REKLAMA

Nowy czeski ciężki samochód ewakuacji i ratownictwa technicznego Treva 15

Podczas odbywających się w Brnie w dniach od 29 do 31 maja zbrojeniowych targów IDET czeska firma EXCALIBUR ARMY spol. s r.o. pokazała nowy ciężki terenowy samochód ewakuacji i ratownictwa oraz wsparcia technicznego i logistycznego Treva 15.

Producent


Jego samochodową podstawę stanowi sprawdzone 4-osiowe podwozie Tatra z głęboko zmilitaryzowanej – hybrydowej rodziny FORCE T 815-7 8x8, dla uzyskania bardzo dobrej dzielności terenowej – mobilności taktycznej wyłącznie z pojedynczym ogumieniem z bieżnikiem terenowym. Zwraca też uwagę zastosowanie seryjnej – fabrycznej kabiny wydłużonej, załogowej, czterodrzwiowej. Bazowo jest to kabina nieopancerzona, ale bez problemu może być wymieniona na wydłużoną kabinę integralnie opancerzoną, pochodzącą z izraelskiego koncernu Plasan. Niezależnie od rodzaju kabina z tyłu może więc zabrać załogę holowanego czy uszkodzonego wozu. W wykonaniu nieopancerzonym dla wzrostu przestrzeni życiowej wewnątrz kabina ta ma nieco podwyższony dach z lekko ściętymi narożami przednim i bocznymi, a w pokazywanym na wystawie egzemplarzu demonstracyjnym otrzymała m.in. cztery reflektory dalekosiężne, umieszczone w specjalnych wysuniętych stalowych osłonach – dwa na górnych przednich narożach dachu oraz dwa na dolnych zewnętrznych narożach dzielonej szyby przedniej. Do tego dochodzą stalowe prętowe osłony lusterek zewnętrznych oraz rotacyjne światła koloru pomarańczowego, posadowione na górnych narożnych osłonach świateł dalekosiężnych, chronione od góry i z boków szkieletem – klatką ze stalowych odcinków. Na wyposażeniu znalazły się także lub mogą się znaleźć środki łączności i urządzenia zagłuszające.

Jak podkreślają sami Czesi w zakresie kompletacji i filozofii wykorzystania Treva 15 opiera się na sprawdzonym pojeździe ratowniczym – ewakuacji i ratownictwa technicznego AV-15. M.in. zabudowa w dużej mierze pochodzi z dobrze sprawdzonego AV-15 i cechuje się prostotą obsługi oraz solidnością działania. W skład tej zabudowy wchodzi pięć zasadniczych elementów:

REKLAMA

przedni lemiesz do torowania drogi, taranowania, usuwania przeszkód, okopywania oraz wykonywania innych prac inżynierskich;

część sprzętowa za kabiną, na wysokości drugiej z przednich osi i za tą osią, obejmująca zamykane półki na osprzęt i wyposażenie;

obrotowy żuraw z ramionami wysuwanymi teleskopowo, w pozycji transportowej ustawiony tyłem do kierunku jazdy. Mocno przeszklona – dla zapewnienia dobrej widoczności – kabina operatora znajduje się wówczas po prawej stronie;

tylne wysuwane ramię holownicze, w pozycji transportowej podniesione do góry – spionowane;

system podpór stabilizujących, wykorzystywanych podczas pracy żurawia czy podnoszenia za pomocą tylnego ramienia uszkodzonego sprzętu kołowego.

Wprowadzenie tych nowych elementów spowodowało zwiększenie zdolności ewakuacyjnych – samochód może holować niepodniesione pojazdy o masie do 40000 kg, z kolei w sytuacji, gdy do holowania konieczne okazuje się podniesienie przodu bądź tyłu uszkodzonego pojazdu, wówczas masa takiej jednostki taborowej nie powinna przekroczyć 30000 kg. Tym samym dopuszczalna masa całkowita zestawu formowanego przez Treva 15 może dochodzić do 70000 kg. Powyższe oznacza, że nadaje się on do holowania w warunkach drogowych i określonych terenowych ogółu pojazdów kołowych będących na stanie czeskich sił zbrojnych, w tym ciężarówek, autobusów, zestawów samochodowych oraz kołowych wozów piechoty we wszelkich odmianach – w przypadku Czech kwestia dotyczy KTO Pandur II. Poza tym wysokość zakabinowej części sprzętowej pozostaje na równi z powierzchnią dachu kabiny, a wysokość żurawia w pozycji transportowej w możliwie najmniejszym zakresie wystaje ponad tę powierzchnię, co ma przyczynić się do ułatwienia strategicznego przerzutu Treva 15 w ładowniach samolotów i na platformach wagonów.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA