Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Współczesna eksploatacja pojazdów dostawczych Cz. 2

Współczesne samochody dostawcze są wyposażone w filtr cząstek stałych, który okresowo jest regenerowany przez zwiększenie w nim temperatury.

Fot. Bartosz Wojtowski

W samochodach z tym filtrem powinniśmy zwrócić uwagę na poziom oleju w silniku; za wysoki może świadczyć o tym że, gdy układ wtryskowy paliwa więcej go dawkuje chcąc zwiększyć temperaturę w układzie wydechowym, nie dochodzi do wypalenia zanieczyszczeń w filtrze cząstek stałych, a zwiększona ilość paliwa rozcieńcza olej i powoduje jego pozorną większą ilość w układzie co zauważymy na bagnecie. Wskaźnik temperatury oleju będzie wskazywać wyższą temperaturę niż zwykle ponieważ rozcieńczony olej będzie miał problem ze stworzeniem właściwego filmu olejowego, przez co wzrośnie współczynnik tarcia, a wraz z nim i temperatura. Takie same objawy występują, gdy jest uszkodzony układ wtryskowy tzn. kiedy „wtryski leją”

Zaniedbania okresowa wymiana płynu chłodzącego i nie dbanie o jego właściwy stan to drugi z grzechów głównych. Brak płynu grozi przegrzaniem silnika bądź też jego zatarciem ponieważ sam olej nie będzie wstanie odprowadzić tak dużej ilości wytworzonego ciepła. Tłoki mogą od zbyt wysokiej temperatury „spuchnąć w cylindrach”, pierścienie tłokowe mogą się zapiec w rowkach i przestać trzymać ciśnienie w cylindrach. Może także dojść do wydmuchania uszczelki pod głowicą. Brak płynu chłodzącego spowoduje pracę „na sucho” pompy cieczy, co może ją trwale uszkodzić . Jeżeli płyn chłodniczy nie będzie zachowywał swoich właściwości może w temperaturach ujemnych przejść ze stanu płynnego w stały i rozsadzić chłodnicę czy nawet blok silnika; podczas rozruchu kryształki lodu mogą uszkodzić pompę cieczy. W dodatnich temperaturach płyn chłodzący nie będzie wystarczająco odprowadzał ciepło i zapobiegał tworzeniu się osadu (kamienia).

Przeważająca większość samochodów dostawczych napędzana jest silnikami wysokoprężnymi z zasobnikowym systemem wysokociśnieniowego zasilania w paliwo typu common rail. Ten układ, bardzo precyzyjny, jest szczególnie czuły na jakość paliwa. Zanieczyszczone uszkadza pompę i rozkalibrowuje wtryskiwacze. Nadmiar paliwa z ”lejących” wtryskiwaczy przedostaje się do oleju silnikowego pogarszając jego właściwości smarne, co może być przyczyną uszkodzenia np. turbosprężarki czy przegrzania silnika. Dlatego należy tankować paliwo tylko na sprawdzonych stacjach i w przewidzianych interwałach wymieniać filtr paliwa.

Nie należy zapominać o wymianach płynów eksploatacyjnych: chłodzącego, hamulcowego, hydraulicznych np. w układzie wspomagania przekładni kierowniczej czy oleju w skrzyni biegów i w przekładni głównej.

W eksploatacji ważna jest też sama technika jazdy. Dzisiaj modny jest Eco driving. Jeżeli chodzi tylko o ekologię, to jak najbardziej jest wszystko w porządku. Ale obecnie aż do przesady trendy jest maksymalne oszczędzanie na zużyciu paliwa, co często przynosi skutki odwrotne od zamierzonych. Jazda z niskimi prędkościami obrotowymi poniżej 1500 obr/min na poszczególnych biegach powoduje mocne obciążenie układu napędowego, w tym układu tłokowo-korbowego silnika.

Producenci sprzęgieł dwumasowych ostrzegają, że taka jazda powoduje  zwiększenie efektu drgań skrętnych przez co szybciej zużywa się sprzęgło, a dokładniej elementy występujące w jej wnętrzu tzn. sprężyny. Sprzęgło dwumasowe nie lubi  gwałtownych zmian obciążenia, czyli ostrej jazdy z gazem wciskanym do samej podłogi.

Hamowanie silnikiem oszczędza układ hamulcowy, ale zdarza się, że w pojazdach w których kierowca tylko „muska” pedał hamulca do chodzi do pogorszenia siły hamowania. Czasami  w zaciskach tylnych kół zacinają się tłoczki.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij