[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

IVECO Eurocargo dla Sił Zbrojnych RP Cz.1

W 2018 roku oprócz Jelcza na liście sprzedawców fabrycznie nowych ciężarówek klas tonażowych średniej i ciężkiej znaleźli się sami pośrednicy, jeśli kwestię rozpatruje się z punktu widzenia dostaw wyłącznie podwozi.

W tym kontekście znamiennym wobec tego pozostaje, że po 2015 roku z naszym MON nie chce bezpośrednio współpracować żaden liczący się producent samochodów. Przy czym dla pewnej obiektywnej oceny sytuacji w tym względzie trzeba stwierdzić, że wszyscy ci pośrednicy są jednocześnie wytwórcami zabudów oraz – co niezwykle ważne – są podmiotami krajowymi, o rodzimym, chociaż w pełni prywatnym kapitale założycielskim.

Pierwszym z tych krajowych wytwórców nadwozi i pośredników dla podwozi jest Demarko spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa (dawniej Demarko Komarec spółka jawna), z siedzibą w Bytomiu. W roku ubiegłym przekazała ona MON 24 ciężarówki marki IVECO. Auta te są dostarczane na mocy umowy wieloletniej, bazowo przewidującej nabycie 112 egzemplarzy, a w przypadku realizacji przez odbiorcę opcji nawet przeszło 300. Przy czym warto tu wskazać, że - jak wiadomo – przez bez mała dwie dekady partnerem wojska w tym zakresie – poza pewnymi wyjątkami – była tyska spółka Auto-Hit. Obecnie jej rolę przejęło właśnie Demarko. Co więcej, firmę tę z profilem działalności byłego Auto-Hit łączy o wiele więcej – jest ona bowiem dotychczas znana m.in. z produkcji na rynek cywilny niskopodłogowych specjalistycznych naczep i na tej podstawie chce wejść w segment zbrojeniowy. Zamierza na nim zaoferować własną wieloosiową niskopodłogową uterenowioną naczepę zmilitaryzowaną, która ma być sprzęgana z 4-osiowymi, terenowymi ciągnikami siodłowo-balastowymi Jelcz C882.63 8x8 (inne możliwe oznaczenia C883.62 8x8 lub C883.63 8x8).

REKLAMA

Przedmiot umowy pomiędzy Demarko a armią stanowi IVECO Eurocargo ML120E28/P E 6C. To szosowa wersja średniotonażowa – klasyczny drogowy środek transportu, klasyfikowany przez wojsko jako ogólnego przeznaczenia średniej ładowności. Pochodzi on z serii oficjalnie zaprezentowanej we wrześniu 2015 roku i zawierającej wszystkie ówczesne nowinki techniczne oraz spełniającej przewidywane wymagania prawne, następnie zaś sukcesywnie modernizowanej, co generalnie dotyczyło jednostek napędowych. Nasza armia wybrała go w wydaniu z długą kabiną i skrzynią ładunkową. Warto dodać, że na stanie naszych sił zbrojnych znajduje się kilkaset Eurocargo, pochodzących z kolejnych generacji i przez niemal 20 lat – licząc od 1999 do 2015 roku – przejmowanych w różnych wykonaniach docelowych, w tym jako ciągniki siodłowe (nieliczne) oraz generalnie szosowe i terenowe podwozia. Praktycznie wszystkie je dostarczył Auto-Hit. De facto, wskutek takiej sytuacji, pojazdy te przejęły rolę i zadania niegdyś pełnione przez Stary 28/29 oraz 200 i w swojej kategorii aktualnie zdecydowanie dominują na stanie posiadania MON – uzupełniają je relatywnie nieliczne MAN-y z rzędu TG, Mercedesy Atego i Renault D.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij