[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


Odnowa pełnej palety ciężarówek MAN-a Cz.2

Na specjalnej uroczystości, zorganizowanej w dniu 10 lutego w hiszpańskim Bilbao, MAN Truck&Bus oficjalnie przedstawił i wprowadził na rynek premierową generację ciężarówek. Co więcej, tę nową generację nie reprezentowała wyłącznie jedna linia produktowa, lecz od razu wszystkie – TGL, TGM, TGS i TGX. Tak zintegrowaną i kompletną odnowę całej palety swoich aut koncern przeprowadził po raz pierwszy w historii.

Przede wszystkim obecnie wymagania i wyzwania we wszystkich obszarach branży transportowej są bardziej zróżnicowane i złożone niż kiedykolwiek wcześniej – m.in. prognozy na przyszłość wskazują, że fundamentalna transformacja tego sektora przebiega z pełnym natężeniem – wieloaspektowo, wielokierunkowo, eklektycznie i holistycznie. Sam MAN określa ją jako zachodzącą „na pełnych obrotach”. Powyższe niesie oczywiście za sobą wielkie wyzwania - w ciągu następnych 20 lat wielkość przewozów i pracy przewozowej w samej UE ma wzrosnąć o dodatkowe 40%. Jednocześnie surowe regulacje prawne mają na celu do 2025 roku zmniejszenie emisji CO2 o 15%, z dodatkową redukcją o 30% do 2030 roku. Co gorsza, relatywnie – z jednej strony w stosunku do zapotrzebowania przedsiębiorców, z drugiej przy uwzględnieniu netto (przyjścia – odejścia z zawodu) liczby kierowców. Według aktualnych statystyk w samych tylko Niemczech w ciągu najbliższych dwóch lat będzie brakować około 150 000 wykwalifikowanych kierowców zawodowych. Ponadto coraz bardziej kompleksowa digitalizacja oraz cyfryzacja we wszystkich procesach logistycznych przyspiesza tempo wymagań w sferze koniecznych przekształceń strukturalno-organizacyjno-mentalnościowych dla praktycznie wszystkich firm transportowych. Inną kluczową powiązaną kwestią pozostaje przechodzenie gospodarek państw wysoko rozwiniętych w kierunku poziomu – stopnia rozwoju, określanego jako 4.0. Powyższe ma oczywiście swoje bezpośrednie przełożenie na szeroko rozumiany sektor TSL i tym samym konieczne zmiany przekształceniowo-dostosowawcze po stronie samych przewoźników. W tym kontekście Joachim Drees, prezes zarządu MAN Truck&Bus SE, wskazuje „Nasi klienci oczekują od nas odpowiedzi na te pytania, i słusznie. Ze względu na nich musimy być o krok przed tymi zmianami ze wszystkimi ich bezpośrednimi i pośrednimi skutkami. To ogromne, ale zarazem niezwykle ekscytujące zadanie - oznacza to, że jako wytwórcy naszych produktów musimy myśleć w innym, nowym wymiarze. Robimy to, wprowadzając naszą nową generację ciężarówek”. Wskazuje także „Sprawiamy, że biznes naszych klientów staje się łatwiejszy, wydajniejszy, a tym samym bardziej skuteczny. Simplifying Business – Upraszczanie biznesu - to nasza aspiracja, nasza obietnica. Nowa generacja ciężarówek MAN pozwala nam to spełnić w sposób bardziej kompleksowy niż kiedykolwiek wcześniej”. Do tego dochodzi stała konieczność walki o poprawę swojej pozycji konkurencyjnej. Tym bardziej, że – ze względu na małą realną możliwość do wzrostu marż – w branży transportowej koszt koszt stanowi decydujący czynnik w odniesieniu do rentowności i sukcesu gospodarczego. Tymczasem wydatki, takie jak płace, podatki i opłaty drogowe stale rosną, a na rynku panuje silna rywalizacja, co stwarza dla zainteresowanych graczy trudne warunki do prowadzenia działalności.

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA