REKLAMA

Nowy ciężki militarny terenowy ciągnik siodłowo-balastowy białoruskiego MZKT-Volat – typ 741501-010 Cz.2

Na początku kwietnia białoruski MZKT-Volat przekazał informację o nowym ciężkim, 4-osiowym ciągniku siodłowo-balastowym – typ 741501-010 8x8. Przeznaczono go do przerzutu w warunkach drogowych i terenowych ciężkiej kołowej i gąsienicowej techniki bojowej oraz innych ładunków, jakie mogą być zabrane przez zestaw transportowy, w granicach jego możliwości technicznych i w określonych warunkach klimatycznych czy terenowych.

W przypadku MZKT-Volata trzeba zwrócić uwagę na koncepcję podejścia do zagadnienia nowoczesności. Zgodnie z tą filozofią występuje tzw. postęp zachowawczy, w którym zmienia się tylko tyle, ile bywa naprawdę – bezwzględnie maksymalnie konieczne ze względu na wymogi klienta czy rozwój techniczno-technologiczny, a nie zmienia się wyłącznie dla samych zmian.
W pewnym zakresie ta filozofia została przez MZKT-Volat nadal utrzymana. Przy czym obecnie stają za nią jeszcze inne czynniki. Są nimi:

REKLAMA
  • fakt, że wiele specyficznych i małoskalowych części instalowanych w odmianach wojskowych może być z powodzeniem montowanych w odmianach cywilnych i vice versa. Powyższe przykładowo zachodzi w odniesieniu do składowych układów napędowych – silniki, skrzynie biegów i rozdzielcze, mosty, podwozi – ramy i zawieszenie bądź osprzętu;
  • małoskalowa produkcja – zakład buduje wysoko specjalizowane modele, nieraz składane w relatywnie niewielkich ilościach – w ramach jednej partii sztuki, kilku, maksymalnie kilkunastu sztuk. W rezultacie dążenie do maksymalnego ujednolicenia – ale bez pogarszania własności użytkowych albo/i parametrów i osiągów – do dzisiaj wykazuje silne uzasadnienie ekonomiczne, produkcyjne, eksploatacyjne i posprzedażowe.

Poza tym nadal, jak za czasów radzieckich, pewne kluczowe specjalne składowe Volat wytwarza sam, jak przednie i tylne osie napędowe, wciągarki, skrzynie biegów, skrzynie rozdzielcze, przekładnie hydromechaniczne, tzw. moduły wsparcia zawieszenia czy nawet siodła. Do tego dochodzą własne ramy podwozi i kabiny. Jednocześnie wciąż od dostawców zewnętrznych nabywane są silniki czy skrzynie biegów. Tu obecnie MZKT-Volat nieco korzysta na umiejętnym politycznym lawirowaniu przez Białoruś między Wschodem i Zachodem. W efekcie z jednej strony dla odbiorców w krajach WNP fabryka nadal uchodzi za własną, co nierzadko odgrywa kluczowe znaczenie zarówno przy sprzedaży sprzętu cywilnego, jak i zmilitaryzowanego bądź militarnego. Z drugiej dla klientów w Azji czy Afryki przedsiębiorstwo pochodzi z niezależnej Białorusi, a nie z Rosji, a nawet wręcz bywa traktowane jako bardziej zachodnie. Tym samym w praktyce jakby większego znaczenia nie odgrywa fakt, że podmiot stosuje wiele rosyjskich surowców, materiałów i części, co zresztą mocno z negatywnym wydźwiękiem podkreśla się na Ukrainie, gdzie zbyt MAZ-ów odbywa się bez ograniczeń, w tym wręcz – co wywołuje uzasadnione pretensje ze strony Kraza – dla ukraińskich sił zbrojnych. Taka ciekawa niezależność okazuje się więc być skutecznym biznesowym narzędziem i niesamowitym atutem, gdyż pozwala na bardzo dużą elastyczność indywidualizującą. Szczególnie, że nie istnieje problem, by zgodnie z życzeniem, wymogami czy z powodów konkurencyjno-użytkowych zamiennie były wprowadzane składniki sprowadzane z Rosji, Europy Zachodniej, Chin czy Stanów Zjednoczonych. Co pojawia się w kompletacji docelowej danego wydania zależy mianowicie od konkretnego rynku i z białoruskiej perspektywy jego specyfiki polityczno-biznesowo-ekonomiczno-eksploatacyjnej. Dlatego ciężarówki trafiające do państw arabskich mają amerykańskie silniki i skrzynie biegów, a republik postradzieckich rosyjskie silniki albo chińskie skrzynie biegów. Taką elastycznością polityczną, strategiczną i produktową z oczywistych względów nie mogą się charakteryzować znane koncerny – korporacje zachodnioeuropejskie lub amerykańskie. Najbliżej do niej ma natomiast czeska Tatra.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA