[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Współczesne europejskie naczepy do przerzutu ciężkiej techniki bojowej Cz. 8

Od dawna zarówno w sektorze cywilnym, jak i wojskowym przerzut ciężkiego sprzętu kołowego oraz gąsienicowego na większe odległości i po drogach publicznych odbywa się specjalnymi kołowymi zestawami samochodowymi, określanymi mianem ciężkich transporterów – zestawów wsparcia logistycznego, transporterów tzw. ciężkiej techniki bojowej czy zestawów transportowych ciężkiego sprzętu. Taka sytuacja wynika z kilku kluczowych, powiązanych ze sobą czynników.

Fot. Producent

Kolejna ciekawa cecha w przypadku wariantów szosowych i uterenowionych polega na dostępności w wybranych odmianach funkcji wydłużania pokładu ładunkowego. Taką opcją regulacji platformy ładunkowej na długość dysponuje francuska naczepa z Grupy TII – Nicolas SR PC 50/70. W rezultacie nadaje się ona do transportu szerokiej gamy ładunków, takich jak ciężkie pojazdy kołowe i gąsienicowe, wszelkie pojazdy kołowe, pojazdy artyleryjskie i inżynieryjne oraz standardowe kontenery ISO o długości od 10 do 40 stóp. Zastosowane teleskopowe wydłużanie pokładu ładunkowego jest połączone z wysoką ładownością, nominalnie dochodzącą do 60000 kg. Powyższe powoduje, że naczepa ta może przemieszczać nie tylko nawet 40-stopowe standardowe kontenery ISO, ale może zabrać dwa pojazdy o masie do 30000 kg każdy lub trzy lżejsze, o jednostkowej masie własnej do 20000 kg. Opcja wydłużania pokładu powoduje bowiem, że zmieszczą się one na długość. W budowie tej naczepy TII – Nicolas wykorzystał swoje niemałe dotychczasowe doświadczenie z rynku podobnych naczep cywilnych, stosowanych do przewozu elementów ciężkich i zarazem długich.
Tym samym SR PC 50/70 może jednocześnie zabrać przykładowo dwa kołowe transportery opancerzone klasy KTO Rosomak czy trzy lżejsze pojazdy, jak Żubry albo Dziki z AMZ Kutno. Takimi zaletami nie charakteryzuje się 6-osiowa naczepa Auto-Hit NS600W, będąca dziś u nas podstawowym sprzętem transportowym tej klasy. Może ona przewieźć tylko jednego Rosomaka bądź dwa lżejsze wozy. Korzyści ekonomiczno-logistyczne wynikłe z użycia SR PC 50/70 w porównaniu z NS600W są zatem niezaprzeczalne. Polegają na redukcji relatywnego kosztu jednostkowego jazdy oraz możliwości lepszego wykorzystania ludzi i ciągników, gdyż do przerzutu tej samej liczby Rosomaków trzeba połowy zestawów podczołgowych, a Dzików albo Żubrów o 1/3 mniej.
W efekcie, dzięki swojej elastyczności eksploatacyjnej, naczepa ta może wykonywać szereg zadań w typowym zabezpieczeniu logistycznym na różnych szczeblach – operacyjnym i strategicznym – dalekiego przerzutu.

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij