[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Ciekawe cywilne Tatry w Holandii Cz.1

W ostatnim okresie holenderski (niderlandzki) dealer – oficjalny importer Tatry – TATRA Nederland przekazał tamtejszym użytkownikom kilka ciekawych wariantów samochodów pochodzących z serii Phoenix Euro 6, czyli z silnikami spełniającymi normę czystości spalin Euro 6.

Ich dostawy są możliwe z dwóch zasadniczych powodów. Z jednej strony w kraju tym obowiązującą nieco inne przepisy co do dopuszczalnych mas i nacisków, zezwalające na normalną eksploatację cięższych odmian – o wyższej dopuszczalnej masie całkowitej, jeśli cechują się one m.in. innym – większym rozstawem osi. Powyższe – przy zadanej liczbie osi – przekłada się na wzrost dopuszczalnej masy całkowitej takich egzemplarzy i tym samym ich wyższą ładowność, co oznacza zauważalny wzrost efektywności wykonywanych operacji – przy niewiele wyższym nominalnym zużyciu paliwa pojazd wyróżnia się niższym kosztem wykonania danej pracy przewozowej wskutek m.in. niższego relatywnego zużycia paliwa – tzn. w przeliczeniu na tonę/tkm – i w rezultacie niższą relatywną emisją CO2. Z drugiej strony Tatra jest w stanie budować takie nietypowe wydania – z większą liczbą osi, dodatkowym układem sterowania kołami wybranych osi, osiami o większym rozstawie – jako de facto seryjne, czyli fabryczne. Tymczasem w przypadku znanej konkurencji reprezentującej tzw. wielką siódemkę ciężarówki takie albo składają specjalne dedykowane fabryki, odpowiedzialne za nietypowe konstrukcje, jak u Mercedesa i MAN-a, albo ich zrobieniem zajmują się wyspecjalizowane, niszowe, miejscowe podmioty, jak Ginaf, Terberg bądź Wierda. Niemniej podkreślmy tu zasadniczą różnicę – to, co u Tatry pochodzi bezpośrednio z linii montażowej w Koprzywnicy, w przypadku innych musi być wykonywane gdzie indziej czy nawet u kogoś innego. Do tego dochodzą ponadprzeciętna zdolność do jazdy w ciężkich warunkach drogowych i olbrzymia wytrzymałość. Tym samym Tatra Phoenix Euro 6 to mocny i elastyczny samochód terenowy, który poradzi sobie z każdymi bezdrożami, a unikatowe podwozie z centralną rurą nośną i półosiami wahliwymi w niezależnym pneumatycznym zawieszeniu – co ważne z holenderskiego punktu widzenia – połączono z kabiną DAF CF i silnikami PACCAR.

REKLAMA

W kwietniu Pannekoek GWW odebrał 5-osiową Phoenix 10×8. Cechują ją: krótka, dzienna kabina, układ osi 2+3, wyłącznie pojedyncze ogumienie oraz układ sterowania kołami dwóch tylnych osi. W rezultacie z pięciu osi sterowane są koła aż czterech, w tym dwóch ostatnich przeciwbieżnie w stosunku do kierunku skrętu dwóch pierwszych, dla poprawy manewrowości, w tym wyraźnej redukcji promienia skrętu. W formie zabudowy egzemplarz ten otrzymał: żuraw Epsilon Q180Z95 ze składanymi ramionami i ze zdalnym sterowaniem, wyróżniający się zarówno pod względem swoich parametrów, jak i solidności, oraz 30-tonowy hakowy system załadowczy VDL, określany jako stabilny, mocny i niezawodny w każdych okolicznościach. Połączenie podwozia Tatry z tymi składowymi dosłownie sprawia, że typ ten poradzi sobie z pracą we wszystkich przypadkach. Zarówno w trudnym terenie, jak i na drodze przy zachowaniu właściwego rozkładu obciążeń poszczególnych osi!

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij