REKLAMA

Wizjonerskie Pegaso Solo 500 sprzed 30 lat Cz. 2

W dziejach światowej motoryzacji hiszpańskie Pegaso należy już do grupy firm i marek, które przeszły do historii. Na początku lat 90. ubiegłego wieku podmiot przejęło bowiem IVECO, a jego zakłady włączyło do swojego międzynarodowego systemu wytwórczego, z kolei marki – nawet na rynki lokalnym – hiszpańskim zaprzestało używać już w kilka lat po akwizycji.

Producent
Fot. Producent

W niezbyt sprzyjających realiach najwyższe kierownictwo państwowego podmiotu ENASA - Pegaso postanowiło utworzyć nowy dział: "Advanced Technology Management" – "Dyrekcję Zaawansowanych Technologii". Dokładnie było to w maju 1988 roku, kiedy z najwyższych poziomów ENASA napłynęła decyzja, że zdecydowano się utworzyć tę właśnie komórkę organizacyjną – ten wydział i przeprowadzić niezbędną integrację w ramach schematu organizacyjnego Centrum Technicznego. Dział ten powstał, aby przygotować prototyp, reprezentujący najnowocześniejsze technologie światowego przemysłu motoryzacyjnego stosowane w ciężarówkach. Tym samym miał za zadanie kontynuować tradycję Pegaso jako firmy wiodącej technologicznej w sektorze ciężarówek, pragnąc jednocześnie przekazać na zewnątrz obraz jej przyszłości jako przedsiębiorstwa nowoczesnego i silnie nastawionego na jutro. Innymi słowy Hiszpanie bardzo szybko – niemal za jednym zamachem chcieli w miarę skutecznie zlikwidować lukę technologiczną i opóźnienie naśladowcze, dzielące ich od czołówki. Na czele nowego działu, ponosząc odpowiedzialność za jego funkcjonowanie, stanął doktor Félix Llorente, specjalista w dziedzinie elektroniki lotniczej. Chociaż złośliwi wskazywali, że daleko mu do geniuszu Wifedro Ricarta z lat 50., ale on i cały zarządzany przez niego zespół dość szybko i mocno wzięli się do pracy. Tym bardziej, że stawiano tu nader ambitny cel – ponownie uplasować Pegaso wśród przodujących europejskich marek w swojej dziedzinie. Tak oto narodziło się futurystyczne i wizjonerskie zarazem Solo 500. Pegaso Solo 500 był prototypową ciężarówką wyprodukowaną przez hiszpańską firmę ENASA w 1989 roku. Jego konstrukcję ukierunkowano na zastosowanie maksymalnej dostępnej wówczas technologii do napędzania wariantów klasy tonażowej ciężkiej. Jako fundament w tym projekcie przyjęto trzy podstawowe filary, które musiał spełniać nowy pojazd: aerodynamiczne kształty, zastosowanie elektroniki we wszystkich elementach – sferach oraz wprowadzenie jak największej ilości materiałów kompozytowych, wydatnie redukujących masę własną jednostki taboru. Samochód operacyjnie został nakreślony przez Francisco Podadera, który zaprojektował modyfikacje istniejących modeli, aby nadać im bardziej futurystyczny wygląd. Przy czym sam prototyp w całości zbudował francuski modelarza Joel Verreaux, z siedzibą w miejscowości Artana, Castellon, Hiszpania – tam właśnie w obiektach Artana powstał pierwszy Solo 500. Pod względem budowy auto wykorzystywało całkowite – kompletne podwozie konwencjonalnej serii samochodów, w tym przypadku linii Troner. Pochodzące z niej podwozie 2-osiowego ciągnika siodłowego użyto bowiem jako podstawy do montażu pierwszego egzemplarza – tzw. wersji zero. Do tego elektronikę wdrożono do nadzoru silnika oraz szeregu innych elementów, zgodnie z ówcześnie panującymi najnowszymi trendami. Wszystko to razem próbowano uchwycić w tym prototypie. W rezultacie Solo 500 narodziło się, aby przed uruchomieniem w niedalekiej przyszłości produkcji seryjnej już na poziomie w pełni komercyjnym, w wydaniu jeszcze prototypowym – testowym wprowadzić, sprawdzić i przeanalizować różnego rodzaju rozwiązania, dające się zastosować w ciężkim transporcie towarowym. Ponieważ zespół narzucił sobie bardzo ambitne cele, a czasu było autentycznie niewiele, pierwszy prototyp ukończono w niesamowitym krótkim czasie dla zaprezentowania go w 1989 roku na Salonie Samochodowym w Barcelonie. Dokładnie pierwszą sztukę Solo 500 opracowywano od listopada 1988 roku aż do momentu jej oficjalnego pokazu w maju 1989 roku na targach Automobile of Barcelona – jej przygotowanie trwało zatem zaledwie 6 miesięcy!!!

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA