REKLAMA

Opel Combo Cargo - Załogowy Cz. 1

Niespełna dwa lata temu miałem okazję testować Opla Combo w wersji Life Obecnie do redakcji na testy trafił bardziej dostawczy wariant o nazwie Opel Combo Cargo – Załogowy. Ten model z pewnością docenią zarówno właściciele małych zakładów jak i duże firmy świadczące usługi remontowe czy interwencyjne - naprawcze.

Opel Combo Cargo Załogowy Bartosz Wojtowski

Opel Combo Cargo – Załogowy jest dłuższy o całe 35 centymetrów i ma długość 4,753 m. Dzięki temu jego przestrzeń ładunkowa jest też większa i wynosi do oparć drugiego rzędu siedzeń 1,8 mᶟ. W przypadku Opla Combo Cargo – Załogowego fotele drugiego rzędu są składane i wyjmowane. To zwiększa możliwości konfiguracji wnętrza i ułatwia dostosowanie go pod różnorodne potrzeby. Zamontowana przegroda za tylnym rzędem siedzeń jest ruchoma i porusza się na szynach. Posiada też drzwiczki; gdy je otworzymy i złożymy fotel pasażera to możemy przewozić przedmioty o długości nawet 3,05 m. Gdy będziemy chcieli powiększyć przestrzeń ładunkową należy odblokować przegrodę i przesunąć ją bądź też wyciągnąć fotele drugiego rzędu uzyskując jeszcze więcej miejsca. Przegrodę będzie można zamontować tuż za fotelem kierowcy. Uzyskamy wtedy przestrzeń ładunkową o pojemności 3,5mᶟ. Należy jednak pamiętać, że o ile możemy powiększyć przestrzeń ładunkową to ładowność w kilogramach się nie zmienia i w przypadku wersji Combo Cargo - Załogowy jest niższa od wersji XL o 120 kg i wynosi 775 kg. W przypadku wersji testowanej mamy tylko 4 punkty mocowania ładunku w podłodze natomiast w wersji XL jest ich 6.
Siadając za kierownicą łatwo zapomnieć, że za nami znajduje się spora przestrzeń ładunkowa, gdyż model ma wygodny, dość nisko umieszczony fotel jak na samochód użytkowy. Deska rozdzielcza i kierownica wyglądają jak w Oplu Grandland X. Multimedia wyposażone w 8-calowy wyświetlacz obsługuje się intuicyjne. Umożliwiają połączenie się z telefonem za pomocą aplikacji Android Auto i Apple Car. Za dodatkową opłatą samochód został wyposażony projekcyjny wyświetlacz kierowcy „Head – up Display”. kosztuje on 1400 zł. Samochód został wyposażony w opcjonalny hak holowniczy. Ta opcja kosztuje 3550 zł. Sporym wydatkiem są też czujniki parkowania. W pakiecie z przednimi światłami przeciwmgłowymi kosztują 3800 zł

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA