[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Odnowa pełnej palety ciężarówek MAN-a Cz.20

Na specjalnej uroczystości, zorganizowanej w dniu 10 lutego w hiszpańskim Bilbao, MAN Truck&Bus oficjalnie przedstawił i wprowadził na rynek premierową generację ciężarówek. Co więcej, tę nową generację nie reprezentowała wyłącznie jedna linia produktowa, lecz od razu wszystkie – TGL, TGM, TGS i TGX. Tak zintegrowaną i kompletną odnowę całej palety swoich aut koncern przeprowadził po raz pierwszy w historii.

Z zewnątrz zmiany nie są już tak rewolucyjne, tym bardziej, że pozostawiono dotychczasowe szkielet i większość zasadniczych wytłoczek podwozia. Zarazem kompletnie zmieniono partię przednią, w tym cały moduł zderzaka. Przy projektowaniu uwzględniono jednak to że każdy pojazd od razu - na pierwszy rzut oka – musi być właśnie identyfikowany jako MAN. Powyższe odgrywa ważną rolę dla klientów, co zostało potwierdzone podczas warsztatów związanych z projektowaniem i w ankietach prowadzonych wśród użytkowników, w tym kierowców. Dlatego projektanci, nadając nowej generacji zmieniony wygląd, bardzo ostrożnie udoskonalali dotychczasowe wzornictwo, podkreślając charakterystyczne elementy obecne w autach wszystkich typów. Rezultat stanowi estetyczny, nowoczesny i zarazem bardzo funkcjonalny pojazd użytkowy.
Przede wszystkim w premierowej generacji od razu zwraca na siebie uwagę charakterystyczna osłona chłodnicy z u góry podkreślają szlachetność sylwetką lwa umieszczoną pośrodku poziomej stalowej listwy. Atrapa ta o kształcie odwróconego trapezu została optycznie przedłużona i doprowadzona do zderzaka, w cięższych szosowych wersjach aut składając się z dwóch części – górnej gładkiej i dolnej z poziomymi wlotami powietrza. W efekcie wizualnie przód stał się bardziej dynamiczny. Mimo, iż sprawia wrażenie bardziej zamkniętego, zapewnia też, dzięki optymalnie ukształtowanym listwom, skuteczniejszy przepływ powietrza przez chłodnicę, co przyczynia się do zwiększenia sprawności chłodzenia, poprawy właściwości aerodynamicznych oraz dłuższej trwałości poszczególnych elementów i ograniczenia zużycia paliwa. Przy tym płaski moduł reflektorów głównych ze zintegrowanym światłem dziennym i migaczem, wraz z nisko usytuowanym zderzakiem, podkreśla optyczną integralność. Kanały powietrzne w rogach zderzaka i tak zwane kurtyny powietrzne też przyczyniają się do poprawy właściwości aerodynamicznych, gdyż harmonizują przepływ powietrza do strefy wejścia z boku kabiny. W dolnej części drzwi dodatkowa listwa wiodąca podejmuje i podnosi linię owiewek na przedni panelu i tym samym idealnie kieruje powietrze na bok. Efekt ten widać szczególnie przy złej pogodzie, kiedy odprowadzane powietrze powoduje, iż brud, rozpryski i piana znajdujące się na drodze nie przyczepiają się bezpośrednio w rejonie klamki drzwi. Zmieniono także lusterka zewnętrzne. Ich obudowa jest teraz węższa i zamontowana nieco bardziej z tyłu. Wygląda to nie tylko bardziej elegancko, ale i redukuje opór powietrza oraz zwiększa bezpośrednie pole widzenia kierowcy w strefie słupka A. Do tego uchwyt drzwi w kształcie klina – litery V oraz znane z poprzednich wersji, ale nieco złagodzone zagięcie linii bocznego okna, tworzą podnoszący się do tyłu kontur, kończący się w tak zwanych „aerodomach”. Dotychczasowych pięć typowych dla MAN-a falistych linii konturowych w górnej części tylnej ściany bocznej kabiny zredukowano do trzech wyraźnych struktur krawędziowych. Uzyskany w ten sposób kształt stał się bardziej dynamiczny i przypomina ostre pazury lwa. Efekt ten osiągnięto jednak nie tylko ze względów estetycznych, ale i z uwagi na wymagania techniczne. Aerodomy tłumią drgania i stabilizują boczną ścianę karoserii.

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA