[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Siedem gazowych ciężarówek Scanii dla niderlandzkiej DLG

DLG (Daily Logistics Group) w Hoek van Holland niedawno zaczęła używać siedmiu ciężarówek Scania R410 4x2 na LNG. To pierwsze takie auta z partii liczącej 18 sztuk, która zostanie dostarczona w ciągu dwóch lat. Szczególne pozostaje to, że podczas wyznaczania tras firma wykorzystuje je w tych samych relacjach co odpowiedniki z silnikiem wysokoprężnym, co także znacznie ułatwia planowanie.

DLG jest dostawcą usług logistycznych w zakresie transportu w temperaturach kontrolowanych. Grupa powstała z połączenia Visbeen, Post-Kogeko i ich partnerstwa w DailyFresh. Firma kieruje w całej Europie usługami logistycznymi w zakresie ładunków szybko psujących się przemieszczanych transportem drogowym, wodnym i kolejowym. Dyrektor Joost Visbeen mówi „Będziemy używać wielu pojazdów LNG z kilku powodów. Po pierwsze uważamy, że LNG ma potencjał. Jednocześnie, jako dostawca usług logistycznych z ponad 300 jednostkami silnikowymi i 800 chłodniami, uważamy, że nie powinniśmy unikać odpowiedzialności społecznej. W dłuższej perspektywie będziemy dalej rozwijać stosowanie paliw alternatywnych. W takim razie dobrze jest zdobyć doświadczenie w odpowiednim czasie i ograniczyć emisje w jak największym stopniu. W transporcie drogowym wkrótce skończy się twoje paliwo. Jest to najbardziej decydujący czynnik dla twojego wpływu na środowisko, a najlepszym sposobem na osiągnięcie tego pozostaje użycie LNG, a najlepiej bio-LNG”.

Ponadto w DLG ważną rolę odgrywają inne czynniki. „Na przykład widzimy, że powoli maleje różnica w całkowitym koszcie posiadania pojazdu z silnikiem Diesla i jednego z LNG. Jest to nadal w dużej mierze spowodowane zachętami, takimi jak zwrot podatku akcyzowego, niemiecki Maut i niektóre narzędzia podatkowe. Ale możemy już przygotować uzasadnienie biznesowe na podstawie 135 000 kilometrów, podczas których samochód przejeżdża jedną zmianę z jednym kierowcą”.

REKLAMA

Ponadto Visbeen pozytywnie ocenia fakt, że planowanie coraz mniej musi uwzględniać dostępność na trasie dla ciężarówek LNG stacji paliwowych. „Prowadzimy LHV na LNG trochę dłużej i początkowo mieliśmy pewne ograniczenia we wdrożeniu na różnych trasach. Ale sieć szybko staje się coraz gęstsza. Prowadzimy nasze pojazdy LNG w krajach Beneluksu, Francji i Niemczech. Na terenie Holandii i Belgii możemy korzystać z ciężarówek tak jak z naszych pojazdów z silnikiem Diesla. Odległość między tamtejszymi stacjami LNG jest taka, że podczas planowania nie musimy już zwracać na to uwagi. To samo dotyczy naszych jazd do Francji”.

Niemniej według Visbeena również w północnych i środkowych Niemczech w ciągu dnia staje się dostępnych więcej opcji. „Jest teraz wystarczająco dużo stacji, aby móc normalnie funkcjonować. To bardzo miłe, gdyż nie zawsze mamy regularne kursy. Ważne pozostaje, aby sprawdzić, czy ciężarówka LNG nie powinna zbytnio objeżdżać, aby móc tankować. Ponieważ bez względu na to, jak atrakcyjna jest przewaga Maut, nie chcesz tego. Tylko na południu Niemiec naprawdę musisz dobrze zaplanować swoją trasę. Tam opcje wykorzystania ciężarówki LNG są bardziej ograniczone”.

Zdaniem Visbeena DLG wybrała Scanie ze względu na dobre dotychczasowe doświadczenie. „Scania od lat jest dla nas doskonałym partnerem biznesowym. Z pewnością w tym procesie aktywnie pomogli nam także osiągnąć odpowiedzialny TCO. Doceniamy to. Scania ma też wyraźne zobowiązanie. Na przykład wspólnie ustaliliśmy jasne cele dotyczące zużycia. Jest jeszcze za wcześnie, aby powiedzieć, czy je utrzymamy. W końcu ciężarówki po prostu jadą. Ale Scania daje sygnał, że sami w to wierzą. Obecnie pracujemy nad obliczeniem, jak bardzo wpłynie to na cały nasz ślad węglowy. Bo w końcu o to właśnie chodzi”.

„Tymczasem miło jest, że zdecydowana większość kierowców postrzega przejście z oleju napędowego na LNG jako pozytywne. Najbardziej słyszę o spokoju i wygodzie. Co może też odgrywać rolę, to że Scania bardzo intensywnie szkoli kierowców. Ciężarówka LNG po prostu jeździ inaczej: ważną częścią zysków jest znacznie lepsze wdrożenie ciężarówki. Ale kierowcy muszą się nauczyć i docenić nowe wdrożenie”.

Pod względem wyposażenia występuje niewiele różnic między kupowanymi przez DLG nowymi ciężarówkami LNG a pojazdami z silnikiem Diesla. „Kierowca musi być w stanie dobrze wykonywać swoją pracę. Tak więc ciężarówki LNG także mają wysoki dach w połączeniu z pojedynczym łóżkiem i modułem ścianowym szafki z tyłu. Zamówiliśmy jeszcze klimatyzator postojowy, lodówkę, fotel premium i bardziej luksusowy pakiet informacyjno-rozrywkowy. Wybieramy również pakiet LED, ale i ze względu na znacznie większą niezawodność działania. W przeciwieństwie do H7 w LED nigdy nie musisz wymieniać żarówki”.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA