[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA

Profil matrim

  • avatar
    zgłoś
    Audi A8, BMW 7, Mercedes S: Trzy razy luksus
    A8 ma zdecydowanie lepszy silnik; lepsze osiągi, przyśpieszenie, prędkości w slalomie, niższe spalanie, lepszą skrzynie biegów, lepszą trakcję, zawieszenie. Przegrywa lekko na polu hałas. Jednak te wyniki pomiarów głośności można sobie między bajki włożyć. Posiadam miernik hałasu i w normalnych warunkach miejskich i szosowych nie ma możliwości uzyskania tak niskich współczynników. Dla przykładu podam tylko, że w Auto Świecie podawali, że A4 kabriolet ma 71dB przy 130km/h z silnikiem benzynowym 1.8T. Mam takiego z tym, że z silnikiem diesla V6, który jest o wiele cichszy. Wynik? Między 81, a 83dB przy tej prędkości. Najniższy wynik 58dB uzyskałem na postoju! :cozagopek:  Tak nas oszukujecie. :spank:  A wracając do tego testu to widać, że jest on zmanipulowany i subiektywny. Wygrywa auto, które jest pod każdym względem gorsze. Nie oceniam tutaj gadżetów, ale to, co najważniejsze: Silnik, skrzynia i zawieszenie. Jak można gorzej ocenić zawieszenie, które jest najlepsze? Mecedes nie był i nie jest, jak dotąd, królem zakrętów. Kiedyś było inaczej, to BMW dzierżyło palmę pierwszeństwa w układzie zawieszeń, a Mercedes i Audi mogli tylko zazdrośnie spoglądać i uczyć się od mistrza. Ale to było 10, 20 lat temu, od tego czasu wiele się zmieniło. Audi wyprzedza pod tym względem zarówno zdetronizowanego króla, jak i tego, który zawsze był trzeci pod względem trzymania się drogi. Dlaczego zatem najlepsze auto przegrywa? I to przegrywa tak znacznie? :manx:

    matrim, 2014-04-24 11:46:44
  • avatar
    zgłoś
    Maserati Quattroporte Diesel - pierwsza jazda: Koniec Świata
    Nazywa się Maserati, do setki przyspiesza w 6,3 s i na jednym zbiorniku paliwa potrafi przejechać tysiąc kilometrów – jeszcze niedawno takie zdanie nie miało szans być prawdziwe. Ale dzisiaj już jest – za sprawą flagowego Quattroporte z silnikiem Diesla.
    Zobacz artykuł
    Za te pieniądze polecam A8 4.2TDI i 385 koni. Silnik rewelacja, ja mam wersję D3, ale i tu mocy nie brak, poza tym V8, więc dwa cylindry więcej i wcale nie pali tak dużo (11,5-13.5l po mieście 7-8/100km trasa). Owszem, może nie tak piękny jak Maserati, jednak to z pewnością bardziej trwały i niezawodny samochód.
    matrim, 2014-07-29 14:54:42
  • avatar
    zgłoś
    Używane Audi A6: Możesz mieć wydatki
    Miałem taki egzemplarz. 3.0TDI/225KM. Piękny, bezwypadkowy, z autentycznym przebiegiem 137tys. km. Kupiłem go w komisie autoryzowanym przy Salonie Audi w Kassel. Po półrocznym użytkowaniu, filtr DPF zapchał się, podwyższając poziom oleju i tym samym rozrzedzając go, co doprowadziło do pogięcia tłoków i korbowodów. Naprawa tego była nieopłacalna. Szerokim łukiem obchodzę teraz ten silnik i nawet tym 240konnym bym nie zaufał. Teraz mam 4.2TDI i już na samym początku DPF wyleciał w kosmos, także śpię spokojnie. Dla szukających polecałbym może silnik 2.7, ponieważ po chiptuningu ma bardzo duże przyrosty i nie słyszę, żeby był tak samo awaryjny, jak 3.0TDI. Najlepiej w wersji quattro, a jeśli skrzynie to tylko żywotny tiptronic, albo manualna.

    matrim, 2015-11-24 18:54:58
  • avatar
    zgłoś
    Używany Citroen C5 II: Opinie, ceny
    Jak się czyta o tych kosztach to brzmi to przerażająco. Po 200tys km trzeba wymieniać sprzęgło i dwumas? :unsure: Toż to tragedia. Jeżdżę niemiecką marką, na liczniku prawie 310tys km. Z historii samochodu, sprawdzonej w salonie, podano mi, że sprzęgło i dwumas są od nowości te same. Przejechałem autem 55tys km. Wydałem, przez 3,5 roku może z 6,6tys. złotych na eksploatację tego samochodu, wliczając w to zakup dobrych, bo markowych dwóch kompletów opon (lato i zima), po około 1800zł/kpl. Więc pytam się gdzie ta lepsza jakość i trwałość francuza? :umnik:  Przecież to auto to bubel. :connie_nutzo: Wychodzi, na to, że kupując go za 40tys zł, trzeba na dzień dobry włożyć jakieś 10tys zł. To 25% wartości tego samochodu. Strasznie duża suma, biorąc pod uwagę budżet kupującego! Ja się łapię za głowę, :o bo ja wydając taką kwotę to będę jeździł moim autem ponad dziesięć lat.

    matrim, 2015-11-26 13:15:29
  • avatar
    zgłoś
    Czy dobrze znasz markę Audi? [QUIZ]
    Gwoli ścisłości, Audi Quattro zdobyło mistrzostwo świata w 83 i 84 roku. Kierowcą tych aut nie był Walter Rohrl, a w tym pierwszym roku Norweg - Hannu Mikkola, a w następnym Szwed - Stig Blomqvist. Owszem Rohl, który startował w latach 84-87 w zespole Audi,  zdobył dwukrotnie tytuł mistrza świata, jednak w 1980 na Fiacie 131 Abarth oraz w 1982 na Oplu Asconie. :) 

    matrim, 2015-12-18 15:57:44
  • avatar
    zgłoś
    Nowy silnik TDI w Audi A8

    Ciekawe czy też będzie oszukany . Lepiej by się zajęli  robieniem aut na wodór , elektrycznych albo hybryd
    O jakim oszustwie mówisz? Sprecyzuj. Bo on, jak dotąd to najlepszy V8 diesla na świecie. Nie ma sobie równych zarówno pod względem osiągów, spalania jak i trwałości.
    matrim, 2016-04-20 17:30:55
  • avatar
    zgłoś
    Używane Audi A6 C6 - być jak prezes
    To przesada napisać, że tym autem jeździli prezesi w Niemczech. Znam dobrze realia tamtego rynku i tam właśnie jest to samochód służbowy wyższej kadry menedżerskiej. Jeżdżą nimi kierownicy, dyrektorzy, ale czasem takie pozostają takie auta do dyspozycji zwykłych pracowników. Prezesi firm nie jeżdżą gorszym autem niż A8, czy S-klasa. A6 kosztuje około połowę ceny A8, więc przepaść jest spora. Co do opisywanego egzemplarza. Auto nie jest dobrze wyposażone. To jest standard. Ksenony, tempomat i klimatronik były oferowane, na rynku niemieckim, w ostatnich 2 latach produkcji, jako wyposażenie podstawowe. Auto ma dokupioną 3G nawigację, skórę, łopatki do zmiany biegów oraz podgrzewanie siedzeń tylnych. Czyli niewiele. Siedzenia są najtańsze, bez konturów i bez regulacji odcinka lędźwiowego. Akurat to, że są manualnie regulowane to uważam za plus. Jak popsuje się instalacja, czy zasilanie z akumulatora, to można te siedzenia przestawić. Co do sytemu audio, to ten egzemplarz ma podstawowy. Po prostu system Audi. Gra w miarę. Lepiej znaleźć z Bose. Gra zauważalnie lepiej. Może nie tak jak B&O, ale to nie tak klasa samochodu. Miałem taki samochód z drugiego roku produkcji w kombi. Przebieg duży, czy mały o niczym nie świadczy. Ja kupiłem 3.0TDI z salonu Audi z Kassel z przebiegiem 136tys km i po 6tys km silnik padł. Pogięło tłoki, korbowody...Odradzam ten motor. Na pewno w wersji 225 i 233KM. Poza tym wiem, że tam siadają klapy w kolektorze, trzeba to naprawiać, bądź wymieniać. Skrzynie są trwałe. Kupującym radzę od razu wymontować DPF, co zamknie temat rozrzedzania oleju w silniku. Co do pneumatyki to wręcz polecam - jak ktoś nie zniszczy tego fizycznie, to nie ma się co tam psuć. To jest ta sama pneumatyka i zawieszenie, co w A8. Mam takiego i nie narzekam. Lepiej poszukać perełki, z szybami podwójnymi, distronikiem, parktronikiem tył i przód (ten ma tylko na tył najtańszy), wentylowanymi siedzeniami, pompowanymi i podgrzewaną kierownicą. Widziałem takiego, ale w kombi. Avanty są w ogóle lepiej wyposażone i praktyczniejsze. Generalnie, jak osobiście miałbym zaryzykować to kupiłbym 2.7TDI i 190KM w tiptroniku, względnie jak ktoś nie chce to ostatecznie w manualu, ale jedynie w Quattro. Automat z napędem na przód odradzam! Silnik 2.4 jest ok, ale za słaby do tego modelu. Jak ktoś się nie śpieszy, to mu wystarczy. Dla fanów benzynowców poleciłbym wolnossący 3.0 V6, ale nie wiem jak zbudowany jest rozrząd. Jeśli na pasku to można brać, jak łańcuch - czytaj artykuł o A6 C6. Ten sam kłopot, co w dieslach z łańcuchami.

    matrim, 2016-07-23 22:18:09
  • avatar
    zgłoś
    Audi Q7 - w klasie biznes
    Brzydki kloc ten samochód. Zresztą jak wszystkie SUVy. Co do silnika, to jestem tym faktem bardzo zdziwiony. Też mam tą jednostkę, tyle, że w A8, od 4 lat nim jeżdżę. Teraz ma 240tys km, a o rozrządzie to tylko czytałem w prasie. Żadnych niepokojących objawów. Co ciekawe moje auto jest po chip tuningu na 350KM i 850Nm, tym bardziej rozrząd powinien być narażony na jakieś awarie. Jedyną poważniejszą naprawę, jaką zrobiłem przy tym silniku to...naprawa rozrusznika. I tu taka ciekawostka, operacja kosztowała przeszło 1000zł, gdzie sama naprawa rozrusznika to było 200zł. Nie każdy warsztat chce się tego podjąć, bo to pracochłonna i skomplikowana procedura. Generalnie polecam tą jednostkę, a o pneumatykę nie ma się co martwić. Jak ktoś nie wjedzie w krater to jest wytrzymała. Trzeba po prostu szanować auto, a nie je wykańczać. 40tys km! Co ten gość robił z tym silnikiem??!! Przy jeździe w granicach rozsądku nie ma szans, aby zniszczyć ten silnik. To jest tylko możliwe przy umyślnym niedbalstwie.
    matrim, 2017-03-07 21:07:59
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij