REKLAMA

Scania na rzecz zrównoważonego społecznie transportu towarowego Cz. 3

Znana dotąd z szeregu działań na rzecz zrównoważonego społecznie, ekonomicznie i środowiskowo transportu towarowego Scania podejmuje kolejne inicjatywy zmierzające do uczynienia go jeszcze bardziej wydajnym we wszystkich rozpatrywanych sferach.

Producent
Fot. Producent

Chociaż w przeprowadzonym badaniu wskazano na poważne różnice, jakie zaistnieją w omawianej materii w ciągu najbliższych 15 lat, wszystkie wskazane ścieżki są stosunkowo podobne w czasie i na różnych rynkach. Bez względu też na wybraną ścieżkę, czy będzie to mieszanka kilku opcji, w której współistnieją liczne technologie napędowe i infrastruktura, czy wyłącznie jedna propozycja, dla dekarbonizacji wszystkie one wymagają nie tylko niespotykanego dotąd tempa zmian technologicznych, ale i współpracy ze strony branż powiązanych i wspomagających. Zaczynając już teraz, należy udostępnić – wdrożyć mechanizmy finansowania oraz wiążące zobowiązania ze strony zainteresowanych firm w zakresie rozwoju na dużą skalę koniecznej infrastruktury technicznej i wspierającej. Jednocześnie system energetyczny na całym świecie musi stopniowo redukować swoją zależność od paliw kopalnych. Równie ważne jest to, że nabywcy usług transportowych nadal będą zwiększać zapotrzebowanie na dostawy i systemy zaopatrzenia – przepływu ładunków – wykonywane bez udziału paliw kopalnych.

Ponieważ osiągnięcie celu klimatycznego postawionego w Paryżu wymaga całkowitego obniżenia emisji substancji szkodliwych przez środki transportu towarowego klasy tonażowej ciężkiej, aby przyspieszyć tempo tych zmian, cztery firmy - E.ON, Grupa H&M, Scania i Siemens – utworzyły specjalną koalicję. Zapraszają też innych do przyłączenia się do niej. Tylko mianowicie wtedy wydatnie rośnie szansa, że dotarcie do tego punktu nie później niż w 2050 roku okaże się nie tylko możliwe, ale i atrakcyjne pod względem finansowym z perspektywy społecznej.

REKLAMA

Punktem wyjściowym dla koalicji stanowi studium - analiza The Pathways, zatytułowana: „Uzyskanie transportu ładunków bez paliw kopalnych do 2050 roku”. Badanie to konkluduje, że transport bez paliw kopalnych w ustalonych w porozumieniu z Paryża ramach czasowych jest zdecydowanie możliwy. Jednak, aby dotrzeć do tego punktu, przemysł i strona polityczna muszą się połączyć, zainicjować natychmiastowe zmiany oraz zapewnić działania w niespotykanym wcześniej tempie.

Dlatego branżowi gracze łączą się, aby mieć wpływ na opinię publiczną i politykę, by stworzyć optymalne warunki dla wzajemnie korzystnych zmian w sektorze transportu. Konieczne tu będzie podejście systemowe, a koalicja firm stanowi silny fundament dla wejścia w to przedsięwzięcie przedstawicieli kilku kluczowych stron, w tym tworzącej i zarządzającej infrastrukturą oraz związanych z rozwiązaniami energetycznymi i zaopatrzeniem w energię, produkcją pojazdów i handlem detalicznym rozpatrywanym z perspektywy nabywcy usługi przemieszczania. Ta koalicja podmiotów będzie nadal budować wiedzę i identyfikować innowacje oraz partnerstwo, co powinno się przełożyć na duży wpływ wynikający ze skali/wielkości ich działalności oraz wprowadzania odpowiednich ekosystemów. Tym bardziej, że ostatnie lata pokazały, że przejście na zrównoważony transport pojazdami użytkowymi nabiera tempa, a rynek na powyższe reaguje. Niemniej należy uczynić o wiele więcej, aby zrównoważyć negatywny wpływ emisji gazów cieplarnianych. Nikt nie może tego zrobić sam, lecz dzięki współpracy realnie zdecydowanie rośnie szansa na odniesienie sukcesu. Właśnie dlatego fundacja tworzona przez Scanię wraz z koalicją chętnych stanowi bardzo ważny etap, pokazujący, jak będą wdrążane i napędzane te zmiany. Ponadto ogłoszona współpraca jawi się jako wstępny krok do pogłębiania wiedzy o globalnej dekarbonizacji ciężkiego transportu pojazdami użytkowymi. Jednak teraz staje się jasne, że kluczową rolę odegra tu infrastruktura do elektryfikacji takich aut. W związku z tym m.in. bardzo dobrze się stało, że do tego grona zainteresowanych podmiotów, chcących wywrzeć wpływ i zaangażować się, aby powyższe się stało, dołączył m.in. Siemens.

Nie ulega też wątpliwości, że to tzw. zielona energia będzie napędzać system transportu przyszłości. Klimat i stan przyrody są bowiem dzisiaj jednymi z najważniejszych priorytetów dla każdej firmy stawiącej na przyszły zrównoważony rozwój. W tym celu inni znani gracze, jak H&M, już dzisiaj wyznaczają sobie ambitne cele i mają aspirację, aby do 2040 roku ich biznes stał się pozytywny dla klimatu. Dlatego transformacja sektora transportu pojazdami użytkowymi klasy tonażowej ciężkiej wpływa na cały ekosystem oraz wszystkie zaangażowane w niego strony. Kiedy więc patrzą one na swoje długoterminowe programy, są ze sobą zgodne, iż teraz muszą połączyć siły, aby katalizować zmiany. Przy czym i tak jest to dopiero pierwszy krok w tej bardzo interesującej współpracy. Jedynie mianowicie wtedy, gdy połączą swoje siły z innymi kluczowymi reprezentantami branży, mogą osiągnąć ambitne całościowe cele. W takim układzie przystąpienie przez każdego z zainteresowanych do tej koalicji da mu wyjątkową pozycję do wdrażania inteligentnych, wydajnych i zrównoważonych rozwiązań dla transportu i logistyki.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA