[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Renault Trucks - IAA 2018

W klasie tonażowej ciężkiej Renault Trucks wystawiło dwa w pełni elektryczne modele: D Z.E. oraz D Wide Z.E.

Fot. Bartosz Wojtowski

Ten pierwszy cechuje dopuszczalna masa całkowita 16000/16700 kg oraz dostępne rozstawy osi 4400 mm i 5300 mm. Napędza go silnik elektryczny o mocy ciągłej 130 kW i mocy szczytowej 185 kW oraz maksymalnym momencie obrotowym 425 Nm. Do przenoszenia napędu służy skrzynia przekładniowa o dwóch przełożeniach, a wartość maksymalnego momentu obrotowego tylnej osi określono na 16 kNm. Energia elektryczna jest przechowywana w akumulatorach litowo-jonowych o pojemności od 200 do 300 kWh, co zapewnia zasięg roboczy w warunkach rzeczywistych do 300 km, w zależności od zastosowania i konfiguracji akumulatora. Wersja ta idealnie nadaje się do realizacji dostaw w środowisku miejskim i przy ładunkach transportowanych w kontrolowanej temperaturze. Natomiast większy i cięższy 3-osiowy typ D Wide Z.E. ma dopuszczalną masę całkowitą 26000/27000 kg, tylko jeden rozstaw osi o wartości 3900 mm oraz napęd zapewniany przez dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 370 kW i mocy ciągłej 260 kW. Silniki te generują maksymalny moment obrotowy 850 Nm, ale dzięki skrzynia biegów o dwóch przełożeniach oraz przełożeniu tylnego mostu uzyskuje się maksymalny moment obrotowy tylnej osi 28 kNm. Magazyn energii stanowią akumulatory litowo-jonowe o pojemności 200 kWh. W rezultacie zasięg roboczy w warunkach rzeczywistych może dochodzić do 200 km. Odmiana ta bazowo służy do tradycyjnych zastosowań w dostawach w obszarach miejskich i przy zbiórce odpadów.

REKLAMA

Oba te modele będą produkowane od drugiej połowy 2019 roku w zakładzie Renault Trucks w Blainville-sur-Orne, we francuskiej Normandii. Przy tym Francuzi zwracają uwagę, że akumulator jest najdroższym elementem przy zakupie elektrycznej ciężarówki. Jednocześnie nie ma mowy o kompromisach w zakresie ładowności czy ekonomiczności. W związku z tym będą też dostępne różne opcje zasięgu roboczego, dopasowane do konkretnych potrzeb klientów. Ponado, dzięki szybkiemu ładowaniu prądem stałym, litowo-jonowe akumulatory pojazdów D Z.E. i D Wide Z.E. można w pełni naładować w zaledwie jedną do dwóch godzin za pośrednictwem złącza 150 kW Combo CCS. W przypadku nocnego ładowania prądem przemiennym, czas potrzebny do pełnego naładowania akumulatora 300 kWh to 12 godzin. Co więcej, w tej sytuacji użycie trójfazowego przemysłowego gniazda elektrycznego 380 V 32 A okazuje się w pełni wystarczające. Do tego, dla zapewnienia maksymalnej elastyczności w zakresie eksploatacji pojazdu i zastosowanego nadwozia, D Z.E. i D Wide Z.E. wyposażono w wał odbioru mocy ze standardowym złączem mechanicznym.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij