[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Volkswagen „Aventura” – Przygodo Trwaj ! Cz.2

Współczesne Pickupy odbiegają mocno od swych protoplastów i nie chodzi tu tylko o łączność z internetem i rozbudowane multimedia tych samochodów.

Fot. Bartosz Wojtowski

Możliwość sprawnego holowania jachtu, przyczepy campingowej czy przyczepy dla konia daje silnik V6 TDI o mocy 258 KM który maksymalny moment obrotowy 580 Nm osiąga przy prędkości obrotowej od 1400 do 3000 obr/min. Jeżeli chodzi o poziom hałasu we wnętrzu to głównie słyszymy przyjemny dźwięk silnika V6.

Fot. Bartosz Wojtowski
Silnik wypełnia całą przestrzeń komory 

Podczas jazdy poziom hałasu nie przekracza 80 dB (A). W trakcie rozpędzania samochodu można zauważyć jak dobrze i precyzyjnie zmienia przełożenia 8-biegowy automat Volkswagena.

 

Fot. Bartosz Wojtowski
Dźwignia automatycznej skrzyni biegów ma bardzo dobre prowadzenie i jest przyjemna w dotyku 

W terenie da się odczuć wielkość i masę Amaroka; nie wszystkie leśne dukty są dla niego odpowiednią drogą, a to za sprawą szerokości która wynosi 1,954 mm bez lusterek oraz długości 5,191 mm. Spora grupa użytkowników, na przykład myśliwi chciała by mieć Amaroka z wciągarką. W trakcie jazdy w terenie przydawała się manualna blokada mechanizmu różnicowego tylnej osi (jest za dopłatą 2306 zł). Używaliśmy jej tylko pokonując przeszkody takie, jak głębszy strumyk czy też bardzo luźny piasek. Amarok radził sobie na tyle dobrze w terenie na ile pozwalały mu szosowe opony w rozmiarze 255/50 R 20. W terenie dało się zauważyć, że samochód jest dobrze uszczelniony przeciw wnikaniu pyłu do kabiny.

REKLAMA

Fot. Bartosz Wojtowski

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij