[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

T Pod – kolejna prototypowa ciężarówka Poziomu 4.0 Cz.5

Czwarta rewolucja przemysłowa to termin ukuty przez specjalistów niemieckich. Niemniej bardzo szybko trafił on do powszechnego użytku, a obrazuje ostatnie zmiany, jakim przede wszystkim podlegają gospodarki krajów wysoko rozwiniętych. Do zasadniczych wyznaczników tych zmian i zarazem podstawowych wyróżników charakteryzujących tzw. Poziom 4.0 należą postępujące digitalizacja i cyfryzacja, łączność i sieciowość, automatyzacja i autonomizacja oraz proekologizacja.

Pierwotna trasa łączy dwa obiekty oddalone od siebie o zaledwie 300 m (całkowita odległość), z czego około 100 m przypada na drogę publiczną. Do tego na pokonywanej trasie znajduje się pięć zakrętów. Dziennie T Pod ma wykonać kilka takich kursów. Ta limitowana efektywność wynika właśnie z bardzo ograniczonej narzuconej prędkości maksymalnej. Zagadnienie – co zrozumiałe – dotyczy tego, aby w sytuacji ewentualnych zdarzeń drogowych pojazd nie wyrządził większych szkód. Mats Grundius, CEO DB Schenker Cluster na kraje takie jak Szwecja, Dania, Islandia, ocenia „To nie jest duży dystans, ale to pierwszy krok, który zrewolucjonizuje część naszej branży. Ważne jest, aby postępować powoli. Jest to okazja do zdobycia wiedzy na temat nowych technologii i krok w kierunku przejścia do zrównoważonego systemu transportu. Elektryfikacja i automatyzacja to zdecydowanie przyszłość, a my chcemy być częścią rozwoju technologicznego i zobaczyć, jakie możliwości i wyzwania niesie. Kolejnym krokiem dla nas może być wypróbowanie T-Poda na większej odległości - na przykład między naszymi terminalami w Jönköping i Borås. Jest to dla nas okazja do optymalizacji naszej wewnętrznej logistyki między naszymi zakładami w całej Szwecji. Im więcej punktów możemy połączyć w ten sposób, tym bardziej możemy stać się wydajni”. Natomiast Robert Falck, założyciel i CEO szwedzkiego start-upu Einride oraz były dyrektor Volvo, skomentował” Uważamy, że Einride to obecnie najlepsza koncepcja” i dodał „Ten dzień stanowi kamień milowy w historii Einride i dla naszego ruchu, aby stworzyć bezpieczne, wydajne i zrównoważone rozwiązanie transportowe oparte na autonomicznych pojazdach elektrycznych, które może potencjalnie zmniejszyć emisję CO2 przez drogowy transport towarowy nawet o 90%. Nie jestem w stanie wyrazić, jak dumny jestem z naszego zespołu, który sprawił, że stało się to we współpracy z naszym wspaniałym partnerem i klientem DB Schenker”.

Parafrazując pewne znane stwierdzenie można rzec, że chociaż tylko część i tak krótkiej trasy jest pokonywana po drodze publicznej, nawet jeśli znajduje się ona w strefie przemysłowej, Einride robi jeden mały krok dla ciężarówki, ale jeden gigantyczny (ogromny) skok dla pojazdów w pełni autonomicznych.

REKLAMA

Ogólnie obecnie istnieje możliwość wykorzystania auta w ruchu między terminalami DB Schenker a magazynami w kraju, w których personel ładuje pojazd z jednej strony, a rozładowuje z drugiej, to znaczy między znanymi punktami załadunku i rozładunku. W takim układzie podstawowe zastosowania, przynajmniej w krótkim okresie, dotyczą mniej skomplikowanych warunków drogowych, czyli nie takich, jak autostrady czy drogi z intensywnym ruchem z przeciwnego kierunku. Zarazem zakłada się, że udane działanie pozwoli stopniowo ulepszać system i rozszerzać go pod względem powierzchni, prędkości oraz zasięgu działania. W związku z tym w przyszłości T Pod ma być też przygotowany do pokonywania tras między Göteborgiem a Helsinborgiem.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA