REKLAMA

Pierwsza w Finlandii ciężarówka zasilana LNG z żurawiem akumulatorowym z zasilaniem plug-in

Wprowadzając ciężarówkę Scania G 410 na gaz płynny, dodatkowo w formie zabudowy zaopatrzoną w elektrohydrauliczny żuraw ładujący, fiński przewoźnik Kuuskuljetus Oy stał się liderem na rodzimym rynku w sferze komrecjalizacji rozwiązań bardziej przyjaznych dla środowiska. Tym bardziej, że stosując jako zasadnicze paliwo biogaz, może on zmniejszyć emisję dwutlenku węgla nawet o 90%.

Producent

To pierwsza w Finlandii ciężarówka zasilana LNG z elektrohydraulicznym żurawiem z akumulatorem. Ta niezwykła kombinacja została wybrana ze względu na zadania transportowe, jakie Kuuskuljetus wykonuje dla Grupy Renta. W stolicy kraju – Helsinkach Renta dostarcza bowiem rusztowania, także we wczesnych godzinach porannych, kiedy mieszkańcy jeszcze śpią. Ponieważ ciężarówka zasilana gazem okazuje się znacznie cichsza w codziennej eksploatacji, mogą oni spokojnie odpoczywać.

Oprócz cichej ciężarówki żuraw HIAB X-HiPro działa prawie bezgłośnie, ponieważ akumulatory zasilają silnik elektryczny służący do napędu hydrauliki. Janne Voitto, dyrektor zarządzający Kuuskuljetus, mówi „Baterie są ładowane w nocy, co zwykle wystarcza na dzień. W przypadku braku mocy żuraw może być tradycyjnie obsługiwany za pomocą silnika”.

REKLAMA

Rosnący trend co do wykorzystania gazu

Voitto rozważał tę kombinację, ale najpierw chciał dowiedzieć się więcej, zanim zdecyduje się na zakup ciężarówki zasilanej gazem. „Ekonomia zawsze jest najważniejsza dla przewoźnika. Wierzę teraz, że pojazdy na gaz są coraz popularniejszym trendem w przyszłych ciężkich przewozach”.

Przed podjęciem decyzji skonsultował się z klientem Rentą i poprosił jej dyrektora zarządzającego. „Odpowiedział podczas jazdy Teslą i miał podobne pomysły, więc nie mieliśmy problemu z ustaleniem kosztów”.

Bliska współpraca

Ponieważ ciężarówka była pierwszą nabytą tego rodzaju, wymagana okazała się ścisła współpraca Scanii, producenta nadwozia i klienta. M.in. podwozie specjalnie zaprojektowano do tego celu i aby pomieścić ciężki 800-kilogramowy akumulator, odjęto jeden z dwóch zbiorników LNG. Przy czym chociaż ten samochód dopiero niedawno trafił do normalnej eksplotacji, Voitto zastanawia się już nad innym ciekawym pomysłem. Aktualnie mianowicie sprawdza, czy akumulatory można ładować przy użyciu przepływu oleju generowanego w układzie hydraulicznym

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA