[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Rusza Rajd Dakar 2019 Cz. 2

Od 40 lat pierwsza połowa stycznia to wielka impreza sportowa porównywalna tylko z mistrzostwami świata w piłce nożnej i olimpiadami. Szalony wyścig po pustyniach, wertepach i bezdrożach, najtrudniejszy na świecie RAJD DAKAR.

Fot. Producent

Na najbliższy Dakar 2019 Kamaz wystawia cztery pojazdy (rajd rozgrywany jest w klasyfikacji indywidualnej, ale Rosjanie znakomicie współpracują zespołowo). Będą to ciężarówki oznakowane symbolem 43509, wyposażone w 6 cylindrowe, 13 litrowe silniki (wcześniej, bo pozwalał na to regulamin, Rosjanie stosowali silniki 18 litrowe, V8 turbo, o mocy ponad 1000 KM). Kamazy te poprowadzą Edward Nikołajew (wygrał dwa ostatnie Dakary), Ajrat Mardiejew (zwycięzca z roku 2015), Andriej Karginow (wygrał w roku 2014) i Dmitrij Sotnikow. Zespół Iveco de Rooyów też wystawia cztery ciężarówki, model Powerstar. Liderem jest Gerard de Rooy z Darkiem Rodewaldem (i to im powinny pomagać pozostałe auta), a w kolejnych trzech kierowcami są Holendrzy Ton van Genugten i Maurik van den Heuvel oraz Argentyńczyk Federico Villagra. Auto lidera jest najlżejsze - wozi najmniej części zamiennych. Inne znaczące zespoły to białoruski MAZ (kierowcy Wiazowicz i Wiszniewski), Tatra (kierowcy Loprais junior i Kolomy), LIAZ (Macik), Renault (Martin van den Brink z 16 letnim synem Mitchelem), Ford, przygotowany w Turcji model CAR40 (zawodnicy Belgowie Rutten i van Delm) i japońskie Hino (dwie sztuki - za kierownicą startujący nieprzerwanie od 36 lat 77 letni Yoshimasa Sugawara i w drugim pojeździe jego syn Teruhito). Dawniej przy starcie z Paryża lub czasem z Hiszpanii czy Portugalii, wszystko było logistycznie prostsze i tańsze.

REKLAMA

Teraz, już pod koniec listopada wszystkie pojazdy są we Francji ładowane na statek i przez wiele tygodni transportowane do Ameryki Płd - w ostatnich latach najczęściej do Buenos Aires w Argentynie, a w tym roku przez Kanał Panamski aż do Peru, do Limy, gdzie zlokalizowany jest start i meta rajdu. Na miejsce trzeba też dowieźć pojazdy innych kategorii, w tym mającego szanse na bardzo dobry wynik Polaka Kuby Przygońskiego (Mini Cooper). W tym roku nasi pozostali utytułowani flagowi kierowcy nie startują - Rafał Sonik ciągle rehabilituje się po kontuzji, a Krzysztof Hołowczyc zakończył karierę. Przez 11 dni cały świat będzie śledził wielkie pojedynki ciężarówek Kamaza i Iveco i fabrycznych osobówek Mini (Sainz, Peterhansel, Roma, Przygoński, Terranova), Peugeot (Sebastien Loeb) i Toyoty (al Attiyah i de Villiers). Będzie się działo. Warto śledzić tę rywalizację, podpatrywać nowinki techniczne i oglądać widowiskową jazdę najlepszych kierowców i niesamowite dzikie miejsca, przez które przebiega trasa Dakaru.

zobacz galerię

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij