REKLAMA

Nowe TGL, TGM i TGS do dystrybucji ładunków Cz.13

Wraz z nową serią TGL, TGM i TGS, MAN Truck&Bus wprowadza do użytku w sektorze dystrybucji przedstawicieli następnej generacji ciężarówek. Specjalna wiedza branżowa łączy się z nowoczesną, przyszłościową technologią i całkowicie na nowo definiuje przydatność do zastosowania.

Man TG Producent

Nowe TGL, TGM i TGS – bardzo wydajne i ekonomiczne

Wysoki komfort i praktyczność dla kierowcy oraz szeroki zakres możliwych konfiguracji spełniających wszelkie wymagania w każdej branży dystrybucyjnej powodują, że TGL, TGM i TGS cieszą się uznaniem na rynku. Do tego wśród ich zalet wymieniane są wydajność i oszczędność, uzyskane m.in. dzięki rodzinie silników Euro 6d oraz dobremu dobraniu i skoordynowaniu wszystkich komponentów układu przeniesienia napędu.

REKLAMA

Ekonomicznie przekonujące silniki

Silniki z serii D08 trafiają do lekkiej i średnio ciężkiej gamy dystrybucyjnej, gdzie stanowią idealną podstawę wydajnego układu napędowego. Podstawowa wersja 4-cylindrowego silnika MAN D0834 o pojemności 4,6 litra zapewnia 160 KM i 600 Nm momentu obrotowego. Środkowa dostarcza maksymalnie 190 KM i 750 Nm, z kolei najmocniejsza 220 KM i 850 Nm momentu obrotowego. D0834 jest używany tylko w serii TGL, podczas gdy nasłabszy przedstawiciel linii D0836 - 6-cylindrowej, 6,9-litrowej – dysponuje maksymalnie 250 KM i 1050 Nm. Stanowi on najsilniejsze źródło napędu w TGL i najsłabsze w TGM. Mocniejsze dwa wydania D0836, oba montowane wyłącznie w TGM, cechują odpowiednio 290 KM i 1150 Nm oraz 320 KM i 1250 Nm. W obu D08 zastosowano układ selektywnej redukcji katalitycznej SCR z systemem wtrysku AdBlue oraz samoczynnie regenerujący się system filtrów MAN CRT (Continuously Regenerating Trap) w celu zmniejszenia emisji i zachowania zgodności z normą Euro 6d. Selektywna redukcja katalityczna (SCR) oznacza, że można uniknąć kosztownego układu recyrkulacji spalin (EGR). Silniki pracują wydajniej, są lżejsze oraz mniej skomplikowane dzięki redukcji komponentów.
Następny typ – D15 - zaprezentowany w 2018 roku i całkowicie przeprojektowany w 2019 roku - ma pojemność 9 litrów, pokrywa zakres mocy maksymalnych 330-360-400 KM i zapewnia maksymalny moment obrotowy od 1600 Nm do 1800 Nm przy niskich prędkościach obrotowych. W przypadku średniej oraz ciężkiej dystrybucji stanowi pierwszy wybór w rodzinie klasy tonażowej ciężkiej TGS. Co więcej, nowe metody konstrukcyjne i materiały uczyniły go nie tylko solidnym i wydajnym, ale też o około 230 kilogramów lżejszym niż silnik D20, który zastąpił od czasu wprowadzenia palety silników Euro 6d. Oznacza to, że pozwala na redukcję masy własnej zaopatrzonych w niego aut i wobec tego szczególnie nadaje się do przewozów, w których najbardziej liczy się połączenie relatywnie wysokiej mocy z dość dużą ładownością. Przede wszystkim kwestia dotyczy naczep silosów i cystern do cieczy, jak paliwa. Poza tym, podobnie jak w przypadku D08, D15 zawiera w sobie udoskonaloną technologię SCR i samoczynnie regenerujący się system filtrów MAN CRT do oczyszczania spalin. Do poziomów bliskich zeru zmniejsza to szkodliwe dla środowiska emisje NOX (tlenków azotu). Do tego D15 dość wydajnie spala paliwo.
Następny w kolejności jest silnik D26, także dostępny w TGS, gdy bywa używany do ciężkiej dystrybucji, na przykład podczas transportu napojów lub ładunków chłodniczych, lub gdy ciężkie naczepy są regularnie przewożone podczas transportu zbiorników oleju opałowego lub mleka, a całkowita masa zestawu wynosi 40000 kg. Odkąd został całkowicie odnowiony w ramach procesu wdrażania normy Euro 6d, ma lepsze osiągi, waży około 70 kilogramów mniej i zużywa znacznie mniej paliwa. Wyróżniają go 6 cylindrów w układzie rzędowym, pojemność 12,4 litra oraz dostępność w nastawach o mocach maksymalnych 430 KM, 470 KM i 510 KM. Mocom tym odpowiadają następujące maksymalne momenty obrotowe – 2200 Nm, 2400 Nm lub 2600 Nm, co ważne dostępne w zakresie od 930 obr/min do 1350 obr/min.
Do tego dochodzi niezużywający się, elektronicznie regulowany hamulec silnikowy MAN EVBec, opcjonalny dla D08 i standardowy w D15 i D26. Najwyższej klasy hamulec silnikowy, MAN Turbo EVBec, występujący jako wyposażenie dodatkowe w D15, gwarantuje zaś do 350 kW mocy hamowania silnikiem. Siła hamowania pozostaje tu stała nawet na długich i stromych zjazdach, co oznacza wówczas znaczny wzrost bezpieczeństwa. W rezultacie nie istnieje potrzeba stosowania zwalniacza, niezależnie od zastosowania. W efekcie, w zależności od konstrukcji skrzyni biegów, na masie własnej można zaoszczędzić od 60 do 90 kilogramów.
Udoskonalenie silników wpłynęło nie tylko na poprawę spalania i zmniejszenie zużycia, ale i zminimalizowało koszty konserwacji oraz spowodowało proporcjonalnie mniej wizyt w serwisach. Dzięki włączeniu komputera obsługowego i zastosowaniu specjalnych olejów silnikowych zatwierdzonych przez MAN, można teraz uzyskać wydłużone odstępy między przeglądami. W przypadku D08 przebieg między wymianami oleju to maksymalnie 80000 kilometrów lub 18 miesięcy. Maksymalny interwał czyszczenia filtra cząstek stałych wynosi tu do 300 000 lub 400 000 kilometrów, w zależności od silnika i poziomu mocy. W odniesieniu do D15, to przebieg do wymiany oleju dochodzi do 120 000 kilometrów lub wymianę trzeba przeprowadzić co 18 miesięcy. W sferze konserwacji filtra cząstek stałych, to jej interwał nie może przekroczyć 650 000 km. Natomiast w D26 wymiana oleju okazuje konieczna po maksymalnie 140 000 kilometrów lub 18 miesiącach, a maksymalny interwał czyszczenia filtra cząstek stałych określono na 900000 kilometrów. Przy czym wartości te mogą się różnić w zależności od masy i aplikacji.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA