[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Volkswagen „Aventura” – Przygodo Trwaj ! Cz.3

Współczesne Pickupy odbiegają mocno od swych protoplastów i nie chodzi tu tylko o łączność z internetem i rozbudowane multimedia tych samochodów.

Fot. Bartosz Wojtowski

We wnętrzu na twardych (niestety) plastikach nie było widać pyłków kurzu. Wnętrze Amaroka Aventura łączy dwa światy; ten znany z samochodów osobowych z tym z samochodów użytkowych. W kabinie to się sprawdza, ale ładowność Amaroka Aventury wynosząca 561 kg jak pojazd użytkowy jest niewielka; więcej przewiezie na przykład osobowy Volkswagen Touran. Miejsca w drugim rzędzie jest niezbyt dużo. Kanapa ma za krótkie siedzisko, niewiele miejsca jest nad głową i nie za wiele na kolana nawet dla pasażera o 180 cm wzrostu.

REKLAMA
Fot. Bartosz Wojtowski Fot. Bartosz Wojtowski
Volkswagen Amarok posiada kilka schowków nie dużej wielkości  Pasażerowie z tyłu mają do dyspozycji uchwyt na napoje 

Pancerne, twarde plastiki przypominają że to samochód użytkowy. Wielofunkcyjna kierownica, wygodny fotel „ergoComfort” z regulacją w 14 kierunkach oraz rozbudowane multimedia przypominają bardziej te z samochodów osobowych. Cena egzemplarza testowanego przez nas wynosiła 262 716,93 zł brutto. Przy takiej cenie zakupu można uważać, że koszty eksploatacji dla kupującego taki „wypasiony” egzemplarz nie są zbyt istotne. Dla porządku: Amarok Aventura w cyklu mieszanym podczas całego testu spalił średnio 10 litrów oleju napędowego. Jest to bardzo dobry wynik. Poniżej podaję jak się kształtowało zużycie paliwa w różnych warunkach eksploatacji. W trasie przy : 90 km/h – 5,6 l / 100 km; 100 km/h – 6,1 l / 100 km; 110 km/h – 8,6 l /100 km. W mieście od 12 do 14 litrów na 100 km.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij