[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Wygodne tzw. autobusy wachtowe na bazie podwozia KrAZ-5401H2 dla PGZK

PJSC „AvtoKrAZ” - «АвтоКрАЗ» zrealizował właśnie kolejne zamówienie dla Kombinatu Wydobywczo-Przetwórczego z Połtawy (Полтавськuй гірничо-збагачувальныйџй комбінат) na dostawę partii podwozi 4×2 KRAz-5401H2. Podwozia te występują jako baza do montażu pasażerskiego nadwozia furgonowego, przygotowanego na zlecenie TD „Bud”, a wyprodukowanego przez JSC „Spetsbudmash”.

PJSC „AvtoKrAZ” - «АвтоКрАЗ» zrealizował właśnie kolejne zamówienie dla Kombinatu Wydobywczo-Przetwórczego z Połtawy (Полтавськuй гірничо-збагачувальныйџй комбінат) na dostawę partii podwozi 4×2 KRAz-5401H2. Podwozia te występują jako baza do montażu pasażerskiego nadwozia furgonowego, przygotowanego na zlecenie TD „Bud”, a wyprodukowanego przez JSC „Spetsbudmash”.

Samochody ACV-72.1 oparte na KrAZ-5401H2 są przeznaczone do transportu załóg podmiotu do miejsc pracy w terenie. Same zabudowy wyposażono w system klimatyzacji, autonomiczne – niezależne ogrzewanie wnętrza Webasto, zdalną komunikację z kabiną kierowcy oraz – na szybach – siatkę ochronną z możliwością jej szybkiego demontażu. Wnętrze zaprojektowano zaś do zabrania na miejscach siedzących do 26 osób. Wszystkie fotele są indywidualne, miękkie, z regulowanym kątem oparcia oraz indywidualnymi pasami bezpieczeństwa. Wejścia do środka są dwa – główne znajduje się z samego z przodu, podczas gdy drugie – awaryjne zlokalizowano na ścianie tylnej.

REKLAMA

Natomiast podwozie KrAZ-5401H2 ma krótką, dzienną, 2-osobową kabinę wagonową – nad silnikiem, z pasami bezpieczeństwa dla obu siedzeń i klimatyzacją. Napęd pochodzi od chińskiego, 6-cylindrowego, rzędowego silnika wysokoprężnego z turbodoładowaniem, oznaczonego jako WP7.300. Spełnia on normę Euro-5, uzyskuje moc maksymalną 300 KM i współpracuje z 9-biegową, mechaniczną skrzynią przekładniową. Napędzana jest tylko oś tylna. Poza tym kompletacja obejmuje układ hamulcowy z systemem ABS.

W Polsce takie furgonowe nadwozia autobusowe budowano od lat 50. do facto przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku. Najczęściej w roli ich nośników występowały Stary 28 i 29, rzadziej 200, 244 i 266, a ich najważniejszym dostawcą było przedsiębiorstwo z Osin pod Częstochową. Dlatego zresztą popularnie nazywano je Osinobusami. Powstały one z kilku zasadniczych powodów, które po dziś dzień częściowo pozostają aktualne także w ukraińskim przypadku. Po pierwsze w kraju brakowało minibusów, o pojemności roboczej do 30 pasażerów, a dostępny w latach 80. Jelcz 080 na podwoziu Stara 200 nie rozwiązywał wszystkich problemów. I po drugie część firm, jak kopalnie odkrywkowe, ze względu na miejsce wykonywania zadań przewozowych, potrzebowała uterenowionych i terenowych podwozi, zdolnych pokonać bezdroża. A takimi właściwościami nie charakteryzowały się klasyczne autobusy. Przy czym, w odróżnieniu od państw byłego ZSRR, u nas takie warianty nie były wykorzystywane do wykonywania przewozów publicznych, gdyż służyły głównie w zakładach produkcyjnych i wydobywczych czy zieleni miejskiej. Poza tym posługiwały się nimi straż pożarna oraz milicja. W milicji dedykowano je przede wszystkim do przemieszczania tzw. zmotoryzowanych obwodów, popularnie nazywanych ZOMO.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij