Nowe pojazdy amunicyjne na podwoziach Scanii dostarczone do duńskich sił powietrznych

8 września ukazała się informacja, że Scania dostarczyła duńskim siłom powietrznym – Flyvevåbnet – dwa z pięciu samochodów CAT (CAT = Centralized Ammunition Service= Centraliseret Ammunitions Tjeneste- scentralizowana obsługa amunicyjna). Ciężarówki te będą wykorzystywane nie tylko lokalnie na lotniskach w Danii, ale także podczas ćwiczeń na całym świecie oraz w związku z prowadzonymi przez duńskie lotnictwo operacjami międzynarodowymi.

Scania Producent

Duńczycy zamówili w szwedzkim koncernie typ P280 B4x2LB CrewCab, czyli dwuosiowe, szosowe podwozie z silnikiem o pojemności 9 litrów i mocy maksymalnej 280 KM. Ma ono jeszcze pełne zawieszenie pneumatyczne i wydłużoną, czterodrzwiową kabiną załogową. Siły Zbrojne i Scania ściśle ze sobą współpracowały, aby zaprojektować te samochody, których armia potrzebuje tu i teraz wraz z samolotami F-16. Przy czym jest to transportowe rozwiązanie przyszłościowe, również przygotowane pod kątem obsługi przewidzianych do wprowadzenia do służby samolotów F-35.

REKLAMA

Ogólne wymagania dotyczące nowych ciężarówek były takie, aby były one wysokiej jakości oraz elastyczne eksploatacyjnie i wydajne. Muszą być bowiem w stanie działać w bardzo różnych środowiskach; od przenikliwego zimna na północ od koła podbiegunowego, po upał pustyni. Powyższe stawia wysokie wymagania zarówno pod względem jakości, jak i komfortu. Podstawowym zadaniem tych samochodów pozostaje wspomaganie ładowania samolotu uzbrojeniem i amunicją. Muszą zatem pełnić funkcję warsztatu naprawczego, z miejscem zarówno na narzędzia, części zamienne, jak i kompresor/generator. Można w takim razie porównać funkcję tych ciężarówek w połączeniu z samolotami myśliwskimi do pit stopu dla auta wyścigowego, gdzie w trakcie obsługi wszystko musi odpowiednio współgrać ze sobą. Ponadto ciężarówki muszą dowozić do samolotów przyczepy z amunicją różnego rodzaju, w tym bomby i pociski. Do tego przyjęto, że jedna bomba lotnicza może ważyć nawet 1000 kg. Często pojazdy te będą też bazą dla personelu pracującego przy obsłudze samolotów. Dlatego ergonomia i wygoda były kluczowe w projektowaniu tych nowych wariantów wsparcia techniczno-logistycznego, oferujących na przykład niskie wejście, dużą wysokość wewnątrz kabiny, a przez to znaczną przestrzeń życiową, oraz klimatyzację. Do tego dochodzi przestrzeń na niezbędne narzędzia pracy, takie jak oprócz narzędzi i amunicji komputery oraz instrukcje do ładowania samolotów. W tym celu zastosowano nadwozie znane ze straży pożarnej, z bocznymi skrytkami – symetrycznie rozmieszczonymi po trzy na każdą stronę, zamykanymi wodo- i pyłoszczelnymi lekkimi żaluzjami aluminiowymi.

Jednocześnie chociaż ciężarówki duńskich sił zbrojnych są tradycyjnie pomalowane na kolor zielony, ale wersja CAT dostała charakterystyczny żółty kolor, co wynika z faktu, że auta te muszą jeździć po obszarach – tzn. lotniskach, po których poruszają się także samoloty. Ważne w takiej sytuacji pozostaje zatem, aby być tutaj dobrze widocznym, co przyczynia się do podniesienia bezpieczeństwa, w tym pozwala uniknąć kolizji między samolotami a pojazdami. Starszy sierżant NK CAT – Thomas Vahl-Møller – stwierdził „Nie możemy się doczekać korzystania z nowych samochodów, będzie to ogromny krok w przyszłość, zarówno pod względem technicznym, jak i ergonomicznym dla personelu”.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA