[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

T Pod – kolejna prototypowa ciężarówka Poziomu 4.0 Cz.7

Czwarta rewolucja przemysłowa to termin ukuty przez specjalistów niemieckich. Niemniej bardzo szybko trafił on do powszechnego użytku, a obrazuje ostatnie zmiany, jakim przede wszystkim podlegają gospodarki krajów wysoko rozwiniętych. Do zasadniczych wyznaczników tych zmian i zarazem podstawowych wyróżników charakteryzujących tzw. Poziom 4.0 należą postępujące digitalizacja i cyfryzacja, łączność i sieciowość, automatyzacja i autonomizacja oraz proekologizacja.

T Pod przede wszystkim cechuje się niebanalnym wzornictwem. Tym bardziej, że do jego budowy, w tym do zrobienia poszycia zewnętrznego, szeroko wykorzystano tworzywa sztuczne, którym dzisiaj można nadawać zróżnicowane kształty. W tym przypadku twórcy postawili na formę przypominającą hełm szturmowca Star Wars. Funkcjonalnie auto przygotowano natomiast do samodzielnego – w pełni autonomicznego poruszania się na poziomie 4 SEA. Podczas jazdy ciężarówka działa więc autonomicznie, w oparciu o radary, lidary i kamery. Łączność bazuje na sieci internetowej 5G, a systemem operacyjnym kontrolującym pojazd jest platforma AI Nvidia Drive, przeznaczona do przetwarzania danych wizualnych w czasie rzeczywistym. Zawiera ona dane pochodzące zarówno z systemów detekcji środowiska i planowania tras, informacje o ruchu drogowym pozyskane dzięki kamerom, radarom i trojwspółrzędnym lidarom, jak i dane o klientach. Przy tym ciężarówka automatycznie dostosowuje swój kurs tak, aby zminimalizować zużycie baterii - na w pełni naładowanych akumulatorach zasięg dochodzi do 200 km. Poza tym centralnie zintegrowany i nadzorowany system służy do bieżącej kontroli każdego ruchu auta nie tylko co do kierunku, ale i co do prędkości. W rozwiązaniu Einride autonomiczne, całkowicie elektryczne pojazdy są bowiem stale koordynowane przez inteligentny „system operacyjny” do transportu drogowego ładunków. Niemniej, w razie potrzeby, istnieje opcja zdalnego sterowana – zdalnej obsługi za pomocą połączenia 5G przez operatora. Pozwala ona kierowcom monitorować wiele pojazdów i zdalnie sterować nimi w trudnych sytuacjach na drodze. Operator siedzący w odległości nawet wielu kilometrów może nadzorować i kontrolować do 10 pojazdów jednocześnie. Jednak wdrażanie samej technologii 5G, niezbędnej do sieciowości, opóźnia się. Dlatego dla T Pod Einride Ericsson i Telia musieli zbudować dwie nowe wieże.

Do chwili obecnej przedstawiono dwa wykonania, oba 3-osiowe, o dopuszczalnej masie całkowitej – wraz z ładunkiem 26000 kg, zasięgu na jednym ładowaniu – przy całkowicie naładowanych akumulatorach – 200 km (124 mil) i prędkości maksymalnej – ograniczonej elektronicznie – do 85 km/h (53 mph). Pierwsze to tzw wariant logistyczny, podpaletowy, podkontenerowy (pod nadwozia wymienne), zbudowany głównie do pracy w centrach logistycznych, portach i innych terminalach przeładunkowych. Jego zasadniczymi wyznacznikami są: powierzchnia ładunkowa na 15 europalet, ładowność aż 20000 kg, czyli powyżej wartości typowej dla 3-osiowych, tradycyjnych odpowiedników, pojemność baterii 200 kWh i wymiary 7x2,5 m (około). Drugą odmianę złożono z kolei do pracy, w jakże popularnych w Szwecji, tartakach do przewozu kłód drewna czy tarcicy. Charakteryzują ją: ładowność 16000 kg, pojemność baterii 300 kWh i wymiary 7,3x2,5 m (około).

REKLAMA

Co równie ważne, pomimo wdrożenia zaawansowanych technologii, cenę udało się zachować na poziomie wybitnie akceptowalnym przez rynek. Pojawia się tu kwota około 500000 PLN, czyli 115000 EUR, a więc całkiem atrakcyjna.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij