[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

IFRE Cz.8.1

W dniach od 7 do 9 czerwca w Kielcach odbyły się II Międzynarodowe Targi Sprzętu i Wyposażenia Straży Pożarnej i Służb Ratowniczych IFRE-EXPO. Chociaż organizatorzy dwoili się i troili, by wyglądały one na dość wartościową imprezę, ale słabego uczestnictwa ze strony przynajmniej część z najważniejszych u nas w tej branży graczy ukryć się zwyczajnie nie dało. Zabrakło m.in. Magirusa – FIRE-MAX, Steo-Rosenbauera i STOLARCZYK Technologia Pożarnicza. Ci zaś, co przybyli, jak Szczęśniak PS, PS Bocar, WISS Wawrzaszek, Moto Truck Leszek Chmiel, Kamaz Polska przeważnie urządzili swoje ekspozycje w bardzo oszczędny sposób. Mimo tego nie zabrało na wystawie co najmniej kilkunastu ciekawych pojazdów. Oto najbardziej interesujące z nich.

Fot. Jarosław Brach

Kamaz Polska

Podmiot wystawił m.in. 2-osiowy model B1629 4x4/4180 – 43265 4x4, jako średni terenowy samochód ratowniczo-gaśniczy. Jest to środek transportu o bardzo wysokiej mobilności taktycznej – bardzo wysokiej dzielności terenowej. Już fabrycznie przygotowano go do sprostania najtrudniejszym warunkom drogowym. Jego bardzo wytrzymałą na skręcanie i zginanie ramę podwozia o tradycyjnym układzie drabinowym tworzą podłużnice i poprzeczki. Wzmocnione mechaniczne zawieszenie o właściwie dobranej charakterystyce pracy bazuje na resorach piórowych. Pojedyncze ogumienie na kołach ma rozmiar: 14.00R20. Przy czym istnieje opcja założenia z tyłu bliźniaczego ogumienia o rozmiarze 11.00R22.5. W takim przypadku za cenę spadku dzielności terenowej uzyskuje się wzrost dopuszczalnej masy całkowitej auta. Poza tym na bardzo wysoką dzielność terenową – przy jedynie pojedynczym ogumieniu – wpływają standardowe blokady mechanizmów różnicowych między kołami i między osiami oraz centralny system pompowania kół. Ten ostatni okazuje się bardzo przydatny w trakcie pokonywania nawierzchni błotnistych czy piaszczystych, gdyż poprzez zmniejszenie ciśnienia w oponach pozwala na zwiększenie powierzchni ich styku z podłożem i tym samym spadek wartości nacisku jednostkowego. Generalnie w momencie założenia z tyłu wyłącznie pojedynczego ogumienia obie wersje bez problemu mogą poruszać się po nawierzchniach piaszczystych, błotnistych, w tym po polach, leśnych duktach, terenach pagórkowatych i górzystych. Realnie oceniając, bez większych kłopotów poradzą sobie praktycznie z każdą drogową przeszkodą, jaką tylko pojazd tej klasy fizycznie jest w stanie pokonać. Tym bardziej, że zdolność pokonywania wzniesień określono na ponad 50%, a wysoka głębokość brodzenia oznacza możliwość przejazdu z marszu przez wszelkie przeszkody wodne, jakie w polskich warunkach pojazd pożarniczy może rzeczywiście napotkać w trakcie prowadzenia akcji.

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij