[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.7

DAF Top Sleeper

Holenderski DAF zawsze słynął z innowacyjnych pomysłów w sferze podniesienia wydajności wykonywania przewozów drogowych. Jedną z takich propozycji były kabiny wysokowagonowe.

Fot. Producent

W 1985 roku na ówczesnych targach pojazdów użytkowych IAA we Franfurcie nad Menem firma pokazała dwa ciekawe projekty takich kabin: TopSleeper przeznaczony dla kabin krótkich, dziennych oraz SpaceCab przeznaczony dla kabin długich. Wprowadzenie nadbudówki w kabinie krótkiej dziennej oznaczało dość poważne korzyści. Po pierwsze wydłużeniu ulegała długość powierzchni do załadunku. Kabina krótka cechowała się mianowicie długością zaledwie 1,33 m, co przy ówczesnej długości zestawu przyczepowego, równej 18 m, pozwalało na uzyskanie długości powierzchni do załadunku rzędu nawet 15,5-16 m, w zależności od rodzaju zastosowanego sprzęgu. Po drugie takie odmiany nadawały się także do obsługi ruchu dalekodystansowego – międzynarodowego, a nie jedynie – jak przy wyłącznie samej krótkiej kabinie – miejskiego, lokalnego bądź co najwyżej lokalnego. W dachowej nadbudówce mieściło się bowiem miejsce do spania.

DAF polecał fabryczne wykonanie z kabiną TopSleeer zarówno do szosowych 2- i 3-osiowych podwozi, jak i ciągników siodłowych. Ze względu na dużą dostępną przestrzeń – objętość ładunkową – wersje te służyły przeważnie do przewozu w nadwoziach furgonowych ładunków objętościowych, jak kontenery lotnicze. Auta te napędzały standardowe wówczas silniki w nowoczesnym wydaniu z zaawansowanym systemem chłodzenia powietrza doładowującego ATI (Advanced Turbo Intercooling). Jednostki te zazwyczaj stosowano tu w nastawach o mocach maksymalnych: DKX1160 – 243 kW/330 KM oraz DKZ 1160 – 260 kW/354 KM przy 2200 obr/min i 274 kW/373 KM przy 2000 obr/min.

REKLAMA

Koncepcja samej kabiny krótkiej dziennej utrzymała się również w nowej linii samochodów DAF-a – serii 95, ujawnionej w 1987 roku. Niestety jej rynkowy los okazał się wyjątkowo krótki – utrzymała się do początku lat 90, gdy władze EWG zezwoliły na stosowanie dłuższych zestawów – naczepowych o długości 16,5 m oraz przyczepowych o długości 18,35/18,75 m. Na marginesie warto dodać, że podobne do DAF-a rozwiązanie z fabryczną krótką dzienną kabiną z sypialną nadbudówką przedstawiły wówczas m.in. Mercedes, Renault, Volvo oraz … nasz Jelcz. W 1985 roku powstał egzemplarz prototypowy wersji skrzyniowej S416, a wkrótce potem podwrocławska fabryka uruchomiła małoseryjną produkcję takiej odmiany, oznaczonej jako S620, w tym S620WW/7 z 306-/320-konnym silnikiem Steyra.

Tymczasem sama idea długiej kabiny z sypialną nabudówką w pełni się przyjęła i jest z powodzeniem stosowana do dnia dzisiejszego.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij