[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Ciekawe pożarnicze Tatry z rodziny Phoenix Cz.2

W ciągu ostatnich miesięcy na 3-osiowych podwoziach Tatra z rodziny Phoenix powstało kilka niezwykle ciekawych ciężkich terenowych samochodów ratowniczo-gaśniczych.

Druga z kluczowych zalet ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego TLF 9000 – TLF 30-9000 – KHA 30/9000/800 – możliwość zabrania zastępu strażaków, stanowi pochodną zastosowania wydłużonej kabiny załogowej, czterodrzwiowej. Kabinę tę wykonano poprzez połączenie dwóch kabin krótkich – dziennych – tzn. z jednej z tych kabin usunięto ścianę tylną i służy ona jako moduł przedni, z kolei z drugiej usunięto ścianę przednią, wskutek czego występuje ona jako moduły tylny – załogowy. Takie zespolenie wiązało się oczywiście z koniecznymi zmianami w zakresie dachu i płyty podłogowej. Niemniej dzięki temu uzyskano sposobność przewozu sześciu ratowników w układzie foteli 1+1+4 (pojedyncze fotele z przodu plus tylna ławka). Szybkie zajmowanie przez nich miejsca we wnętrzu oraz jego równie sprawne opuszczanie gwarantują szerokie schody w liczbie po trzy zarówno pod drzwiami przednimi, jak i tylnymi. Do tego, dla zagwarantowania jak największego kąta natarcia i tym samym zdolności do operowania nawet w najtrudniejszym terenie, przedni najniższy stopień został zamocowany wahliwie, przez co może uchylać w momencie kontaktu z przeszkodą.
Kiedyś taką wydłużoną, załogową kabinę Tatra proponowała jako własną – zrobioną fabrycznie, ale w specyfikacji ciężarówki istnieje informacja, że kabinę tę firmuje – odpowiada za to przedłużenie Fa Estepe.

Na tak skompletowanym podwoziu już w 2019 roku – dokładnie wiosną tego roku – finalnie powstała pożarnicza zabudowa ratowniczo-gaśnicza. Jest to zabudowa firmy Ziegler d.o.o. Zagrzeb, przy wsparciu Ziegler Feuerwehrtechnik Mühlau. Zabudowa ta należy do rodziny Ziegler ALPAS. System ten obejmuje zabudowy zrobione z paneli i modułów aluminiowych, przez co cechujące się niską masą własną, odpornością na korozję, przystępną ceną i łatwością dokonywania ewentualnych napraw. Zabudowa ta ma użytkowy dach w formie podestu roboczego oraz cztery boczne – rozmieszczone symetrycznie po dwie na każdą ze stron – skrytki na sprzęt i wyposażenie. Skrytki te są zamykane lekkimi anodowanymi aluminiowymi żaluzjami wodo-, pyło- i bryzgoszczelnymi. Dostęp do pozycji umieszczonych wyżej zapewniają dolne, odchylane do dołu podesty pod każdą ze skrytek.

REKLAMA

Trzecią z kluczowych zalet pojazdu i zarazem wyznaczników nadwozia stanowią relatywnie bardzo wysokie zdolności bojowe. Wynikają one z montażu zbiorników na wodę i środki pianotwórcze o dużej pojemności. Przykładowo pojemność zbiornika na wodę określono na 9100 l, z kolei pojemność zbiornika na środki pianotwórcze 800 litrów. Poza tym w skład układu wodno-pianowego wchodzą: zasilana z przystawki odbioru mocy ciężarówki autopompa gaśnicza Ziegler FPN 10-3000 oraz wysokociśnieniowa linia szybkiego natarcia. Do tego kompletacja auta zawiera m.in. układ nawigacyjny i kamerę cofania.

Podstawowe dane taktyczno-techniczne ciężkiego terenowego samochodu ratowniczo-gaśniczego Ziegler TLF9000 – KHA 30/9000/800 na 3-osiowym podwoziu Tatra z linii Phoenix prezentują się następująco: masa własna 14000 kg, dopuszczalna masa całkowita 27000 kg, długość 9320 mm, szerokość 2500 mm, wysokość 3400 mm, rozstaw osi 4090+1450 mm, kąt natarcia 33º, kąt zejścia 35º, głębokość brodzenia do 120 centymetrów. Dla zachowania tej ostatniej wartości na tym poziomie m.in. rurę wydechową wyprowadzono poziomo do góry po prawej stronie.
Zakup tego pojazdu został w całości sfinansowany przez miasto Senftenberg, a pojazd ten trafił dokładnie do ochotniczej straży pożarnej w Senftenberg Brieske (FF Senftenberg der Ortswehr Brieske (Brandenburg). Zastąpił tam niezwykle wytrzymały, lecz już wiekowy model TLF 28/35-5 na Mercedesie Unimog U 2150 L. Niemniej, aby możliwa była w ogóle jego rejestracja ze względu na fakt napędzania przez silnik spełniający normę czystości spalin Euro 5, konieczne okazało się uzyskanie specjalnego zezwolenia od władz kraju związkowego Brandenburgia.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij