[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Historia silników Scania V8 widziana nieco inaczej Cz.3

Gratulacje dla silnika Scania V8 za 50 lat emocji spotykających się z logiką. Oto kilka kamieni milowych i ludzie, dzięki którym silnik ten stał się prawdziwą legendą - niekwestionowanym Królem Szos.

W latach 90. firma dotarła jednak do kolejnych technicznych skrzyżowań: w jaki sposób pewne propozycje pasowałyby do nowej technologii wtrysku, wymaganej, aby silnik spełniał aktualne wówczas przepisy dotyczące emisji spalin Euro 3? Aby rozwiązać to wyzwanie, inżynierowie podmiotu rozpoczęli opracowywanie zupełnie nowego układu silnika: V8 z węższym, 72-stopniowym kątem rozwarcia. Pojawiła się więc prawdziwa rzadkość: prototypy V8 o kącie rozwarcia cylindrów 72 stopnie, opracowane, aby zastąpić oryginalny V8 o pojemności 14 litrów. Zbudowano około 12 prototypów, które nigdy nie były używane, a kilka z nich nadal istnieje w mniej odwiedzanych zakątkach działu badawczo-rozwojowego Scania. I właśnie w tym momencie wszedł pewien starszy inżynier: Bengt Gadefelt. Håkan Fransson, były emerytowany główny inżynier Scanii, wspomina „Ostrzegł, że 72-stopniowy silnik będzie miał bardzo skomplikowany układ, szczególnie wał korbowy. W końcu, z innym wybranym rozwiązaniem wtrysku, zamiast tego postanowiliśmy opracować całkowicie nowy silnik o pojemności 16 litrów”.
Tak więc nawet dla wiernego konia roboczego, takiego jak oryginalny 14-litrowy silnik V8, zbliżało się ostatnie okrążenie. Wraz z wejściem w życie norm Euro 3, 4 i 5 przepisy dotyczące emisji i wymogi środowiskowe stawały się mianowicie coraz bardziej rygorystyczne. Dlatego właśnie w połowie lat 90. firma musiała się przygotować na poważny krok technologiczny: opracowanie całkowicie nowego silnika V8, który zastąpiłby 14-litrowego poprzednika.

REKLAMA

W 2000 roku nastąpiła w takim razie duża zmiana z 14-litrowego V8 na nową 16-litrową platformę silnikową. Wraz z nadejściem nowego tysiąclecia, oryginalna legenda została bowiem ostatecznie zastąpiona znacznie mocniejszym 16-litrowym wariantem V8, cechującym się mocą 480 i 580 KM przy 1900 obr/min i momentem obrotowym do 2700 Nm - ponad dwukrotnie więcej niż oryginalny V8 z 1969 roku. Kolejnym ważnym krokiem, jaki Scania podjęła wraz z nowym silnikiem, była modularyzacja: wiele komponentów, w tym cylinder, było takich samych, jak w jednostkach rzędowych. Koncepcja modułowa ma ogromne znaczenie dla synergii w rozwoju i produkcji Scanii, ale jest również korzystna dla klientów, ponieważ ułatwia obsługę i obrót częściami zamiennymi.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij