektorze panuje przeświadczenie, że na horyzoncie jawi się jeszcze bardziej zacięta walka (84%). Dla kontrastu, wyłącznie 27% uważa jako najważniejsze wyzwanie, że nowi gracze, tacy jak wynajmujący, wstrząsną rynkiem logistycznym. Obecnie istnieje niekończąca się rywalizacja w Niemczech oraz na innych rynkach. Wyróżnikiem powinno być tu w takim razie zrobione to, do czego kierowcy i pojazdy mogą dodać znaczący wkład – kwestia dotyczy istnienia różnic w jakości świadczonych usług.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA