REKLAMA

Nowa wojskowa terenowa ciężarówka Romana

Na odbywających się w Bukareszcie targach zbrojeniowych Black Sea Defense&Aerospace (BSDA) 2018 rumuński producent ciężarówek SC ROMAN SA pokazał m.in. dwa swoje najnowsze, głęboko zmilitaryzowane modele, oba oparte o bazowe, 3-osiowe podwozie klasy wysokiej ładowności i wysokiej mobilności taktycznej – dzielności terenowej – typ 22.290 DFAEG 6x6.

Producent
Fot. Producent

Pierwszą z tych premierowych wersji był Autocamion pentru transport cu capacitate medie (ACMD), a zatem transporter (logistyczny) o średniej ładowności, drugą Autospeciala pentru transport containere specializate (ACTS), czyli specjalistyczny nośnik kontenerów specjalnych. W charakterze zabudowy ten pierwszy otrzymał więc uniwersalną stalową skrzynię ładunkową z opończą, ławkami dla żołnierzy oraz wysokimi stalowymi burtami, w tym trzema bocznymi – przednią krótszą i dwoma następnymi dłuższymi, o tej samej długości. Ten drugi przygotowano zaś do przemieszczania kontenerów – może on dokładnie zabrać kontenery następujących rodzajów: ISO 1C, ISO 1D, NATO 1, NATO 2, NATO 3, UEO 1, UEO 2. Rumuni przedstawiają w takim razie, że samochód ten przeznaczono do transportu specjalistycznych kontenerów o dużej pojemności w trudnym terenie.

Samo bazowe podwozie Roman – typ 22.290 DFAEG 6x6 pod względem budowy niczym szczególnym się nie wyróżnia. To raczej dość prosta konstrukcja, nastawiona na potrzeby mniej wymagających odbiorców, złożona zgodnie z normalnymi kanonami dla takich wariantów. Rama podwozia ma tradycyjny układ drabinowy, z podłużnicami i poprzeczkami. Krótka, dzienna, odchylana, zmilitaryzowana kabina typu FNL mieści trzy osoby w układzie miejsc 1+2. Kabinę tę zrobiono z ocynkowanej stali, a cechują są jednolita – panoramiczna szyba przednia, wydajne układy ogrzewania i wentylacji, dachowy luk dachowy, klimatyzacja oraz wyposażenie specjalne, w tym uchwyty na broń. Ze względu też na bardzo wysokie umieszczenie tej kabiny, do jej środka prowadzą cztery stopnie, w tym dolny wahliwy – uchylający się w momencie kontaktu z przeszkodą. Zderzak jest wzmocniony, stalowy, z okrągłymi reflektorami chronionymi stalową kratą, pośrodku zaopatrzony w zamontowaną wciągarkę oraz dolną, stalową, prostokątną płytę, zabezpieczającą spód silnika. Warto wskazać, że Roman nadal stosuje postlicencyjne kabiny, wywodzące się jeszcze z kabin MAN F7, na produkcję których Rumuni nabyli prawa w latach 70. ubiegłego wieku. Są to wobec tego już dzisiaj kabiny ponad 40-letnie!!!

REKLAMA

W przypadku układu napędowego postawiono oczywiście na bardziej współczesne, nowocześniejsze komponenty. Napęd zapewnia bowiem dobrze znany i sprawdzony silnik MAN 0836 LFL – 6-cylindrowy, rzędowy, o pojemności 6,87 litra, z turbodoładowaniem i chłodzeniem powietrza doładowującego. W zastosowanym w typie 22.290 DFAEG wydaniu spełnia on normę czystości spalin Euro 5 oraz uzyskuje moc maksymalną 290 KM przy 2400 obr/min i maksymalny moment obrotowy 1150 Nm w zakresie od 1200 do 1800 obr/min. Parametry te należy uznać za raczej dość słabe, zważywszy na fakt, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu równa się 22000 kg oraz że przygotowano go do pokonywania nawet trudnego terenu. Moc powyżej 350 KM i moment obrotowy ponad 1250-1300 Nm byłyby tu zatem co najmniej wskazane. Można naturalnie zasłaniać się chęcią uzyskania jak najniższej ceny wyrobu gotowego, niemniej zapewne niewiele droższa okazałaby się najsilniejsza odmiana z linii 0836, wyróżniająca się maksymalnymi – mocą 251 kW/340 KM i momentem obrotowym 1250 Nm. I właśnie te wartości dałoby się tu uznać za minimalnie wystarczające. Za przeniesienie napędu odpowiadają natomiast: jednotarczowe, suche sprzęgło F&S - MFZ 390, 9-biegowa (9+wsteczny), mechaniczna, synchronizowana skrzynia przekładniowa ZF 9S1310 oraz 2-biegowa, mechaniczna skrzynia rozdzielcza ZF VG750, z opcjonalnym dołączaniem napędu na przód. Z przodu znajduje się pojedynczy most PF 7, z tyłu tandemowy most PT 13+PS 13. Ogół mostów dostał blokady mechanizmów różnicowych, uzupełnione o blokady międzymostowe. Na wszystkich kołach założono wyłącznie pojedyncze ogumienie o rozmiarze 14.00R20, z bieżnikiem terenowym, w opcji tzw. neutralnym – szosowo-terenowym. Poza tym układ hamulcowy jest pneumatyczny, dwuobwodowy, z jedynie hamulcami bębnowymi oraz z systemem ABS, wspomagany hamulcem silnikowym EVB.

Romana 22.290 DFAEG 6x6 charakteryzują następujące kluczowe parametry: prędkość maksymalna 90 km/h, maksymalny przechył boczny 30%, kąt rampowy 20%, kąty natarcia i zejścia po 30º, zakres temperatur pracy od –33º do +55ºC, dopuszczalna masa całkowita 22000 kg, ładowność taktyczna – w terenie – 10000 kg, masa własna wraz z załogą – dane dla podwozia – 9675 kg, szerokość 2500 mm, wysokość 3200 mm, prześwit 385 mm. Auto może być zasilane jednolitym paliwem pola walki oraz wykazuje pełną kompatybilność z normami NATO w sferze systemu oświetlenia, kamuflażu, malowania, interfejsu elektrycznego, połączeń pneumatycznych i haków holowniczych.

Bazowo Roman 22.290 DFAEG 6x6 powstał pod kątem potrzeb armii rumuńskiej na sprzęt transportowy tego rodzaju. Przy czym może również stanowić przedmiot eksportu dla odbiorców niezbyt zamożnych oraz nie wymagających wyrafinowanej techniki i w efekcie chcących eksploatować tabor w miarę prosty i jednocześnie odporny na złe warunki użytkowania. Wbrew pozorom lista takich potencjalnych nabywców zalicza się do dość długich, gdyż znajdują się na niej liczne kraje w Afryce czy Azji. Tym bardziej, że Rumunii mają dobre kontakty choćby z Pakistanem oraz państwami Północnej Afryki, gdzie już w przeszłości trafiały ich ciężarówki, zarówno cywilne, jak i wojskowe.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA