[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.5

Fabryka Samochodów „Ural” obchodzi 75. rocznicę premiery pierwszej ciężarówki Ural Cz.7

Uralska Fabryka Samochodów – Автомобильный завод «Урал» - w dniu 8 lipca obchodziła 75. rocznicę premiery pierwszego auta tej marki. Pierwszy samochód Ural ZiS-5V, pieszczotliwie nazywany przez lud Zachar, zjechał bowiem z linii montażowej 8 lipca 1944 roku. W ciągu 75 lat od premiery tego pierworodnego zakład wyprodukował ponad milion czterysta tysięcy potężnych, trwałych i niezawodnych aut Ural w wielu wydaniach docelowych, wykorzystywanych na drogach Rosji i całego świata. Dziś, dzięki rozbudowie i aktualizacji gamy modeli oraz rozwojowi sieci dystrybucyjnej, aby spełnić wymagania rynku ciężarówek i opinii konsumentów, podmiot stał się jednym z liderów rosyjskiego rynku ciężarówek z napędem na wszystkie koła.

W październiku 1941 roku rząd ZSRR postanowił ewakuować przedsiębiorstwa przemysłowe na głębokie tyły. 15 października Moskiewska Fabryka Samochodów przystąpiła do ewakuacji pracowników i sprzętu w Uljanowsku, Czelabińsku, Szadrinsku, Troicku. Decyzja o zorganizowaniu produkcji silników i odlewni w Miass, ewakuowanej z zakładu ZiS, została przyjęta przez Komitet Obrony Państwa 30 listopada 1941 roku. Wysłano w sumie 12800 jednostek sprzętu na 7708 wagonach i platformach. Pod koniec listopada 1941 roku pociągi z Moskiewskiego Zakładu Samochodowego zostały wysłane do odległego Uralu z wyposażeniem do wydziałów silników i skrzyń biegów. Sprzęt załadowano na otwarte platformy, pokryte lodem i śniegiem. Rozładunek maszyn, materiałów, części odbył się bezinteresownie, a praca była wykonywana przez całą dobę. Maszyny rozładowane z platform kolejowych zostały umieszczone na blachach żelaznych, rolkach i złomie, dostarczonych ręcznie do miejsc instalacji. W halach pilnie zainstalowano nowy sprzęt, który czekał na uruchomienie.

To był dopiero początek wojny, ale ludzie, którzy przybyli na Ural, dobrze zrozumieli, że teraz powodzenie wspólnej sprawy - rozbicie wroga – zależało też od nich: im więcej silników zostanie bowiem wysłanych na front, tym większa staje się szybkość ofensywy armii radzieckiej. Niemniej wiele trzeba było rozwiązać już na samym początku – kluczowe okazały się tu dostawa sprzętu, budowa pomieszczeń, a co najważniejsze - zakwaterowanie ludzi i zapewnienie im wszystkiego, co niezbędne. Ściany budynków wciąż nie były ukończone, nie było dachów i okien, ale przybyli w mroźną zimę moskwiczanie i miassowianie, ogrzewając się ogniskami i domowymi piecami, zaczęli składać pierwsze produkty. Pracowali całą dobę, w nocy - w świetle lamp karbidowych. Budynki produkcyjne zostały wzniesione w rekordowym czasie. Już w marcu 1942 roku rozpoczął pracę pierwszy warsztat nowego zakładu, a w kwietniu 1942 roku zmontowano pierwsze silniki i skrzynie biegów. Na równi z dorosłymi w warsztatach pracowała i młodzież.

REKLAMA

Kraj pilnie potrzebował samochodów, a decyzją Komitetu Obrony Państwa z 14 lutego 1943 roku zakład przekształcono w wytwarzający samochody. Przed wydaniem ciężarówki instalatorzy nie opuszczali hal przez trzy dni.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij