[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Ford Trucks - IAA 2018

Już w swoim globalnym debiucie na 67. IAA Commercial Vehicles w Hanowerze całkowicie nowy Ford Trucks F-MAX zdobył prestiżową nagrodę Ciężarówki Roku 2019 – International Truck of the Year 2019. Przyznaje ją grono złożone z 23 dziennikarzy – sędziów z 23 krajów europejskich. Dla Ford Trucks ta nagroda ma stanowić przepustkę do ułatwionego wejścia oraz dość szybkiego zdobycia mocniejszych przyczółków sprzedażownych w przynajmniej kilku ważniejszych krajach Europy.

Fot. Jarosław Brach

Z drugiej strony nie należy się temu bynajmniej dziwić, ponieważ przedsiębiorstwo zainwestowało niemałe sumy w ten projekt oraz wiąże z nim odpowiednio duże nadzieje. Te cele są tak ambitne, że nawet podmiot – nieco na wyrost, ale stwierdza, że celem F-MAX jest wyznaczenie nowego benchmarku i zdobycie pozycji wśród wiodących światowych marek w segmencie ciężkich pojazdów komercyjnych. Tym bardziej, że w ciągu 5 lat nowy F-MAX został zaprojektowany i przetestowany przez 500 inżynierów Forda Otosana. Próby te przeprowadzono w 11 krajach na 4 kontynentach przy użyciu 233 prototypowych egzemplarzy. Wymagało to 15500 godzin sprawdzianów laboratoryjnych oraz 5 milionów kilometrów testów drogowych.

Marketingowo F-MAX bierze swoją nazwę od Forda serii Legendary F, z kolei eksploatacyjnie ma się wyróżniać się pod względem wielkości, wysokiego poziomu komfortu i trwałości.

REKLAMA

Stylistycznie na zewnątrz novum niczym wyjątkowym się nie odznacza. Z przodu potężna atrapa wlotu powietrza w kształcie odwróconego trapezu i z mocno zaznaczonymi poziomymi listwami znajduje swoje przedłużenie w środkowej partii zderzaka. Na atrapie tej zlokalizowano tradycyjne logo marki Ford. Przednie pionowe podłużne reflektory są zintegrowane i zawierają m.in. funkcję doświetlania zakrętów – oświetlenie wspomagające manewrowanie, światła LED do jazdy dziennej i opcjonalne światła mijania LED. Z boków zwracają natomiast głównie uwagę linie wznoszące się – patrząc od przodu do tyłu – tych linii jest kilka – nad nadkolami, tuż pod klamką czy dwie równoległe, oddalone od siebie o kilkanaście centymetrów, z górną tuż pod dolną linią okien. Te linie nadają sylwetce pewnego dynamizmu i pewnej agresji, chociaż o jakiś fajerwerkach – wybitnych atrakcjach wizualnych raczej nie ma mowy. Po prostu postawiono na wygląd może i nieco bezpłciowy, ale z drugiej strony zapewne nie kontrowersyjny.

Przy tym nowo zaprojektowana kabina łączy w sobie innowację z najnowocześniejszą technologią i ma przytulne i przestronne wnętrze, dzięki któremu kierowcy powinni się czuć wyjątkowo.

F-MAX oferuje komfort i luksus dzięki kabinie o szerokości 2,5 m, nowoczesnemu designowi i podejściu skoncentrowanemu na kierowcy. Wysokość wnętrza – od podłogi do sufitu – w najwyższym punkcie wynosi 2160 mm, a fotel – pokryty wysokiej jakości oddychającym materiałem i z podparciem odcinka lędźwiowego – da się regulować w zakresie 260 mm. Wygodę podnoszą ponadto system automatycznej klimatyzacji, szeroki zakres regulacji kolumny kierownicy, mała lodówka o pojemności 38 litrów – bezproblemowo dostępna z fotela kierowcy czy z dolnej leżanki, oraz ekspres do kawy. Samo stanowisko pracy kierowcy ma wszystko, czego się dzisiaj przeciętnie od niego wymaga. 8-calowy kolorowy ekran TFT o różnych kolorach dostarcza informacje o wszystkim, od ciśnienia opon do temperatury. Przełączniki sterujące na skórzanym kole kierownicy umożliwiają kierowcy nawigację pomiędzy ekranami klastra. Nawigacja wbudowana w urządzenia dla ciężarówek, łącze internetowe i implementacja – kompatybilność z Apple CarPlay, radio i połączenia USB, funkcje połączenia Bluetooth są prezentowane na miękkim ekranie dotykowym nowym multimedialnym ekranie LCD o przekątnej 7,2 cala. Szeroka gama schowków cechuje się przestronnością i łatwym dostępem – schowki są liczne, częściowo podświetlane, w tym w nadbudówce nad przednią szybą czy w drzwiach, przez co nie zaistnieje raczej problem z pomieszczeniem rzeczy osobistych czy nawet większego bagażu. Co więcej Ford określa je mianem rozwiązania w stylu samolotowym – przestrzeni bagażowej w stylu samolotu, na którą swoją drogą uzyskał patent. Do tego dochodzą przestronne zewnętrzne schowki po obu stronach pojazdu, łatwe w użyciu i łatwe w czyszczeniu. Kolejny warty uwagi element to innowacyjna i przełomowa, składana w zakresie 90º górna leżanka. Do jej zrobienia użyto wysokiej jakości materiałów. Dolna leżanka oferuje zaś wymiary – długość 2160 mm i szerokość 700 mm z lewej strony, 800 mm w środku i 740 mm po prawej stronie, materac sprężynowy, prostą w utrzymaniu czystości powłokę materiałową oraz uproszczony dostęp do panelu kontrolnego z przyciskami do sterowania wybranymi funkcjami, w tym oświetleniem. Auto oferuje także dość dobrą odporność na drgania i cichą pracę dzięki niezłej w swojej klasie sztywności skrętnej w kabinie, niższemu hałasowi silnika i dźwiękoszczelnej konstrukcji. Poza tym trzystopniowe schody i duży kąt otwarcia drzwi oznaczają, że wsiadanie do kabiny i wysiadanie z niej nie zaliczają się do problematycznych. Ford mocno jeszcze wskazuje, że wnętrze zostało w pełni uszczelnione i wykazuje wysoką odporność na kurz czy wodę.

Turcy dużo uwagi poświęcają także mocy, wydajności i kosztom. W tym kontekście przede wszystkim zwracają uwagę, że koszt posiadania stanowi kluczowy czynnik konkurencyjny dla nowego F-MAX. Koszt ten rozpatrują na trzech płaszczyznach.

Pierwszą kluczową zaletą w tej sferze ma być mocny i wysokowydajny silnik Ecotorq – Ecotorq 12,7L E6D o pojemności 12,7 litra. Ten własny silnik Forda, co w układzie strategicznym można poczytywać za jego dużą przewagę, spełnia normę czystości spalin Euro 6 oraz uzyskuje moc maksymalną 500 KM i maksymalny moment obrotowy 2500 Nm. Zastosowano w nim m.in.: turbosprężarkę o zmiennej geometrii, pompę wody i sprężarki o zróżnicowanej prędkości roboczej czy elektronicznie kontrolowany wiskotyczny napęd wentylatora (e-viscous fan). Moc hamulca tego silnika dochodzi do 400 kW, przy czym z opcjonalnym intarderem uzyskuje się całkowitą moc hamowania o wartości 1000 KW. Za przeniesienie napędu odpowiada 12-biegowa, zautomatyzowana skrzynia przekładniowa ZF Traxon oraz możliwe są do wyboru różne tryby jazdy, takie jak Eco-Mode i Power-Mode, wydatnie pomagają zoptymalizować zużycie paliwa.

Ogólnie dobra aerodynamika, kalibracja układu napędowego i cechy techniczne zapewniają niezłe osiągi pod względem zużycia paliwa, przy 6-procentowej poprawie w stosunku do poprzednich modeli. Funkcje techniczne obejmują technologię E-APU, funkcję eco-roll, predykcyjną kontrolę prędkości (Max Cruise). W dodatku do 7% niższe koszty konserwacji i długie interwały międzyprzeglądowe ze swojej strony zmniejszają całkowity koszt posiadania.

Ford Trucks wprowadza nowoczesną technologię i w innych obszarach odpowiedzialnych za redukcję całkowitych kosztów posiadania i dysponowania. W premierowej wersji proponuje, określoną przez siebie jako rewolucyjną, funkcję "ConnecTruck", zapewniającą szeroką paletę korzyści dla użytkownika. Należy do nich m.in. zdalne monitorowanie auta za pomocą zdalnego oprogramowania diagnostycznego i bezprzewodowego. Specjalna mapa topograficzna oznacza, że F-MAX jest w stanie analizować warunki drogowe, mogąc jechać z optymalną prędkością i redukując zużycie paliwa nawet o 4%. Integracja FMS umożliwia wykorzystanie modułów ConnecTruck i Ford Trucks jako bramy danych dla zewnętrznych systemów zarządzania flotą dla uzyskania dostępu do wybranych danych pojazdu.

Oprócz tego F-MAX oferuje kierowcom nieocenioną pomoc na drodze dzięki funkcjom takim jak: adaptacyjny tempomat ACC Adaptive Cruise Control, przewidujący tempomat PCC Predictive Cruise Control (Max Cruise) z wyborem tolerancji prędkości, zaawansowany układ hamowania awaryjnego AEBS ( Advanced Emergency Brake System), Hill Launch Assist pomagający ruszyć na wzniesieniu, Lane Departure Warning – LDWS – ostrzegający o niezamierzonym opuszczeniu wybranego pasa ruchu, regulowany ogranicznik prędkości Adjustable Speed Limiter Device pozwalający uzyskać oszczędności paliwa poprzez ustalenie ograniczenia prędkości oraz poruszanie się zgodnie z ograniczeniami prędkości ustalonymi dla danych odcinków dróg oraz Elektroniczna kontrola stabilności ESP Electronic Stability Control. Na wyposażeniu znalazły się także inne systemy i rozwiązania, przekładające się na wzrost bezpieczeństwa jazdy i redukcję jej kosztów. Są to: Trip Computer – Komputer jazdy/trasy – pokazujący wszelkie dane z trasy, takie jak przebyty dystans i średnie zużycie paliwa, TPMS – wskaźnik mierzenia ciśnienia w ogumieniu, Axle Load Indicator – wskaźnik obciążenia osi, funkcja Smart Maintenance odnosząca się do obsługi czy funkcja Driver Evaluation. Ta ostatnia - jeśli pozostaje aktywna – służy do oceny kierowcy, ponieważ analizuje i zbiera punkty w zależności od stylu jazdy na podstawie kryteriów takich jak hamowanie i przyspieszanie podczas zadanego odcinka trasy, na ekranie wskazując ewentualne rekomendacje dla poprawy stylu prowadzenia.

Obecnie F-MAX jest dostępny wyłącznie jako 2-osiowy ciągnik siodłowy, z długą kabiną sypialną z wysokim dachem, dedykowany do obsługi ruchu dalekodystansowego, w tym międzynarodowego. Ciągnik ten występuje w dwóch wykonaniach, jako wydanie standardowe F-MAX i wydanie low deck – z siodłem na niższej wysokości – F-MAX LL. Większość zasadniczych wymiarów dla obu pozostaje taka sama: szerokość zewnętrzna kabiny 2521 mm, długość zewnętrzna kabiny 2316 mm, szerokość zewnętrzna 2540 mm, rozstaw osi 3600 mm, zwis przedni 1450 mm, zwis tylny 875 mm i długość całkowita 5925 mm. Inne są wysokość siodła – F-MAX 1100-1200 mm, F-MAX LL – 980 mm oraz wysokość do górnej powierzchni kabiny – F-MAX 3915/3930 mm, F-MAX LL – 3795 mm.

Fot. Jarosław Brach

Ford Trucks niezwykle pozytywnie zaskoczył również wszystkich, zabiera zwiedzających w podróż w przyszłość. Na obrotowym stanowisku na targach zaprezentował mianowicie „Future Truck", koncentrujący się na technologiach mobilnych przyszłości. F-Vision Future Truck to bowiem pierwsza koncepcja koncepcyjna - studyjna w pełni elektryczna ciężarówka tureckiego podmiotu. Ma ona mocno aerodynamiczne, futurystyczne kształty oraz w pełni elektryczny napęd. Jest reklamowana – całkiem zresztą słusznie – jako prototyp autonomicznej ciężarówki Poziomu 4.0, czyli Pojazdu Użytkowego 4.0 dla Transportu 4.0 w ramach Logistyki 4.0. Ten koncepcyjny model ujawnia więc przyszłą wizję Forda Trucks na temat elektryfikacji, autonomizacji, automatyzacji i połączonego poruszania się, w tym w obrębie zintegrowanych konwojów, mocnych sieciowości i łączności, niskiej masy własnej oraz zerowej emisji substancji szkodliwych, w tym głównie dwutlenku węgla. Jednocześnie, w wymiarze czysto społecznym, dba o priorytety ludzi zarówno w kabinie, jak i na drodze, oraz o przemieszczany ładunek, w tym m.in. celu stale komunikując się z otoczeniem i innymi użytkownikami.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij