[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Wydłużony, 25,25-31-metrowy zestaw na skroplonym gazie pokonuje 1000 km dziennie

Zestaw podwozia i naczepy użytkowany przez Juha i Matti Luokkala ma imponujące 25,25-31 metra długości. Powyższe nie okazuje się niczym niezwykłym w Finlandii, przyjaznej zwiększonym wymiarom w transporcie. Tym jednak, co wyróżnia tę kombinację, pozostaje to, że jest zasilana skroplonym gazem, co czyni ją rzadkością nawet w tym kraju.

Rodzimi fińscy przedsiębiorcy dobrze słyszeli o ekologicznych zaletach gazu i wyrazili zainteresowanie jego wprowadzeniem jako paliwa. Zastrzegli sobie przy tym, czy wydłużony zestaw na jednym tankowaniu pokona 1000-kilometrową trasę, szczególnie biorąc pod uwagę trudne warunki pogodowe w północnej Finlandii. Nigdy wcześniej bowiem tego nie próbowano.
Kuljetus Luokkala Oy posiada flotę 23 pojazdów i zarządza 35–45 kierowcami. Klientami tej firmy są fiński gigant mleczarski Valio oraz międzynarodowy dostawca usług tekstylnych Lindström. To właśnie w transporcie dla Lindström Luokkala stwierdził, że 25,25-31-metrowa kombinacja byłaby korzystna.
Typowy dzień przewozu rozpoczyna się od załadunku w Oulu, najbardziej zaludnionym mieście w północnej Finlandii, w celu wykonania dostaw do Kemi i Rovaniemi, po czym zestaw wraca do Oulu po kolejny ładunek. Następnie ciężarówka kieruje się na południe do Ylivieska, zanim wróci do domu - łączny pokonany w ten sposób dziennie dystans dochodzi zatem do 980 km.
Po miesiącach pracy Luokkala wie, że po całym dniu w zbiorniku pozostaje 25–30% gazu. Był również mile zaskoczony zużyciem paliwa. „Ciężarówka zużywa 27–28 kg/100 km, co oznacza, że zużywa około 250–300 kg dziennie. Dlatego liczymy, iż w ciągu trzech do czterech lat odzyskamy dodatkowe koszty poniesione na zakup ciężarówki na gaz”.
Samochód Luokkala jest obecnie zasilany gazem ziemnym, ale Gasum – państwowa firma energetyczna, rozbudowuje sieć stacji biogazowych i, miejmy nadzieję, taka stacja powinna także dotrzeć do północnej Finlandii. Juha Luokkala dodaje „Nasze doświadczenia z ciężarówką na gaz były tak pozytywne, że możemy kupić więcej”.

REKLAMA

 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA