[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Ciekawe projekty wojskowych ciężarówek Kraza z lat 80. Cz.2

Równolegle z modelem KrAZ-ChR-3120, zakład opracował bardziej tradycyjny, czteroosiowy projekt, który otrzymał oznaczenie KrAZ-ChR-3130. Samochód ten powstał też w 1982 roku i pełnił rolę funkcjonalnego prototypu – tzw. manekina – do testowania rozwiązań projektowych.

W przyszłości, dokładnie w 1987 roku z projektu KrAZ-CR-3130 powstał KrAZ-6316 – KrAZ »6E6316" Syberia. Jego przygotowanie stanowiło następstwo najbardziej radykalnego rozwiązania problemu umieszczenia jednostki napędowej na prototypie z kabiną wagonową, co doprowadziło właśnie do zmontowania nowego modelu 6E6316, z jeszcze mocniejszym, 420-konnym silnikiem YaMZ-8425. Wprowadzona tu nowa kabina 3-miejscowa miała swój oryginalny wygląd i mogła być dodatkowo wyposażona w odchylane i zdejmowane pancerne blachy zewnętrznej osłony balistycznej – zewnętrzny zdejmowany pancerz stalowy. Do tego przednia szyba składała się z trzech części opancerzonych, każda o kształcie poziomego prostokąta . Przy czym w tym samym czasie na prawdziwych prototypach pancerz został zastąpiony imitacją z aluminium o grubości 6 mm.
Jednocześnie KrAZ 6E6316 nie był jedynym prototypem. Wykonano również 16-tonowe podwozie KrAZ-6E63161. Wszystkie te prototypy nowej generacji były testowane w różnych regionach kraju – ZSRR i często przyciągały uwagę lokalnych mieszkańców. Dlatego fabryka umieściła na przedniej masce słowo "Syberia", co spowodowało, że tym sposobem początkowo błędnie nadano taki status oficjalnego oznaczenia tego auta.
Testy trzeciej generacji prototypów zostały ukończone latem 1988 roku, czyli w momencie, gdy wymagania dotyczące takich wariantów uległy dość znaczącym zmianom. W rezultacie dalszy rozwój w ramach tego projektu stawał się bezcelowy. Mimo tego inżynierowie próbowali ratować swoje „dziecko”, przygotowując trzy kombinacje pojazdów do przyszłych testów.

REKLAMA

Warto też wskazać, że w latach 1984-1985 mieszczący się w Niżnym Nowogrodzie (poprzednio - Gorki) Centralny Instytut Badawczy "Burevestnik"- "Petrel" zaprojektował i zbudował doświadczalną samobieżną haubicę 152 mm 2S21 "MSTA-K". Oparto ją na ulepszonym podwoziu KrAZ CHR-3130, które otrzymało indeks KrAZ-6130. Był to zatem pierwszy prototyp samobieżnej artylerii kołowej Msta-K, gdyż dopiero później podobna konstrukcja została przetestowana na podwoziu Ural-5323. Wszystkie elementy samobieżnej haubicy umieszczono na ramie podwozia. Stabilność podczas strzelania zapewniały wysuwane na boki podpory. W zakresie użycia bojowego założono zaś, że pojazdy te mogą się poruszać równolegle do linii frontu na wszelkich rodzajach dróg, w tym gruntowych, i być zdolne do strzelania w dowolnym momencie, a po zakończeniu misji bojowej opuszczać dotychczas zajmowaną pozycję i przemieszczać się na kolejną. Maksymalny zasięg – donośność Msta przy użyciu standardowej amunicji wynosiła do 24,7 km. Niemniej, ze względu na trudności związane ze zmianami konstrukcyjnymi w KrAZ-ie 6316, Ministerstwo Obrony doszło do wniosku o niewystarczalności – bezcelowości dalszej pracy w ramach tego projektu. Dlatego powstał tylko jeden jedyny prototyp.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij