Nowa Scania – wysoce wydajny pojazd ciężarowy staje się jeszcze bardziej oszczędny: Cz.6

Scania wprowadza nowy układ napędowy i inne istotne udoskonaleni. Nowy układ napędowy powstał z myślą o zrównoważonym rozwoju – oszczędności w zużyciu paliwa sięgają 8%. Inwestycja o wartości ponad 2 mld EUR ma na celu umocnienie wiodącej pozycji koncernu. Istotne modernizacje podwozia, ramy, osi i zbiorników paliwa zwiększają zakres modularyzacji. Pojawiają się cyfrowe lusterka wsteczne dla wyższego bezpieczeństwa. Do tego dochodzi Scania ProCare oferuje maksimum dyspozycyjności dla pojazdów o kluczowym znaczeniu dla biznesu. Poza tym firma wskazuje na cele klimatyczne oparte na naukowych podstawach (Science Based Targets), które wyznaczają dalszy kierunek rozwoju podmiotu – zostaną osiągnięte w wyniku synergii efektywności energetycznej, paliw odnawialnych i elektryfikacji

Przyszłość jest już dziś – oto, jak się kształtowała

Nowy silnik do ciężarówek to zdaniem podmiotu to szczytowe osiągnięcie technologii jednostek tego rodzaju. Do tego dochodzą skrzynie biegów Scania Opticruise w dwóch nowych wersjach – G25CM i G33CM, wiodąca w branży technologia oczyszczania spalin wspierającą dość niskie zużycie paliwa, filozofia niskich obrotów na nowym poziomie dzięki zintegrowanemu układowi napędowemu oraz nowy układ wydechowy z wbudowaną elastycznością w zakresie pozycji i wylotów. Co więcej wszystkie warianty mocy mogą być zasilane paliwem HVO, z kolei opcjonalny biodiesel FAME nadaje się do dwóch poziomów mocy. Stoją za tym dekady doświadczeń inżynierów Scanii połączone z najnowszymi osiągnięciami z zakresu sterowania pracą silnika, układów oczyszczania spalin oraz mechaniki (np. hamulec CRB) plus nowoczesna skrzynia Scania Opticruise. Ogólnie dzięki czterem silnikom i dwóm skrzyniom Opticruise już niezły pojazd stał się jeszcze lepszy. Premierowa platforma silnikowa gwarantuje bowiem dłuższe okresy niezakłóconej eksploatacji, wydłużoną żywotność, mniej czynności obsługowych i obniżoną masę. W porównaniu z poprzednią generacją została zaprojektowana i wyprodukowana z wykorzystaniem najnowszych technologii. Jej żywotność techniczna wzrosła o 30%, pomimo obniżonych wymagań w zakresie przeglądów.. Jest sercem nowego układu napędowego, zapewniającego łącznie nawet ośmioprocentowe oszczędności paliwa. Wydaje się to być wewnętrznie sprzeczne, lecz takie nie jest – dzięki ogromnym zasobom know-how i determinacji.

REKLAMA

Projekt opracowania nowej platformy silnikowej o takiej skali to życiowa okazja dla większości inżynierów zajmujących się platformami silnikowymi. Zespołowi powierzono zadanie przygotowania platformy silnikowej opartej na filozofii niskich obrotów, która z naddatkiem byłaby w stanie spełniać wszelkie wymogi regulacyjne i przez resztę tej dekady skutecznie radzić sobie z potencjalną konkurencją. Według przedstawicieli Scanii osiągnięto ten cel po pięcioletnim procesie rozwojowym.

Wiele czynników w akcji

Opracowanie od podstaw tego rodzaju platformy silnikowej wymaga połączenia dużej ilości istniejącej wiedzy z nowymi sposobami rozwiązywania problemów. Niektóre cele, takie jak niska masa, są z góry określone, lecz w procesie rozwojowym na końcowy rezultat składają się tysiące mniejszych lub większych decyzji. Inżynierowie ze Scanii mieli ambitny punkt odniesienia – dotychczasowa platforma (DLU) dowiodła swych możliwości w niezliczonych codziennych operacjach klientów na całym świecie oraz setkach pozytywnych wyników w testach dziennikarskich. Magnus Henrikson opowiada „Od początku wiedzieliśmy, że nie obędzie się bez podwójnego górnego wałka rozrządu (DOHC) w połączeniu z czterozaworową głowicą cylindrów i układem SCR. Dysponując rozwiązaniem DOHC byliśmy w stanie opracować opcjonalny system hamulca silnikowego z układem dekompresyjnym – z parametrami na zadowalającym poziomie. Z kolei precyzyjne sterowanie zaworem za pomocą górnych krzywek jest niezbędne w przypadku zaawansowanego systemu Scania Twin-SCR z podwójnym dozowaniem mocznika”. Przy tym żadnego elementu z dotychczasowej gamy nie przeniesiono do nowych silników – wszystko zostało zmienione. Wszystko od samego początku musiało być idealnie dopasowane, włącznie z nowymi wtryskiwaczami i zoptymalizowaną pompą paliwową. Również samo serce silnika, czyli wał korbowy, ma taką masę i wytrzymałość, które zoptymalizowano pod kątem wydajności i trwałości.

Pojemność skokowa debiutujących jednostek wynosi 12,74l, a stopień sprężania 23:1 – co oznacza, że te wysokowydajne silniki są szczególnie wymagające wobec układu dolotowego i wydechowego. Ponieważ „oddychanie” to klucz do wszystkiego – od zużycia paliwa po osiąganą moc, nowe silniki mają starannie dostrojony dolot i wylot, zapewniający dobry przepływ przez silnik. Z tych samych powodów zoptymalizowano turbosprężarkę i interfejs kolektora. Szczytowe ciśnienie wewnątrz cylindrów w suwie spalania wynosi obecnie 250 barów, co w połączeniu z ulepszonymi wtryskiwaczami oznacza bardzo dokładne i pełne wykorzystanie energii zawartej w paliwie.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA