[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.2

Historia Scanii i etanolu

Potencjał etanolu do znacznej redukcji emisji dwutlenku węgla wywołał nowe zainteresowanie tym paliwem, które Scania – choć na ograniczoną skalę – wdrożyła już dawno. Niemal 50 lat temu Brazylia doświadczyła bowiem rosnących plonów trzciny cukrowej i wyraziła wzrastające obawy o swoje bezpieczeństwo energetyczne. Jednocześnie perspektywy przetwarzania trzciny cukrowej na etanol wydawały się obiecujące, a przemysł motoryzacyjny został poproszony o przygotowanie odpowiednich silników.

Fot. Producent

Z tej okazji skorzystała m.in. Scania, ale zanim opracowano silnik etanolowy, zmienił się światowy rynek trzciny cukrowej, a wraz z nim zainteresowanie Brazylii paliwem dla ciężkiego transportu.

Etanolowy silnik Scanii - modułowy od samego początku

Koncern zbudował silnik na etanol w ramach swojego systemu modułowego – w rezultacie była to jednostka bardzo podobna do wysokoprężnego odpowiednika. Niemniej, chociaż etanol jest idealny do silników z zapłonem iskrowym, firma wybrała technologię o zapłonie samoczynnym podobną do tej stosowanej w wersjach wysokoprężnych. Technologia kompresji często okazuje się mianowicie bardziej odpowiednia do ciężkich prac i przekłada się na mniejsze zużycie energii. Przy tym uzyskuje się wysoki moment obrotowy przy niskich prędkościach i wydłuża żywotność silnika. Ożywienie na rynku etanolu w połowie lat 80. dla czystszego powietrza

REKLAMA

Silnik ten w dużej mierze został zapomniany do połowy lat 80., kiedy sztokholmskie władze transportu publicznego zaczęły koncentrować się na czystszych rozwiązaniach, aby poprawić jakość powietrza w mieście. Ta troska była niezwykle uzasadniona, gdyż w tym czasie występowały ogromne problemy z jakością powietrza. Szczególnie nasilały się one zimą, w związku z ogromną emisją cząstek stałych i tlenku azotu. Tymczasem silnik etanolowy oferował ogromne ulepszenia, a w szczytowym okresie Sztokholm eksploatował ponad 400 autobusów na paliwie etanolowym. Jednak w pierwszych latach XXI wieku zainteresowanie etanolem zmniejszyło się, ponieważ stały się dostępne inne paliwa odnawialne, takie jak biodiesel i biogaz. Ale dzięki Stockholm Transport przez te lata Scania kontynuowała swój rozwój i pracę z etanolem. W następstwie powyższego niedawno wprowadziła na rynek piątą generację silników zasilanych etanolem, reprezentowaną przez odmiany rozwijające moce maksymalne 280 i 410 KM. Stosując te silniki etanolowe można uzyskać ten sam efekt i takie samo zużycie energii jak w silnikach wysokoprężnych. Tym samym etanol staje się coraz bardziej widoczny i ponownie wzrosło zainteresowanie nim, wskutek m.in. możliwości redukcji emisji o 90%. Oczywiście pozostałe paliwa odnawialne, takie jak HVO (Hydrotreated Vegetable Oil), pod wieloma względami stanowią doskonałą alternatywą dla oleju napędowego. Niemniej cechuje je tylko jedna, lecz niezwykle poważna wada - są kosztowne i nie wystarczają. W dodatku inne odnawialne alternatywy, jak FAME (ester metylowy kwasu tłuszczowego) i biogaz, mają takie same ograniczenia co do wielkości produkcji. Tymczasem etanol nadaje się do wszystkich rodzajów operacji i może być produkowany w dużych ilościach. Do tego nie brakuje surowca do jego wytwarzania, ale nie ma wystarczających inwestycji w zakłady produkcyjne. W związku z tym, aby przyciągnąć te inwestycje, potrzebna jest większa pewność co do stabilnego i rosnącego rynku. Nie wydaje się to takie proste, bo z powodu politycznego wahania rynek biopaliw rośnie zbyt wolno jako alternatywa dla oleju napędowego. Należy więc przypuszczać, że odnotuje się stopniowy wzrost zapotrzebowania na etanol, początkowo jako domieszkę w benzynie.

Rosnąca absorpcja etanolu w Europie

Mimo tego zainteresowanie w Europie ponownie rośnie, lecz powoli, a liderami są tu Finlandia, Francja, Norwegia i Szwecja. Na przykład europejski gigant mleczarski Arla Foods obecnie eksploatuje 26 ciężarówek na etanol, a kolejne osiem ma zostać dostarczonych. Norweski nowicjusz Ørland Transport, dysponujący flotą 120 ciężarówek, w niedługim czasie odbierze zaś dwie pierwsze ciężarówki zasilane etanolem. Każdy zatem dążący do ekologicznego i ekonomicznego myślenia, biorąc pod uwagę szeroko zakrojone testy, nie widzi ryzyka związanego z włączeniem tych samochodów do swojej floty. Ktoś musi spróbować jako pierwszy....

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij