REKLAMA

Oldenburger czyni swoją flotę bardziej ekologiczną dzięki dwóm ciężarówkom Scania R410 LNG wykorzystywanym w wydłużonym zestawie Ecocombi

Niderlandzki Oldenburger Temperature Controlled Transport niedawno wprowadził do eksploatacji pierwszy z dwóch specjalnie zaprojektowanych zestawów LHV z ciężarówkami Scania R410 LNG Highline. Auta te nie tylko jeżdżą zasilane LNG, ale przy użyciu tego czystego paliwa system TRS zapewnia jeszcze pełne chłodzenie zabudów – zarówno na podwoziu, jak i na przyczepie/naczepie. Ponadto dzięki inteligentnemu rozmieszczeniu poszczególnych komponentów zamontowano tu zbiorniki mieszczące 350 kg gazu, podczas gdy normalnie stosowane są zbiorniki o pojemności 300 kg.

Oldenburger Transport od ponad 25 lat specjalizuje się w klimatyzowanym transporcie drobnicowym kwiatów i roślin do Skandynawii. Od czterech lat firma działa też w Austrii. Frans van Bergeijk – dyrektor – wyjaśnia „Dążąc do obniżenia emisji CO2 rozpoczęliśmy szeroko zakrojony pilotaż LNG. Mamy już ciągnik Scania LNG, a teraz są dodawane te dwa pojazdy LHV. Dzięki temu będziemy jeździć z kwiatami i roślinami w Skandynawii i Austrii”. Co jednak ciekawe sama Austria, przodująca w sferze ochrony środowiska, nadal pozostaje zamknięta dla wydajnych Ecocombi. Oldenburger zestawem o długości 25,25 m pokonuje zatem odcinek między Aalsmeer a granicą niemiecko-austriacką w Pasawie, gdzie przyczepa jest połączona ze zwykłą ciężarówką i przekracza granicę razem z tą ciężarówką furgonową. Na trasie do Skandynawii przecina się także oczywiście Niemcy. Van Bergeijk wyjaśnia „Inwestycja w samochód na LNG jest naturalnie znacznie wyższa. Niemniej ze względu na duże odległości przez Niemcy z obecną przewagą Maut jesteśmy ciekawi, czy możemy również połączyć nasze cele klimatyczne z argumentami o biznesowym uzasadnieniu. Chociaż w tej chwili to drugie jest być może podporządkowane temu pierwszemu. Najpierw chcemy sprawdzić, czy to w ogóle działa. Ponieważ od Aalsmeer do Passau możliwy jest tylko LNG. Ale wtedy nie powinno zdarzyć się nic złego. Na przykład ze stacją paliwową, której może nie być na pewnym odcinku. Poza tym na naszych trasach znajduje się ograniczona liczba stacji LNG. Jak dotąd powyższe stanowi największe wyzwanie. Oba pojazdy LHV będą rocznie przejeżdżać około 200 000 km. Zakładamy, że ten przebieg jest wystarczający do uzasadnienia biznesowego. Wtedy możemy zaoszczędzić tony CO2”.

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA