Gazowe ciężarówki Volvo FH w Nijhof-Wassink Cz.1

W holenderskim Nijhof-Wassink, specjalizującym się w przewozach masowych i cysternami, wszystko kręci się wokół wydajnego transportu. Ale to nie cały obraz. Społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR) jest również głęboko zakorzeniona w strategii tej firmy. Prowadzi to do ciągłego równoważenia ładowności, wydajności obciążenia i zużycia paliwa oraz związanych z tym redukcji emisji CO2. Kluczowe znaczenie odgrywa tu połączenie zarówno najlżejszego możliwego wyposażenia, jak i najlepszych właściwości oraz opcji aerodynamicznych. W chęci do uzyskania równowagi między ładownością a efektywnością paliwową Nijhof-Wassink stale balansuje pomiędzy ładownością, wydajnością załadunku i paliwem oraz związaną z tym redukcją emisji CO2.

Volvo FH Producent

Bertil Bouwhuis, dyrektor zarządzający Nijhof-Wassink Chemical Logistics, mówi „Każdy zaoszczędzony kilogram przekłada się na lepszą ładowność. Z pewnością stosujemy zasadę, że wydajność jest kluczowa. Ale nie za wszelką cenę. Skupiamy się też bardzo na inwestycjach przyjaznych dla klimatu. Większą ładownością automatycznie zmniejszasz swój ślad węglowy. Ale wtedy nie będziesz się w stanie się rozwijać. Musisz więc zrobić więcej”.

REKLAMA

Ambitny program CSR

Nijhof-Wassink rozpoczyna ambitny program CSR. „Jednym z naszych celów jest zmniejszenie całkowitej emisji CO2 o 10% w ciągu pięciu lat i o 30% do 2030 roku w porównaniu z rokiem 2020. Oznacza to, że aby powyższe osiągnąć, wszyscy muszą mieć ręce na pokładzie. Wykorzystując HVO100 jako paliwo, już teraz emitujemy o 89% mniej CO2 od studni do koła. Ma to do odegrania ważną rolę, gdyż lwia część naszego śladu węglowego pochodzi z układów wydechowych naszych ciężarówek. Dlatego jeździmy pojazdami na LNG i dlatego zaczęliśmy używać Volvo FH z I-Save. Pojazdy te są o 7% wydajniejsze w prowadzeniu, a zatem emitują mniej CO2. Pojazdy Volvo Light Concept bardzo dobrze wpisują się w naszą strategię, dzięki swojej niskiej masie”.

Nijhof-Wassink Chemical Logistics korzysta wyłącznie z ciężarówek Volvo. Bouwhuis kontynuuje „Otrzymasz to, jeśli oprócz działu transportu w swojej grupie holdingowej masz dużego dealera samochodów ciężarowych. Nasza siostrzana firma Nijwa posiada łącznie trzynaście salonów, w tym pięć w Polsce. Oprócz czystszego paliwa i inteligentniejszego planowania ważną rolę odgrywa masa samego sprzętu. Polegamy na holenderskim dealerze Volvo Trucks, Nijwa, który dostarczy nam najlżejsze samochody ciężarowe. Pod tym względem jesteśmy bez wątpienia firmą naprawdę innowacyjną. I zdecydowanie jest tak, że dzięki swojej niskiej masie ciężarówki Volvo Light Concept bardzo dobrze wpisują się w naszą strategię”.

Ciężarówki Volvo Light Concept — mądrzejsze i lżejsze

Aby pomóc przewoźnikom w dążeniu do jak największej ładowności, Volvo oferuje szeroką gamę opcji pozwalających na utrzymanie jak najniższej masy ciągnika. Na przykład zawieszenie jednopiórowe na przedniej osi pozwala zaoszczędzić 65 kg, a oś tylna o zoptymalizowanej masie zmniejsza masę całkowitą o 90 kg. Zoptymalizowane pod względem masy belki ramy podwozia, 7,1-tonowa oś przednia, lekkie hamulce tarczowe oraz aluminiowe wsporniki i zbiorniki powietrza również redukują masę pojazdu bez obciążenia. Podobnie jak na przykład pominięcie systemu deflektorów.

Osprzęt aerodynamiczny do oszczędzania paliwa

Bouwhuis wyjaśnia „Te lekkie opcje utrzymują nasze ciągniki znacznie poniżej 7 ton. Zwracając szczególną uwagę na masę ciągnika i naczepy, możemy przewieźć nawet o 5% więcej na kurs. A może być jeszcze więcej, gdyż jedziemy z systemem deflektorów i bocznymi osłonami kabiny. Ta konfiguracja waży 58 kg. Dlatego często w transporcie luzem i cysternami widuje się pojazdy bez tych funkcji. My jednak tego nie robimy. Istnieje bowiem poważna wada w rezygnacji z tych cech, bo, wbrew powszechnemu przekonaniu, osłony aerodynamiczne poprawiają opływowość cystern i naczep do przewozu luzem, a tym samym poprawiają zużycie paliwa”.

 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA