Tatra Treva 30 Cz.1

Drugą istotną nowością Tatry był ciężki terenowy opancerzony taktyczny samochód ratownictwa technicznego i ewakuacji, oznaczony jako TREVA-30. Przy czym Treva to słowo sztuczne, utworzone z pierwszych liter wyrażenia w języku angielskim, brzmiącego Tactical Recovery and Evacuation Vehicle, czyli taktyczny pojazd ratownictwa i ewakuacji – po czesku těžký vyprošťovací automobil.

Tatra Producent

Trzeba tu przyznać, iż armia najpierw czechosłowacka, potem czeska, w odróżnieniu od naszej, ma bardzo długą historię eksploatacji sprzętu tego rodzaju. Już bowiem w latach 60. i 70. ubiegłego wieku używała ona wojskowe żurawie ČSLA JT-34 i AV-8 – Vyprošťovací automobil T-138 AV-8 o udźwogu 8 ton, nadające się do wykonywania pewnych zadań ewakuacyjnych. Ponieważ na przełomie lat 60. i 70. uznano je za przestarzałe, zaczęto rozważać wprowadzenie ich następcy. Wstępne prace rozwojowe w tym kierunku rozpoczęły się w 1972 roku i były prowadzone na podstawie wymogu administrowania czołgami i samochodami w Czechosłowackiej Republice Socjalistycznej. Pierwsza część tego projektu rozwojowego dotyczyła konstrukcji przygotowanej na podstawie podwozia Tatra starszej generacji - T 813. Niemniej po przejściu przez zakłady w Koprzywnicy do wytwarzania nowszego typu T-815, w fabryce w Martinie przerobiono AV-15, wykorzystując jako podwoziowy nośnik auto z premierowej gamy T-815. W obszarze zastosowania wdrożenie tego wyrobu wynikało z konieczności wprowadzenia nowego sprzętu zabezpieczenia i wsparcia wskutek przechodzenia jednostek pancernych z czołgów T-55A do T-72.

REKLAMA

Ostatecznie przygotowanie typu AV-15, zaopatrzonego w żuraw o udźwigu 15 ton, zakończono w 1979 roku. Pierwotnym jego dostawcą i integratorem całości miał być ZTS n.p. Martin. Przy czym w związku z faktem, że podmiot ten odpowiadał także za dostawy czołgów, okazało się, że wraz z przejściem z T-55 do T-72 występują w nim niedobory zarówno w odniesieniu do samego cyklu wytwórczego, w tym maszyn i urządzeń, jak i zatrudnienia. Tym bardziej, że produkcja czołgów nowej generacji miała bezwzględny priorytet przed każdym sprzętem logistycznym – w związku z tym uzyskiwała pierwszeństwo w dostępie do wszelkich niezbędnych zasobów pracy i kapitału. Problem ten definitywnie udało się rozwiązać, na wykonawcę specjalistycznej zabudowy zamiast ZTS n.p. Martin wybierając TSG n.p. Koszyce, specjalizujące się w samochodach użytkowych. Niemniej sam żuraw pochodził z VSS Košice. Seria weryfikacja – próbna finalnie powstała w 1983 roku, z kolei w 1984 roku rozpoczęła się produkcja seryjna. Model ten był dostarczany nie tylko do CSLA i czeskiej straży pożarnej, ale i stanowił przedmiot eksportu do NRD oraz Indii. Do 1989 roku złożono 209 ciężarówek AV-15. Poza tym w latach 1990-1991 dla Czechosłowacji przeznaczono 52 pojazdy, a same dostawy dla Indii w latach 1991-2003, 2004 i 2007 powinny obejmować 349 egzemplarzy.

Za bazę AV-15 wykorzystano 4-osiowe podwozie Tatra T-815 VP13 32 265 8x8.1R o masie 10850 kg, w wydaniu z kabiną długą i najsilniejsza kompletacją układu napędowego. W roli źródła napędu wystąpiła bowiem jednostka T3-930-50/3-900-54 – 12-cylindrowa, widlasta (V12), chłodzona powietrzem, o pojemności aż 19 litrów. Jej moc maksymalna wynosiła 265 kW/355 KM przy 2200 obr/min, maksymalny moment obrotowy 1295 Nm przy 1400 obr/min.

W 2019 roku na rodzimych targach zbrojeniowych zostało ujawnione zmodernizowane wydanie AV15, oznaczone jako Treva-15. Podstawową zmianę w nim stanowiła zamiana starego podwozia na nowe, sprawdzone – 4-osiowe Tatra z głęboko zmilitaryzowanej – hybrydowej rodziny FORCE T 815-7 8x8 – typ T815-7TDRC1 8x8.1R Double Cab/T815-7T3RC1. Poza tym zmodernizowano i uzupełniono osprzęt ewakuacyjny, tak aby nowy wariant nadawał się m.in. do ewakuacji cięższych pojazdów, takich jak KTO Pandur.

Bazowo Treva-15 powstała pod kątem eksportu do Indonezji, która nabyła KTO Pandur II i w związku z tym chciała relatywnie szybko wejść w posiadanie taniego oraz prostego kołowego sprzętu ewakuacyjnego. W zamyśle jego twórców pojazd miał jednak również zainteresować Indie, wciąż na stanie posiadające ponad setkę bazowych egzemplarzy tego rodzaju, czyli typu AV-15. Niemniej na te chwilę skończyło się na sprzedaży do Indonezji 2 sztuk Treva-15. Ponadto przygotowanie tego samochodu miało jeszcze jeden – wybitnie polityczny kontekst – miało mianowicie stanowić potwierdzenie, że czeski przemysł jest w stanie samodzielnie opracować kompletny nowoczesny sprzęt tego rodzaju. Kwestia dotyczyła tu zakupionego przez armię czeską w liczbie 5 egzemplarzy KWZT-3 chociaż opartego na podwoziu Tatry Force 8x8 z integralnie opancerzoną izraelską kabiną Plasan, ale jednocześnie zaopatrzonego w zabudowę opracowaną, skompletowaną i zamontowaną przez polskie przedsiębiorstwo Szczęśniak PS.

REKLAMA