[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Projekty Renault VE10 i VE20 Cz.2

Renault AE – Magnum, gdzie nazwa AE powstała z pierwszych dwóch liter słowa Aerodynamiczny (AE – aerodynamic), z całą pewnością jest i będzie ciężarówką legendarną. Ten swoisty mit, umiejętnie krzewiony i podtrzymywany przez lata przez sam koncern, zawdzięcza głównie odmiennej – jak na swoje czasy i moment premiery – koncepcji budowy. Występowało mianowicie wyłącznie z jednym rodzajem niezwykle nietypowej kabiny – kabina ta była seryjnie długa, wagonowa i umieszczona na tyle wysoko, że wewnątrz udało się uzyskać w pełni płaską podłogę, niezakłóconą przez środkowy tunel silnika.

Wszystko tak naprawdę zaczęło się w USA, gdzie w latach 70. wciąż wtedy niezależne przedsiębiorstwo Mack pracowało nad koncepcją kabiny wagonowej, podwyższonej, przy limitowanej długości wyróżniającej się dość znaczną przestrzenią życiową. W 1977 roku mający jednak coraz większe problemy finansowe Mack zaczął współpracę z Renault. To ostatnie reprezentował wówczas Elios Pascual, w tym okresie uważany za jednego z najlepszych i najbardziej charyzmatycznych prezesów w przemyśle motoryzacyjnym. Trzeba również wskazać, że wówczas w Renault, jak i w Scanii, pracowało wielu autentycznie oddanych sprawie ludzi – takich prawdziwych pasjonatów, zdolnych do wielkich poświęceń w imię samej satysfakcji. Na szczęście nie były to jeszcze bowiem czasy bezpłciowych korporacji, ale międzynarodowych koncernów, z którymi w nich zatrudnieni się mocno identyfikowali. Ci wspaniali ludzie podziwiali Mack Trucks, jego załogę i technologiczną sprawność oraz – co ważne – chcieli współpracować tam, gdzie można było zidentyfikować wystąpienie efektów synergicznych. Ta kooperacja bardzo szybko zaczęła przynosić pozytywne wyniki.

Bazowo na samym początku strony – Renault oraz Mack – połączyły swoje siły w celu adaptacji oraz sprzedaży na rynku północnoamerykańskim sprawdzonej i wysoko ocenianej ciężarówki Renault klasy tonażowej średniej. Wprowadzony w roku 1980 model, nazwany Mack Mid-Liner, został bardzo dobrze przyjęty przez odbiorców, co niezwykle szybko znalazło odzwierciedlenie w statystykach zbytu – w połowie lat 80. na rynku amerykańskim pojazd ten stał się mianowicie numerem jeden w dostawach wariantów tej klasy tonażowej zaopatrzonych w kabinę nad silnikiem (COE).

REKLAMA

Bezpośrednich korzeni projektów VE10 i VE20 można także dopatrywać w innym programie. W 1978 roku inżynierowie z firmy Berliet rozpoczęli badania płaskiej podłogi w kabinie, dla podniesienia w niej komfortu. Zarazem dzięki takiej podłodze zamierzano wyraźnie zrewolucjonizować konstrukcję przyszłych ciężarówek wszystkich marek. Powyższe zaowocowało przygotowaniem w 1979 roku prototypu o kodzie MR 1 (moduł badawczy nr 1), następnie MR3 i MR 5, opartego na gamie Berliet R. Istnieją zresztą informacje, że sama wizja tak wysoko osadzonej oddzielnej kabiny, spożytkowana – skomercjalizowana potem w seryjnym AE – Magnum, narodziła się w głowie byłego pracownika Berlieta – inżyniera François Mounier-Poulat'a, oraz że Berliet TR350, na którym sprawdzano koncepcje wysoko osadzonej kabiny ewentualnie sama kabina podwyższona, nazywały się HLM. Nazwę tę zaproponował Jack Perret, jeden z testerów tamtych czasów. Przy tym – jak wskazano – same egzemplarze studialno-eksperymentalne nosiły kody – oznaczenia Berliet MR1, MR3 i MR5. Przedsięwzięcie to realizowano w latach 1978-1981, dlatego podkreśla się, że wykorzystano w nim 100% kabiny KB2400 Berlieta, a nie zmodernizowane kabiny Renault R z 1981 roku. Niemniej, prace te odbywały się już pod nadzorem, jak i według pomysłu Renault, od 1978 roku będącego właścicielem Berlieta.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij