REKLAMA

HAMA Polska z flotą Mercedesów

Ponad 200 nowych Actrosów 1851 dołączy do kilkutysięcznej floty HAMA Polska, firmy specjalizującej się w wynajmie pojazdów użytkowych. To jeden z elementów ramowej umowy o współpracy z Mercedes-Benz Trucks Polska, którą w marcu podpisali przedstawiciele obu firm.

Mercedes Hama Mercedes

HAMA Polska, należąca m.in. do Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL), to lider rynku długoterminowego wynajmu ciężkich pojazdów ciężarowych (ciągników i naczep), a także jedna z największych firm oferujących w tym systemie pojazdy lżejsze i dostawcze. Obecnie po drogach jeździ ponad 3400 zestawów należących do spółki. W tym roku do marek, które oferuje klientom HAMA Polska, dołączą nowe Actrosy. To efekt podpisanej w marcu ramowej umowy o współpracy między HAMA Polska
a Mercedes-Benz Trucks Polska. Ponad 200 Actrosów 1851 spółka odbierze jeszcze w tym roku.

REKLAMA

– Rozpoczynamy tę współpracę z dużym entuzjazmem i jestem przekonany, że będzie się ona rozwijać w kolejnych latach – mówi Łukasz Chyliński, prezes HAMA Polska. – Jednym z naszych strategicznych celów jest rozwój oferty produktów premium, a marka Mercedes-Benz idealnie się w te plany wpisuje.

Dla Mercedes-Benz Trucks Polska umowa również otwiera inspirujące perspektywy rozwoju. – Cieszymy się, że nasze pojazdy stanowią element strategii firmy HAMA Polska w dłuższej perspektywie – jestem przekonany, że w portfelu premium nie może zabraknąć naszej marki – mówi Piotrek Urban, dyrektor sprzedaży i marketingu Mercedes-Benz Trucks Polska. – Nasz flagowy produkt – Nowy Actros – jest dziś najbardziej zaawansowanym technologicznie, a także najbardziej ekonomicznym pojazdem ciężarowym na rynku. Dlatego jestem pewien, że znajdzie uznanie wśród klientów HAMA Polska. Jednocześnie dla nas jest to wejście w segment rynku, w którym dotąd nie byliśmy zbyt aktywni. Dlatego współpraca z firmą oferującą usługi wynajmu długoterminowego jest dla nas inteligentnym uzupełnieniem portfela klientów i ma duży potencjał rozwoju w nowym, ciekawym obszarze biznesu.

Boom po kryzysie

Zdaniem obydwu firm, nowo zawiązanej współpracy sprzyja sytuacja gospodarcza i dynamiczny rozwój rynku transportowego, który po krótkim załamaniu wiosną 2020, związanym z pandemią, notuje od kilku miesięcy ostry wzrost.

– Pierwsze miesiące pandemii przyniosły spore spadki – pojazdy wracały od klientów, byliśmy zmuszeni zamknąć wiele kontraktów – mówi Łukasz Chyliński. – Jednak okazało się, że zwrócone samochody bardzo szybko znalazły nowych użytkowników, przez co zaczęło brakować nam pojazdów we flocie, aby móc spełnić potrzeby wszystkich chętnych klientów. Ta sytuacja potwierdza, że w momencie dużych zawirowań na rynku ogromnego znaczenia nabiera elastyczność, którą oferujemy. Klient może samochód zwrócić, wykupić lub wymienić na nowy – w zależności od aktualnych potrzeb i kondycji firmy.

W porę spostrzegliśmy trend wzrostowy, dlatego zamówiliśmy odpowiednią liczbę pojazdów do naszej floty. Obecnie obserwujemy, że importerzy borykają się z ograniczonymi mocami produkcyjnymi w fabrykach, co oznacza, że dostępność nowych pojazdów ciężarowych jest mniejsza niż popyt, a zapotrzebowanie na transport rośnie. Cieszymy się, że jesteśmy odpowiednio przygotowani na tę sytuację.

– Boom na rynku usług transportowych zaskoczył wszystkich, ale można go wyjaśnić między innymi odłożonymi decyzjami o zakupach z ubiegłego roku, a także zwiększonym zapotrzebowaniem na przewozy w związku z dynamicznym rozwojem e-handlu – podkreśla Piotrek Urban. – Duże zamówienia na samochody oczywiście nas cieszą, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że dzisiejszej hossy nie można traktować jako utrwalonego trendu, dlatego spodziewamy się raczej stopniowego opadania linii wzrostu. W takich warunkach oferta długoterminowego wynajmu jest dla wielu przewoźników rozwiązaniem idealnym, bo pozwala szybko reagować na gwałtowne zmiany zapotrzebowania.

Ciężarówka na miarę potrzeb

W HAMA Polska klient może zamówić pojazd w takiej konfiguracji, jakiej potrzebuje – łącznie z naczepą, pełnym serwisem, oponami i innymi komponentami. Od momentu podpisania umowy klient ponosi stałe, przewidywalne koszty. – Dominują u nas umowy trzyletnie, obejmujące koszty ubezpieczenia, podatki, usługi serwisowe i serwis ogumienia – mówi Janusz Rachwał, dyrektor handlowy HAMA Polska. – To bardzo prosty biznes, który opiera się na tym, że klient przychodzi, wybiera pojazd i jeździ, a resztą zajmujemy się my. Zamawiamy pojazdy zarówno pod konkretne zlecenie, jak i w konfiguracji uniwersalnej dla transportu międzynarodowego. Do niedawna ok. 70 proc naszej floty stanowiły pojazdy stockowe, a pozostałe miały indywidualne specyfikacje. Teraz to się zmieni – klienci nie mają czasu, by czekać na produkcję samochodu „na wymiar”.

Nowe Actrosy 1851, które zasilą flotę HAMA Polska, mają jednak szansę zaspokoić potrzeby wielu klientów. Pojazdy zostały wyposażone w kabiny Big Space, a także najnowszą wersję inteligentnego tempomatu Predictive Powertrain Control oraz pakiet systemów wspierających bezpieczeństwo Active Brake Assist 5.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA