[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


Scania mocno stawia na gaz Cz.6

Ciekłe pochodne przerobu ropy naftowej w postaci benzyny i oleju napędowego od ponad 100 lat, chociaż w różnym stosunku, stanowią podstawowe paliwo stosowane w przewozach drogowych. Powyższe wynika z ich podstawowych zalet w postaci wysokiej gęstości energii, łatwości i bezpieczeństwa dystrybucji, dobrze opanowanej technologii produkcji, małych strat przy rozprowadzaniu oraz łatwości i bezpieczeństwa napełniania, dodatkowo przy braku przeciwwskazań i wysokich wymogów co do długotrwałego przechowywania.

Opierając się na tych elementach fundamentalnych, koncerny opracowały odpowiednią ofertę. W przypadku Scanii jej podstawę stanowią następujące człony – składowe:

REKLAMA
  • wysoka efektywność energetyczna;
  • paliwa alternatywne oraz elektryfikacja;
  • inteligentny (smart) i bezpieczny transport.

W związku z tym szwedzki koncern od wielu dekad mocno stawia na zastosowanie w transporcie drogowym paliw alternatywnych oraz alternatywnych zespołów napędowych. W pracach tych stara się znaleźć najlepsze rozwiązania, chociaż realnie bywa to trudne. Taki optymalny zamiennik ropy naftowej – jako bazy dla paliw – dotąd bowiem nie istnieje. Konieczne jest zatem podejście wybitnie zindywidualizowane, dające się opisać jako rynek po rynku, użytkownik po użytkowniku, paliwo po paliwie. Co gorsze, pewne z niegdyś rozważanych propozycji z czasem okazały się być „ślepą uliczką w rozwoju”. Taka sytuacja wystąpiła przykładowo w odniesieniu do etanolu/bioetanolu.

Jednocześnie stały postęp techniczny powoduje, że niektóre z dawniej analizowanych alternatyw, kiedyś naznaczone szeregiem kluczowych wad, dzisiaj powoli zaczynają stanowić coraz bardziej sensowne wyjście. Powyższe w pierwszym rzędzie dotyczy gazu ziemnego, jako paliwo w transporcie drogowym stosowanego w formie sprężonej (sprężony gaz ziemny CNG) bądź ciekłej (ciekły gaz ziemny LNG). Przez dekady zasadnicze zarzuty formułowane wobec tego nośnika dotyczyły następujących sfer:

  • słabych osiągów silników gazowych – zbyt niskich uzyskiwanych maksymalnych mocy i momentów obrotowych – w porównaniu z wysokoprężnymi odpowiednikami;
  • relatywnie małej pojemności zbiorników, co zasadniczo ograniczało użyteczny zasięg na jednym tankowaniu w praktyce do dystrybucji oraz co najwyżej przewozów krajowych;
  • względnie dużej przestrzeni zajmowanej przez zbiorniki;
  • wyższej ceny nabycia taboru, lecz rekompensowanej (częściowo-całkowicie?) w trakcie wieloletniej eksploatacji, ale w zależności od realizowanych przebiegów oraz wysokości podatków i opłat lokalnych na określone rodzaje środków transportu, w tym ewentualnych preferencji dla bardziej proekologicznych aut.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA