[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA

Profil airmatic

  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    'Kołdziak' post='397844' date='Dec 1 2010, 18:00']Piździawica kąkret dzisiaj była, rano -17, ale pewnie przy gruncie ze 20 na minusie napisał(-a):
    Hehe, zima konkret
    airmatic, 2010-12-01 18:03:16
  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    'Samuraj002' post='397896' date='Dec 1 2010, 21:22']Najgorsze jest odmrażanie i odśnieżanie auta bez rękawiczek - nie polecam. napisał(-a):
    Ulubionym tematem upuszczania stała się zima w Polsce.
    Hehe, teraz jest mecz w Poznaniu: jedenastka Lecha i jedenastu bałwanów (kto z Lechem przegrywa, ten bałwanem jest... ze śniegu )
    airmatic, 2010-12-01 22:01:50
  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    'Michaelw' post='397920' date='Dec 1 2010, 23:00']Trzeba wysłać gratulacje do Unii Europejskiej - udało im się pokonać globalne ocieplenie napisał(-a):
    Zima zobaczyła Samochód Roku w Europie (Nissana Leaf, tego na prąd) i zaczaiła, że europejskie samochody nie sprzyjają ociepleniu klimatu. I przylazła w najlepsze
    Pewnie zwiała z Rosji i Chin, gdzie tekturowe graty trują jak zawsze
    Niech ktoś da numer do prezydium CotY - wykonamy telefonik, niech jeszcze raz zrobią głosowanie.
    Może wtedy zima posłucha, co do niej mówimy z facebooka
    airmatic, 2010-12-01 23:15:19
  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    Sąsiednia miejscowość. Pseudo-ryneczek z wysepką wpośrodku. Grubo po zmroku, na drodze prawie pusto. Już wiem, że zaraz się zacznie.
    Po wyjechaniu z zasypanego pobliskiego parkingu już wiem, że ten idący lekko w górę, ciasny winkielek o kącie rozwartym będzie mój
    No to ruszamy. Trochę więcej gazu, koła dość mocno skręcone. I ostrożnie, żeby nie wypłużyć przodem na wejściu. A potem, gdy przód autka już wszedł do środka, duuużo ręcznego, nieco więcej gazu i... przepiękny slajdzik wokół wysepki.
    PS. Nie mogłem sobie odmówić powtórki. Tak od razu i wszystko od początku. To nic że napęd na przód. A gość z BMW przede mną przepięknie zasuwa soczystym bokiem
    Jednak zima da się lubić
    ...za to jutro znowu do łopaty (podobno )
    airmatic, 2010-12-02 23:05:26
  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    Stary kawał o policjancie i papudze znajomy skwitował dziś następująco, podstawiając zimę w odpowiednie miejsce:
    - Zimo... (w oryginale papuga: "policjant...!")
    - Co? (tak samo mundurowy odpowiada w oryginale do papugi)
    - Ty wiesz co!!!...
    airmatic, 2010-12-03 18:38:16
  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    Zima krzepi - na dworze furak sobie marznie, a przy odśnieżaniu marznie jego właściciel. Żeby nagrzać kajutę, odpalam go nieraz 15 minut przed wyjazdem - dla zauważalnego ocieplenia mojej szarej "lodówki" potrzeba minimum 10 min. Ponoć silniki tego nie lubią, no ale cóż. Wtedy mam czas dla siebie - na porządny wymach łopatą do bramy wjazdowej - żeby utrzymać kondycję.
    Przy zmarzniętym śniegu pot leje się po plecach - pędem do chałupy na zmianę mokrego podkoszulka.
    Aha, i jeszcze co jakiś czas tiry blokujące drogę i na dokładkę pare osobówek, pechowo wyciąganych.
    Nawiasem mówiąc, dziś pod górę wyprzedzał mnie jakiś idiota, który potem zorientował się, że nie wyrobi się do zakrętu. Po hamulczykach i wpuściłem barana. Ledwo się zmieścił
    PS. Sypało, teraz sypie i jeszcze ma sypać. Do rana chyba
    airmatic, 2010-12-03 22:03:36
  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    'esper' post='398458' date='Dec 6 2010, 19:07']Kołdziak, podać Ci mój napisał(-a):
    Chodzi Ci o te prezenty?
    airmatic, 2010-12-06 19:10:15
  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    'esper' post='398458' date='Dec 6 2010, 19:07']Kołdziak, podać Ci mój napisał(-a):
    Deja vu?
    Sorki, nie mogłem się powstrzymać, skoro tu o czekoladzie
    airmatic, 2010-12-06 20:14:33
  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    'esper' post='398621' date='Dec 7 2010, 20:36']nie jeżdżę nią na codzień, to tak jakoś mi schodziło. Teraz jeszcze trza by zimowe paliwko wlać i płyn do sprysków napisał(-a):
    I wszystko jasne, dlaczego nie wyjeżdżałeś z garażu przy prawie -30. Mnie dziś w garażu powitał inny wspaniały widok - zamarznięte butelki z pomarańczowym napojem. Jedna leżała na ziemi o włos od mojego furaka. Jedyną stratą był wyraźnie obdrapany tynk w miejscu gdzie stała. Na cielsku bryki śladów na szczęście nie widać
    Wolę już więcej nie ubliżać zimie . Ona sama upuściła dziś dużo żółci... z butelki
    Na przyszłość wiem, żeby szybko pozbierać wszelkie picie w plastikowych i szklanych butelkach przed mroźną zimą , hehe
    airmatic, 2010-12-07 21:05:54
  • avatar
    zgłoś
    Wolna Amerykanka
    'Pryncu' post='398635' date='Dec 7 2010, 21:16']A propos zamarzania, znalezione napisał(-a):
    Aaaa... co to takiego? Płyn do spryskiwaczy? Jeśli tak, to chyba zimowwy. Bo letnich nie zabarwia się na niebiesko. Zdjęcie z życia wzięte (mieszkańca Syberii? )
    airmatic, 2010-12-07 21:22:25
STRONA 2 z 130
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij